Strona 1 z 1

Zerwany gwint w szynie rolki

: pn lipca 03, 2006 3:50
autor: piotro
Witam,
Ponad rok temu kupiłem rolki K2 Recon MSL. Niestety zerwał mi się gwint w szynie.
Czy ktoś z Was miał taką przygodę?
Czy ktoś wie, czy da się coś takiego reklamować?
No i proszę o radę co z tą żabą zrobić?
Próbowałem znaleźć kogoś, kto to zaspawa i jeszcze raz zrobi gwint, ale jedyny fachura, jakiego dopadłem stwierdził, że nie bawi się takim stopem aluminium.
Wyjścia ostatecznego, czyli rozwiercenia dziury i dodania nakrętki chciałbym uniknąć.

Re: Zerwany gwint w szynie rolki

: śr lipca 05, 2006 11:39
autor: Bodzlo
piotro pisze:Witam,
Ponad rok temu kupiłem rolki K2 Recon MSL. Niestety zerwał mi się gwint w szynie.
Czy ktoś z Was miał taką przygodę?
Czy ktoś wie, czy da się coś takiego reklamować?
No i proszę o radę co z tą żabą zrobić?
Próbowałem znaleźć kogoś, kto to zaspawa i jeszcze raz zrobi gwint, ale jedyny fachura, jakiego dopadłem stwierdził, że nie bawi się takim stopem aluminium.
Wyjścia ostatecznego, czyli rozwiercenia dziury i dodania nakrętki chciałbym uniknąć.
Nie wiem jaka jest dł tego zerwanego gwintu ale moze dało by się tam wstawić nowy o tej samej średnicy .

: pn lipca 10, 2006 9:39
autor: piotro
Dzięki za odpowiedź.
Mógłbyś dodać coś więcej? Bo na razie jedyne co mi przychodzi do głowy to modelina :)

: pn lipca 10, 2006 11:33
autor: WFH
piotro pisze:.
Bo na razie jedyne co mi przychodzi do głowy to modelina :)
Ciekawa koncepcja. A plastelina nie wystarczy??? :lol:
A tak serio to masz niemały problem, jakbyś miał zdjęcia to łatwiej byłoby coś doradzić.

: pn lipca 10, 2006 6:55
autor: Rolfan
Bez rozwiercania sie nie obejdzie.Te stopy sie nie spawają.Wszelkie klejenie nie wchodzi w grę

: pt lipca 14, 2006 12:48
autor: Bodzlo
piotro pisze:Dzięki za odpowiedź.
Mógłbyś dodać coś więcej? Bo na razie jedyne co mi przychodzi do głowy to modelina :)

Polega to na rozwierceniu otworu ,nagwintowaniu go i wkręceniu nowego gwintu o odpowiedniej juz średnicy . http://www.bultens.pl/document.php?id=recoil Poszukaj może ktoś w twoim mieście ma ten sprzęcik ,często posiadaja to warsztaty samochodowe .

: pt lipca 14, 2006 2:38
autor: Rolfan
Wszystko ok! pod warunkiem,że gwint jest odpowiednio długi,np:gniazda swiec w głowicy i mało obciazony.

: pt lipca 14, 2006 8:51
autor: ALAN54
Chyba szybciej, taniej i pewniej będzie zakup nowej szyny, o ile Twój model ma możliwość takowej wymiany. POZDRO ALAN54

: pt lipca 14, 2006 8:43
autor: piotro
ALAN54 pisze:Chyba szybciej, taniej i pewniej będzie zakup nowej szyny, o ile Twój model ma możliwość takowej wymiany. POZDRO ALAN54
Chyba Allan ma niestety rację :(
Proszę o radę co warto kupić w cenie ok. 150 Euro.

Oryginalna szyna to 13,4 cala rozstaw śrubek 165mm

: pt lipca 14, 2006 10:26
autor: Bodzlo
Rolfan pisze:Wszystko ok! pod warunkiem,że gwint jest odpowiednio długi,np:gniazda swiec w głowicy i mało obciazony.
Wiesz orginalnie w szynie jest gwint wiec z wstawieniem to byłaby kwestia doboru dł gwintu a o ile pamiętam są tez takie krótkie. Jeśłi chodzi o wytrzymałość na obciążenia to gwinty te wytrzymuja naprawde sporo, ale oczywiśćie nie widze tej szyny na żywo i nie jestem w stanie ocenic czy dałoby się to zrobić. Przeprowadż sie do Poznania :D