Strona 1 z 1
wystajace żyly po rolkach
: sob października 09, 2010 9:31
autor: Joelle
Może pytanie nie z gruchy , nie z pietruchy w gronie ludzi z takim zamilowaniem do jazdy na rolkach ale pewnie dbacie o wygląd również i estetykę ciala, zwłaszcza tych części, ktore sa widoczne. Zauważylam że po jeździe regularnej zaczynaja mi wystawać zyłki na dloniach, tej zewnetrznej części i na przedniej częsci nogi prawej. Jest to kurcze dla mnie trochę niepokojące zjawisko. Czy wam się cos podobnego zdarza? U niektorych doświadczonych już powiem nawet "zawodowcow" tego nie widać a oni przeciez uprawiaja ten sport wyczynowo.Jestem pewna ze to od rolek, na dłoniach się podpieram jak wstaje chociażby po upadku. Niby rolki sa przeciw żylakom ale jednak okazuje sie co innego. Czy wy się tym przejmujecie jakos szczególnie czy miec to w 4 literach lepiej??
Re: wystajace żyly po rolkach
: sob października 09, 2010 10:43
autor: Praga
Z tymi żyłami to wydaje mi się, że to bardziej od wysiłku, do którego należy jazda na rolkach. U mnie żyły wystają nie tylko na rękach ale przede wszystkim na skroni i okolicach czoła. Do tego dochodzą hektolitry potu, siniaki, zadrapania i przepiękne blizny gdzie ochraniacze nie ochroniły lub z lenistwa nie założyłem. Ne ma co. Człowiek po rolkach pięknieje

Re: wystajace żyly po rolkach
: pn października 11, 2010 8:19
autor: Janusz
Cześć,
Dobrze, że poruszasz ten niedoceniany temat. Ja przez jakiś czas mierzyłem sobie czasy wystawania żył i wyszło, że w lecie wystają dłużej, a w zimie krócej przy takim samym wysiłku. Czasy w lecie kręciły się około 1,5-2min, w zimie o połowę krócej. Mnie osobiście nie wystają żyły na nogach, ale to chyba nic złego

. Wśród kolegów trenujących mnie wystają najdłużej.
Pozdrawiam serdecznie,
Janusz
Re: wystajace żyly po rolkach
: pn października 11, 2010 3:40
autor: Joelle
Mi wystaja już na stałe. Jestem dziewczyna i przeszkadza mi to trochę. Jeśli by wystawały n a 2 min lub cos koło nic bym sobie z tego nie robiła.Teraz ucze się techniki. Mam nadzieje, że jak pewniej się poczuję, balans i równowaga sie wzmocni to zyły nie będą tak się wystawać od wzmożonego wysiłku i zbyt napietych mięśni. Podobno tak maja niektórzy ludzie sportu...Niezbyt to wielkie pocieszenie. Ale co po kilku latach? odstające żylaki, nie żyły?

Re: wystajace żyly po rolkach
: pn czerwca 04, 2012 2:28
autor: trev79
Odkop
A nie jest tak z wystawaniem żył, że to przez uciskające ochraniacze i mocno zapięte rolki?Przecież kiedy pobierają krew ściskają rękę wężykiem gumowym.Mi podczas jazdy wystają ale potem zanikają ale jestem facetem a facet powinien być trochę ładniejszy od diabła (nie jak dziewczyna-trochę brzydsza od anioła

) więc u nich problem może jednak być.
Re: wystajace żyly po rolkach
: czw czerwca 07, 2012 9:46
autor: konrad654
ja że tak powiem ostatnio to na biologi miałem. Pod wpływem wysokiej temperatury / wysiłku naczynia krwionośne rozszerzają się przez co nasze "żyły" wychodzą na wierzch. Z ujemną temperatura jest odwrotnie - naczynia kurczą się. Pewnie też zapotrzebowanie na tlen jest większe, ochraniacz może to ograniczać wieć to też sprzyja ich "powiekszaniu" się .
Na obozie też mieliśmy takie wskazówki aby po treningu bolące mięśnie podczas kąpieli zalać goracą wodą, aby chyba je rozciągnąć. - osobiście nie wiem czy to coś dało

Re: wystajace żyly po rolkach
: sob czerwca 09, 2012 8:04
autor: martynis
Na 'wystające żyły' tudzież popękane naczynka pomaga raczej chłodzenie, super jest żel do nóg kasztanowy (z wyciągiem z kasztanowca) chyba firma ziaja.