Strona 1 z 3

WROCŁAW - pierwsze otwarte spotkania wrocławskich rolkarzy

: pt kwietnia 20, 2007 9:26
autor: PeterCave
W niedzielę koło południa spotykamy się przy Urzędzie Skarbowym na ul. Sztabowej.
Jak na razie swoją obecność zgłosili:
ma_nea
bernihor
gilbeert
petercave

A stąd oto zrodziła się innicjatywa: http://www.zico-skating.com/forum/viewt ... c&start=15

Zapraszam wszystkich chętnych!

: sob kwietnia 21, 2007 11:14
autor: gilbeert
Istnieje szansa, że już kiedyś... gdzieś we Wrocławiu... jacyś rolkarze się spotkali ;)
I może nie byli to ludzie z forum a spotkanie nie było tak otwarte, tym łatwiej jednak będzie się zebrać ponownie na Sztabowej :)

wszystkich oczekuje poznać gilbeert,
jak zwykle trochę niepoważny

: sob kwietnia 21, 2007 12:30
autor: PeterCave
gilbeert pisze:Istnieje szansa, że już kiedyś... gdzieś we Wrocławiu... jacyś rolkarze się spotkali ;)
I może nie byli to ludzie z forum a spotkanie nie było tak otwarte, tym łatwiej jednak będzie się zebrać ponownie na Sztabowej :)

wszystkich oczekuje poznać gilbeert,
jak zwykle trochę niepoważny
Tej zimy takie spotkanie (zupełnie przypadkiem) miało miejsce.
Byłem z Moniką (Tika) na lodowisku na spiskiej i spotkaliśmy Przemka (Przemo) :D

: sob kwietnia 21, 2007 3:41
autor: Przemo
Tak, to było batrdzo sympatyczne spotkanie, w słoneczne, niedzielne przedpołudnie, w samym już końcu sezonu łyżwiarskiego.Peter kręcił kółka (wokół lodowiska) na swoich łyżwach, Monika wyczyniała na lodzie cuda (czyt. różne skomplikowane układy łyżwiarskie). No i od czasu do czasu z prędkością geparda oboje ściagali się na krótkich dystansach :wink: Młodzi są, to w nogach dynamit mają :) P.S. Z chęcią bym do Was dołączył jutro, ale z uwagi na jutrzejszy maraton wrocławski trudno mi będzie przedostać się na Sztabową. Ale następnym razem na pewno się przyłączę, ze swoim siostrzeńcem. Pozdr.

: sob kwietnia 21, 2007 9:54
autor: bernihor
Przemo pisze:Tak, to było batrdzo sympatyczne spotkanie, w słoneczne, niedzielne przedpołudnie, w samym już końcu sezonu łyżwiarskiego.Peter kręcił kółka (wokół lodowiska) na swoich łyżwach, Monika wyczyniała na lodzie cuda (czyt. różne skomplikowane układy łyżwiarskie). No i od czasu do czasu z prędkością geparda oboje ściagali się na krótkich dystansach :wink: Młodzi są, to w nogach dynamit mają :) P.S. Z chęcią bym do Was dołączył jutro, ale z uwagi na jutrzejszy maraton wrocławski trudno mi będzie przedostać się na Sztabową. Ale następnym razem na pewno się przyłączę, ze swoim siostrzeńcem. Pozdr.
Przemo, nie strasz mnie kłopotami komunikacyjnymi z powodu jutrzejszego maratonu, do 12 muszę dojechać spod Długołęki!!!!

: sob kwietnia 21, 2007 11:22
autor: Przemo
Powinnaś zdążyć na 12. Ale wracając z Długołęki raczej nie jedź ul. Kochanowskiego,bo tamtędy przebiega trasa maratonu. Odcinek - Kochanowskiego potem Sępolno, itd. to pierwsze kilometry maratonu, więc biegacze tak mocno się nie podzielą jeszcze na grupy.Skoro maraton wyrusza o 9 godzinie, to myślę, ze do 10.30 juz ten odcinek wszyscy, no prawie wszyscy biegacze powinni przebiec i ruch samochodowy wróci do "normalności".Gorzej będzie później, między innymi na ul. Ślężnej, Kamiennej, Borowskiej, Hallera, Grabiszyńskiej, bo im dalej od startu tym maraton bardzo się "rozciąga". Znawcy powiadają , że ostani biegacze dobiegają do mety ok. godziny 15.Ale myślę, że już koło 13 powinno być luźniej na ulicach Wrocławia.Mimo tych utrudnień wierzę, że dasz radę dotrzeć na spotkanie o 12.Pozdr.

: ndz kwietnia 22, 2007 9:48
autor: bernihor
Przemo, dzięki za tak szczegółowy opis trasy, na 12 muszę zdążyć!!! a wracać będę i tak wieczorem miasto wróci więc już do równowagi. :)

: ndz kwietnia 22, 2007 9:58
autor: ma_nea
Witam wszystkich uczestników spotkania ;) i nie tylko ;)
Fajnie było się spotkać, mam nadzieję na powtórkę już wkrótce :)

: ndz kwietnia 22, 2007 10:26
autor: gilbeert
O tak! Dobrze jest kogoś podpatrzyć.
Sorrki za spóźnienie, ale musiałem najpierw dobiec ten maraton, nie? ;)

gilbeert,
któremu jeszcze w głowie kręci się

: ndz kwietnia 22, 2007 10:56
autor: PeterCave
Fajnie, że spotkanie się odbyło :)
Następnym razem proponuję w niedzielę po 18 parking przy Lidlu przy ul. Hubskiej. Tam jest super. Byłem dzisiaj. Duży plac, świetna nawierzchnia i czasem dzieci na rowerze się ścigają z rolkarzami (czy tam z jednym rolkarzem :D ). Plac zidentyfikował Przemo. Ten plac i jeszcze kilka innych tras Wrocławskich już niedługo będzie można znaleźć na interaktywnej mapce...

: pn kwietnia 23, 2007 10:39
autor: bernihor
Dzięki za konstruktywne spotkanko, jeżeli nie pojadę nad morze to stawię się w niedzielę i nadal usilnie będę ćwiczyć - może wreszcie skuteczne hamowanie??? :lol:

: pn kwietnia 23, 2007 1:04
autor: ma_nea
Marta, przecież Ty umiesz już hamować, sama widziałam :)
Ja za to niebardzo :/ ale nie poddaję się
Pozdrawiam

: pn kwietnia 23, 2007 1:21
autor: gilbeert
ma_nea, nie zauważyłem, żeby brakowało Ci hamowania - zwłaszcza w trakcie przekładanki (wow!) na zakrętach.

gilbeert,
który przekłada wszystko... oprócz rolek na zakrętach

: pn kwietnia 23, 2007 2:10
autor: ma_nea
hehe nie ma to jak przekładanka zakończona glebą :/
ważne, że ochraniacze działają :)

: pn kwietnia 23, 2007 4:26
autor: bernihor
Jak widzę dużo mnie ominęło :roll: a wszystko trzeba opanować do perfekcji, także upadki!!!