Klinować czy nie klinować
: czw czerwca 18, 2009 2:01
Bill Begg w temacie klinów:
http://www.inlineplanet.com/09/06/begg-shims.html
http://www.inlineplanet.com/09/06/begg-shims.html
Wszystko o wrotkarstwie - istniejemy od 2004 r. Zapraszamy do jeżdżenia razem z nami!
http://www.wrotkarstwo.pl/forum/
nie moja wina że ich wszędzie pełnoAndrzej pisze:Czy Ciebie sponsoruje rodzina Begg ?
Z wypowiedzi autora wnioskuję że sprawa uwzględnienia pronacji/supinacji na etapie odlewu jest trudne lub niewykonalne skoro 90% zawodników bawi się przez miesiąc z podkładkami.bj43 pisze: Jeśli ktoś ma wadę stóp i tendencję do ich koślawienia (do wewnątrz – pronation, na zewnątrz - supination), powinien, moim zdaniem, zastosować wkładki ortopedyczne do buta, a nie korygować tej wady podkładkami, jak to opisuje cytowany autor. Buty robione na miarę powinny taką wadę uwzględniać już na etapie odlewania karbonu.
Tak wielu zawodników nie może mieć wady stóp. Nie sądzę też, aby uwzględnienie wady stopy podczas odlewu było niewykonalne.mrv pisze:Z wypowiedzi autora wnioskuję że sprawa uwzględnienia pronacji/supinacji na etapie odlewu jest trudne lub niewykonalne skoro 90% zawodników bawi się przez miesiąc z podkładkami.bj43 pisze: Jeśli ktoś ma wadę stóp i tendencję do ich koślawienia (do wewnątrz – pronation, na zewnątrz - supination), powinien, moim zdaniem, zastosować wkładki ortopedyczne do buta, a nie korygować tej wady podkładkami, jak to opisuje cytowany autor. Buty robione na miarę powinny taką wadę uwzględniać już na etapie odlewania karbonu.
Może Pan Witek by się w tej kwestii wypowiedział?bj43 pisze:Tak wielu zawodników nie może mieć wady stóp. Nie sądzę też, aby uwzględnienie wady stopy podczas odlewu było niewykonalne.mrv pisze:Z wypowiedzi autora wnioskuję że sprawa uwzględnienia pronacji/supinacji na etapie odlewu jest trudne lub niewykonalne skoro 90% zawodników bawi się przez miesiąc z podkładkami.bj43 pisze: Jeśli ktoś ma wadę stóp i tendencję do ich koślawienia (do wewnątrz – pronation, na zewnątrz - supination), powinien, moim zdaniem, zastosować wkładki ortopedyczne do buta, a nie korygować tej wady podkładkami, jak to opisuje cytowany autor. Buty robione na miarę powinny taką wadę uwzględniać już na etapie odlewania karbonu.
Niechętnie, bo ja to się nie znammrv pisze:
Może Pan Witek by się w tej kwestii wypowiedział?
Czyli jednak. Wprawdzie nie używam podkładek ale mam ustawioną szynę bardzo blisko wewnętrznej strony buta. A myślałem, że robię postępywitomazur pisze: Same zastosowanie tego wynalazku ma podłoże raczej w niedoskonałej technice, niż w wadach stóp czy nóg. Dzięki tej podkładce można trochę oszukać
Generalne mało rzeczy może zastąpić rozsądny trening techniki ,dotyczy to także podkładek
Witek
A co sądzić o sytuacji gdy ewidentnie jedna strona nie moze pojechać np. na środku lub na zewnętrznej, a druga noga w niego trafia. Wygląda to na problem jest bardziej anatomiczny niż techniczny?witomazur pisze:Niechętnie, bo ja to się nie znammrv pisze:
Może Pan Witek by się w tej kwestii wypowiedział?![]()
Sam używam takich podkładek na łyżwach. Podkładki kantujące stosuje wielu zawodników,ale czy 90%? Raczej nie sądzę. Co do wykonania odlewu z kantingiem to jest to jak najbardziej do zrobienia. Same zastosowanie tego wynalazku ma podłoże raczej w niedoskonałej technice, niż w wadach stóp czy nóg. Dzięki tej podkładce można trochę oszukać
Generalne mało rzeczy może zastąpić rozsądny trening techniki ,dotyczy to także podkładek
Witek
Janusz, dwiema "ręcami" się podpisujęJanusz pisze:A czy w praktyce nie lepiej rozwiązać zagadkę podkładek 1) indywidualnie, 2) przekazując wybranemu trenerowi wrotkarstwa banknot x, żeby popatrzył jak delikwent jeździ i ocenił czy podkładka jest potrzebna i jaka? I drugi banknot po jakimś czasie, żeby ocenił czy tak lepiej czy nie? I wtedy podzielić się spostrzeżeniami? Owca syta i wilk cały....
Chciałbym powrócić jeszcze do tych 90 procent zawodników klinujących płozy w butach. Uważam, że autor artykułu jest osobą poważną i nie pozwoliłby sobie na podanie nieprawdziwej informacji. Wyjaśnienie podał Witomazur, ale są jeszcze inne prawdopodobne przyczyny tak dużej liczby osób stosujących kliny.mrv pisze:Bill Begg w temacie klinów:
http://www.inlineplanet.com/09/06/begg-shims.html
Zmodyfikować ustawienie ,czy też wstawić podkładkę do nogi "niedomagającej"mrv pisze:
A co sądzić o sytuacji gdy ewidentnie jedna strona nie moze pojechać np. na środku lub na zewnętrznej, a druga noga w niego trafia. Wygląda to na problem jest bardziej anatomiczny niż techniczny?