Kolarstwo szosowe a rolkarstwo szybkie...

Szybciej, dalej, efektywniej! Porady dla tych, którzy chcą dać z siebie więcej
Faster, longer, more efectively! Place for people who want to be better at inline speed skating

Moderatorzy: MirekCz, null, PeterCave

Awatar użytkownika
WFH
Prześcignął Chuck`a...
Posty: 2994
Rejestracja: pt marca 25, 2005 11:57
Moje rolki: Cavalli
Jeżdżę od: 01 cze 1995
Lokalizacja: STO(L)ICA
Kontakt:

Post autor: WFH » pt lipca 13, 2007 12:31

Piotr B pisze:
Andrzej pisze:
go pisze: Właśnie z tego samego powodu zaczęłam w ogóle śledzić te zawody. I wciągnęłam się jak w dobry film. :)

Laik jestem kompletny, ale staram się połapać w taktykach teamów kolarskich - zamykaniu innym drogi, "wyciąganiu" najlepszych zawodników przez ich kolegów, krótkie obserwacje całego peletonu z boku, żeby ocenić sytuację... Powiedzcie, coś takiego stosuje się również na rolkach?
Potafią to tylko nieliczni ( w Polsce), na świecie to jak najbardziej. Ale rzeczywiście takie "szachy' na rolkach też sa przewidziane
W Polsce nie ma tylu zawodników aby na finiszu odbywaly sie takie szachy, a przewaga sportowo-organizacyjna jednego zespołu jest na tyle duża że każdy wyścig i finisz moga rozegrać jak chcą.
Oglądając natomiast filmy z MBerlin bardzo dokładnie widać taktykę i rozgrywki między czolowymi zawodnikami i zespołami.
Dokladnie. W maratonach takie rozgrywki na finiszu to normalna rzecz. Wierze, ze za kilka lat doczekamy tego rowniez w Polsce.
A co do TdF to kto jest faworytem okaze sie jak zacznal sie gory...

Awatar użytkownika
go
Pięciokółkowiec 84mm
Posty: 223
Rejestracja: czw kwietnia 13, 2006 12:29
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Poznań

Post autor: go » pt lipca 13, 2007 3:02

Będę temu gorąco kibicować, a póki co chętnie obejrzę film z Maratonu Berlińskiego - ma ktoś na podorędziu? ;)

Wracając do porównania rolek i rowerów, przypadkiem trafiłam na ciekawą dyskusję: http://skatelogforum.com/forums/showthread.php?t=3357 i zacytuję tu jedną wypowiedź Speedysktr:

"For those that ride bikes as well, the dp has similiar impact as spinning. Far more efficient over the course of an outing allowing energy conservation for a big sprint at the end. All out sprints or standing climbs on the bike rarely use anything other than a massive single push instead of the spin."

(dp - o double pusha chodziło oczywiście)

Wychodziłoby, że analogie są i w sprincie i w dłuższych wyścigach...

Awatar użytkownika
WFH
Prześcignął Chuck`a...
Posty: 2994
Rejestracja: pt marca 25, 2005 11:57
Moje rolki: Cavalli
Jeżdżę od: 01 cze 1995
Lokalizacja: STO(L)ICA
Kontakt:

Post autor: WFH » pn lipca 16, 2007 2:56

go pisze: Wychodziłoby, że analogie są i w sprincie i w dłuższych wyścigach...
Zgadzam sie w 100%. Pod wieloma wzgledami rolki mozna porownac do kolarstwa, zarowno szosowego jak i torowego.

Awatar użytkownika
Piotr B
Prześcignął Chuck`a...
Posty: 1839
Rejestracja: czw listopada 18, 2004 8:00
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Dębno

Post autor: Piotr B » śr lipca 18, 2007 2:31

admiral pisze:
Piotr B pisze:kraks na TdF jest też jakby wiecej niż w latach poprzednich.

Bałagan w peletonie jest wynikim pewnego bezkrólewia jakie nastało po wyeliminowaniu ,,najlepszych kolarzy (czytaj koksiarzy) - korona lezy na ulicy i jeszcze nie bardzo wiadomo kto po nia siegnie - dlatego ten Tour jest troche nietypowy.
Piotrek, jak nie wiadomo kto :shock: ... następny koksiarz :twisted:
niestety:

http://www.sport.pl/kolarstwo/1,64993,4322518.html

Awatar użytkownika
WFH
Prześcignął Chuck`a...
Posty: 2994
Rejestracja: pt marca 25, 2005 11:57
Moje rolki: Cavalli
Jeżdżę od: 01 cze 1995
Lokalizacja: STO(L)ICA
Kontakt:

Post autor: WFH » śr lipca 18, 2007 2:40

Piotr B pisze:
admiral pisze:
Piotr B pisze:kraks na TdF jest też jakby wiecej niż w latach poprzednich.

Bałagan w peletonie jest wynikim pewnego bezkrólewia jakie nastało po wyeliminowaniu ,,najlepszych kolarzy (czytaj koksiarzy) - korona lezy na ulicy i jeszcze nie bardzo wiadomo kto po nia siegnie - dlatego ten Tour jest troche nietypowy.
Piotrek, jak nie wiadomo kto :shock: ... następny koksiarz :twisted:
niestety:

http://www.sport.pl/kolarstwo/1,64993,4322518.html
Niestety nie jest to tajemnica, ze wszyscy najlepsi kolarze musza sie w jakis sposob wspomagac, inaczej niemozliwe byloby ukonczenie takich wyscigow jak TdF czy Giro d'Italia. To tylko gra, aby przechytrzyc walczacych z dopingiem, czesto zawodnicy sa na styk z normami...Staraja sie ich nie przekraczac, ale roznie to bywa...

Awatar użytkownika
Piotr B
Prześcignął Chuck`a...
Posty: 1839
Rejestracja: czw listopada 18, 2004 8:00
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Dębno

Post autor: Piotr B » śr lipca 25, 2007 8:22

Kolejne wiesci z TdF: Winokurow na dopingu!

A to własnie Winokurow był głownym kandydatem do zwycięstwa.

Awatar użytkownika
Andrzej
Prześcignął Chuck`a...
Posty: 1724
Rejestracja: pn marca 15, 2004 10:26
Moje rolki: Szybsze ode mnie
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Andrzej » śr lipca 25, 2007 9:33

Piotr B pisze:Kolejne wiesci z TdF: Winokurow na dopingu!

A to własnie Winokurow był głownym kandydatem do zwycięstwa.
Wczoraj w Wyborczej było kilka zdan które powiedział Winokurow. Jedno z nich brzmialo mniej wiecej: "Nie wiem jak to się dzieje że jednego dnia jestem bardzo słaby a drugiego juz jak nowonarodzony"
Teraz juz wiemy co sie dzieje
Na TDF można by w ciemno zdyskwalifikować cały peleton łącznie z sędzią głównym zawodów :cry: bo kto wytrzyma codziennie przez 5 godzin jazdę "na papieża "w samochodzie. :lol:

Awatar użytkownika
WFH
Prześcignął Chuck`a...
Posty: 2994
Rejestracja: pt marca 25, 2005 11:57
Moje rolki: Cavalli
Jeżdżę od: 01 cze 1995
Lokalizacja: STO(L)ICA
Kontakt:

Post autor: WFH » śr lipca 25, 2007 11:27

Piotr B pisze:Kolejne wiesci z TdF: Winokurow na dopingu!

A to własnie Winokurow był głownym kandydatem do zwycięstwa.
Rewelacyjnie sie zaprezentowal w czasowce i to wlasnie po niej go zlapali...Ale faworytem do zwyciestwa juz w tym momencie raczej nie byl(za duze straty). A wyglada na to, ze i lidera moga zdyskwalifikowac...Zdecydowanie bardziej podobal mi sie tegoroczny Giro d'Italia.

Awatar użytkownika
Piotr B
Prześcignął Chuck`a...
Posty: 1839
Rejestracja: czw listopada 18, 2004 8:00
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Dębno

Post autor: Piotr B » czw lipca 26, 2007 9:02

Kolejny koksiarz?
Lider TdFrance Duńczyk Michael Rasmussen wycofał się z wyścigu.
He, he, he, w tym roku zasada jest prosta wygrywasz trudny etap - odpadasz!

Awatar użytkownika
Andrzej
Prześcignął Chuck`a...
Posty: 1724
Rejestracja: pn marca 15, 2004 10:26
Moje rolki: Szybsze ode mnie
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Andrzej » czw lipca 26, 2007 9:05

ogladałem wczorajszy etap.
Rassmusen zrobił to wzorowo. Tak wzorowo ze aż grupa postanowiła go wycofać
Troche to przypomina sytuację w Samoobronie. Poświęcili lidera żeby całej grupy nie zdyskwalifikowali :wink:
Ale ogólnie to juz trochę przegięcie bo i tak wiadomo że wszyscy w peletonie to koksiarze

Awatar użytkownika
Krzysztof
Prześcignął Chuck`a...
Posty: 697
Rejestracja: pn maja 15, 2006 12:53
Moje rolki: Grelowski
Jeżdżę od: 01 cze 2002
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Krzysztof » czw lipca 26, 2007 11:10

Jean-Francois Lamour, wice przewodniczący światowej agencji antydopingowej (WADA) zasugerował w środę, że kolarstwo powinno zostać wyłączone z programu igrzysk olimpijskich.

Szansa dla wrotkarstwa ?

Jacek.B
Ścigant 4x100mm
Posty: 290
Rejestracja: pn maja 15, 2006 9:40

Post autor: Jacek.B » czw lipca 26, 2007 11:22

Krzysztof pisze:Jean-Francois Lamour, wice przewodniczący światowej agencji antydopingowej (WADA) zasugerował w środę, że kolarstwo powinno zostać wyłączone z programu igrzysk olimpijskich.

Szansa dla wrotkarstwa ?
Nie sądzę, inna skala, tradycje, myślę, że to jest jednak niezależne.
Ale świat jest bezwzględny, już się ktoś czai na miejsce kolarzy, choć
jeszcze niczego nie wiadomo :lol:
Ostatnio zmieniony czw lipca 26, 2007 11:39 przez Jacek.B, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
zico
Admin
Posty: 8950
Rejestracja: śr stycznia 28, 2004 8:53
Moje rolki: SR Tarrega
Jeżdżę od: 12 sty 1994
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: zico » czw lipca 26, 2007 11:31

Wrotkarstwo ma nadal szansę na Igrzyska Olimpijskie - i to bez względu czy rower odejdzie czy nie ;)
Serdecznie pozdrawiam,
Jakub "Zico" Ciesielski
http://www.wrotkarstwo.pl - jazda na rolkach: Twoje pierwsze źródło informacji
http://www.zicoracing.com - sklep z rolkami

Awatar użytkownika
Andrzej
Prześcignął Chuck`a...
Posty: 1724
Rejestracja: pn marca 15, 2004 10:26
Moje rolki: Szybsze ode mnie
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Andrzej » czw lipca 26, 2007 11:52

zico pisze:Wrotkarstwo ma nadal szansę na Igrzyska Olimpijskie - i to bez względu czy rower odejdzie czy nie ;)
Szas najwyzszy bo mi lata lecą

Awatar użytkownika
WFH
Prześcignął Chuck`a...
Posty: 2994
Rejestracja: pt marca 25, 2005 11:57
Moje rolki: Cavalli
Jeżdżę od: 01 cze 1995
Lokalizacja: STO(L)ICA
Kontakt:

Post autor: WFH » pt lipca 27, 2007 4:14

Krzysztof pisze:Jean-Francois Lamour, wice przewodniczący światowej agencji antydopingowej (WADA) zasugerował w środę, że kolarstwo powinno zostać wyłączone z programu igrzysk olimpijskich.

Szansa dla wrotkarstwa ?
Niestety we wrotkarstwie tez niedawno miala miejsce spora afera dopingowa, ale do Nas nie docieraja takie wiadomosci...Konkretne linki sa na mojej stronie, jesli kogos to interesuje.

A co do Rassmusena to on w zasadzie nie powinien startowac w TdF...i afery by nie bylo.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Trening, porady / Training, solutions”