Strona 1 z 3

Schody - jak zjeżdżać?

: pn kwietnia 19, 2010 7:41
autor: rafal_walczak
Witam
Jak zjechać ze schodów żeby sobie czachy nie rozłupać? Chodzi mi o pochylenie ciała, rozłożenie ciężaru na poszczególne nogi itp.
Pozdrawiam

Re: Schody - jak zjeżdżać?

: pn kwietnia 19, 2010 7:51
autor: Casc
Po pierwsze, nie zjeżdżać ze schodów, które są bardzo strome (tzn. wyższe niż szersze)
Po drugie, unikać schodów z dziurami, wybrakowanymi płytami itd. - każde zahaczenie to upadek.
Po trzecie - koniecznie ochraniacze na kolana (najczęstsze upadki na schodach są na kolana, a dzięki ochraniaczom można wykpić się tanim kosztem), oraz nadgarstki (szkoda byłoby połamać ręce po potknięciu się.
Po czwarte, najpierw nauczyć się zjeżdżać przodem, najlepiej metodą "na telemark" (przy ochraniaczach upadki są totalnie nieszkodliwe).
Po piąte, przełamać strach i najechać z umiarkowaną prędkością (zbyt małą na skok - a przynajmniej tak ma się wydawać), ale na tyle dużą, żebyśmy mogli się ograniczyć tylko do utrzymywania równowagi.

Kluczowe - odpowiedni wybór schodów, ochraniacze i przełamanie strachu, potem już z górki (chociaż w sumie to wtedy dopiero zaczynają się... schody?)

Re: Schody - jak zjeżdżać?

: pn kwietnia 19, 2010 8:19
autor: bodzio3333
Casc pisze:Po czwarte, najpierw nauczyć się zjeżdżać przodem, najlepiej metodą "na telemark" (przy ochraniaczach upadki są totalnie nieszkodliwe).
Mi zdecydowanie łatwiej było i jest jeździć tyłem ze schodów, właśnie metoda "telemark" jest wtedy bardziej naturalna :)

ale to subiektywne zdanie ;)

Re: Schody - jak zjeżdżać?

: pn kwietnia 19, 2010 9:33
autor: greenshadow
Dodam od siebie - nie tylko kolana cierpią, w początkach nauki jazdy po schodach ważne są ochraniacze na piszczele.

No chyba że ktoś chce mieć szczerby w piszczelach, jak niżej podpisany :wink:

Zgadzam się tez z tym że łatwiej zjeżdża się tyłem.

I bezpieczniej - nie widziałem by ktoś jadąc tyłem poleciał plecami na schody.

Re: Schody - jak zjeżdżać?

: pn kwietnia 19, 2010 9:35
autor: zico
greenshadow pisze:I bezpieczniej - nie widziałem by ktoś jadąc tyłem poleciał plecami na schody.
Poleciałem..... Ale przed tym robiłem 540 na nie...

:twisted:

Re: Schody - jak zjeżdżać?

: pn kwietnia 19, 2010 10:24
autor: Casc
Jadąc telemarkiem nie da się wywrócić na plecy - trzeba by naprawdę się starać i specjalnie wychylić do tyłu. Jadąc przodem ze schodów pochylamy się do przodu (nieznacznie, bo kierunek jazdy i grawitacja zrobią resztę). A nawet jeżeli jakimś cudem wywrócimy się już na plecy to po coś te ochraniacze na nadgarstki są, prawda?

Z tymi piszczelami to nie wiem jak jest, ale moje (może wcale nie tak bogate jak mi się wydaje) doświadczenie tego nie potwierdza. Z ochraniaczami nie należy przesadzać (a przynajmniej taka jest moja filozofia, zapewne są tacy którzy się ze mną nie zgodzą i chętnie ubraliby się w pełną zbroję płytową dla bezpieczeństwa) - kolana, nadgarstki - to naprawdę wystarcza, zresztą wynika to chyba ze statystyki. Upadki na łokcie zdarzają się już o wiele rzadziej.

Re: Schody - jak zjeżdżać?

: pn kwietnia 19, 2010 11:03
autor: greenshadow
Dużo zależy od schodów
Jeśli są niskie i szerokie, jak czasem w parkach, to nie ma problemu, ochrona kolan starczy

Na takich "normalnych" (np schody z wiaduktu) bardzo łatwo padając grzebnąć krawędzią goleni o krawędź stopnia, a z tego jest dużo bólu, trochę krwi... i szczerby w goleniach :wink:

Re: Schody - jak zjeżdżać?

: wt czerwca 15, 2010 11:34
autor: salomonteam1
Najłatwiej zjeżdżać tyłem, wysunięta noga, obniżony środek ciężkości, pochylenie i duża prędkość. Ja nie używam do tego ochraniaczy, raz upadłem jak wchodziłem po zjeździe... :), bardzo fajnie zjeźdża się na jednej nodze przodem polecam :D

Re: Schody - jak zjeżdżać?

: sob czerwca 19, 2010 6:00
autor: jarekt
Casc pisze:- kolana, nadgarstki - to naprawdę wystarcza, zresztą wynika to chyba ze statystyki. Upadki na łokcie zdarzają się już o wiele rzadziej.
Statystyczny rolkarz nie ma pojecia o jezdzie tylem a o zjezdzaniu ze schodow pewnie nawet nigdy nie pomyslal. Ochraniacze na lokciach wiekszosci rolkarzy sa zbedne ale ile razy wypierniczylem sie na plecy w czasie jazdy tylem to automatycznie łokcie obrywaly. A ze jedze wiecej tylem niz przodem zawsze na lokciach ochraniacze mam. Jesli zatem mowa o zjezdzaniu tylem ze schodow (ktore imho jest duzo latwiejsze niz zjazd przodem) to ochraniacze łokci bardzo sie przydadza.
Jesli bedziesz sie uczyl zjezdzac znajdz sobie niskie schody z porecza - zanim znajdziesz odpowiednie ustawienie nog (kluczowy jest rozstaw stop) lepiej miec pod reka porecz w ramach asekuracji.

Re: Schody - jak zjeżdżać?

: pt kwietnia 08, 2011 2:10
autor: alice
I co? To tyle? ... a ja dalej nie umiem. Wiem, ze mam za mała prędkość (mówie o jeżdzie tyłem bo przodem to tylko schody przy malcie i na łegach- czyli płaskie)... i chyba bardziej na palcach?

Re: Schody - jak zjeżdżać?

: pt kwietnia 08, 2011 2:18
autor: bujak
Alice najlepsze schody do ćwiczenia są przy łęgach. Mało ich, długie dość i nie potrzeba dużej prędkości. Ja z Casciem tam zaczynaliśmy:)

Re: Schody - jak zjeżdżać?

: pt kwietnia 08, 2011 2:39
autor: zico
Są jeszcze świetne schody na os. Tysiąclecia. Kiedyś tam straciłem przednie kółko razem z częścią płozy, ogólnie zjechałem je całe z 7 kółkami :mrgreen:
Alice patrzysz w dobrym kierunku - przy zjeździe tyłem nogi bardziej dociążone na czubach. Pochylenie do tyły powoduje blok i lecisz na tył.

Najlepsze schody, aby nie czuć stracha już na wszystkim - taki drugi etap - to schody na Cytadeli, te ceglane przy rosarium, przepraszam - przy torze do blade crossa :D

Re: Schody - jak zjeżdżać?

: pt kwietnia 08, 2011 3:41
autor: alice
Bujak nie są dobre bo krawedź jest wyżej niż reszta, idzie się zahaczyć, sprawdziłam :D
Zico dobre na tysiąclecia? Dobre to są takie na których traci się kółko :D ... lubie moja kółka :D
A cytadela tylko nocą żeby nikt nie miał przyjemności widzieć moich gleb ;)
Dzięki chłopaki :)

Re: Schody - jak zjeżdżać?

: pt kwietnia 08, 2011 3:44
autor: zico
Zapomniałem dodać, że nim zacząłem zjeżdżać z tych schodów to zrobiłem najpierw skok albo 180 albo 540 - już nie pamiętam :mrgreen:

Re: Schody - jak zjeżdżać?

: pt kwietnia 08, 2011 3:51
autor: alice
Zapomniałem dodać... no tak ;)
Aha, jeszcze jeden problem, jak już zjezdzałam z takich płaskich schodów tyłem (Wiry koło przedszkola, jakby ktoś chciał się wybrać) a schody były troche nachylone to na końcu miałam bardzo dużą prędkośc, jak na mnie oczywiście. Na szczęście na końcu ścieżki był płot z niezbyt mocno naciągniętej siatki, zaamortyzowała :D Schody i chodnik był z pozbruku wiec bałam sie wyciągnąć noge zeby zahamować....
... tyle moich dylematów, koniec pracy, weekend :D
Do zobaczenia :)