Strona 1 z 1

Jakie rolki 4x100

: ndz sierpnia 20, 2006 9:14
autor: krzemol
Właśnie stoję przed "trudną" decyzją wyboru rolek 4x100 i tu prośba na co się zdecydować, na razie zastanawiam się nad:

1. Salomon pilot 100 PRO (dobra wentylacja buta i termoformowalne w okolicy kostki)

2. K2 Radical 100 (termoformowalne w okolicy kostki i boki stopy)

3. Rollerblade Lighting TF (mozliwość dopasowania w okolicy kostki)

Chodzi mi o to żeby wrotki były w miarę wygodne i będą służyły do jeżdżenia w maratonach, oczywiście mam zamiar je przymierzyć i nie będę kupował w ciemno prze net, ale może na dzień dobry któreś można zdyskwalifikować ???

z góry dzięki za porady

: pn sierpnia 21, 2006 11:02
autor: Alandy
ja przyjąłbym następujące kryteria
(w tej kolejności)

1. wygoda - co najmniej pół godziny trzeba mieć but na nodze, najlepiej późnym popołudniem, wtedy stopa jest bardziej "wrażliwa"

2. cena (wiadomo - czyni cuda)

3. wygląd :lol:

: pn sierpnia 21, 2006 11:34
autor: kajman
Wg. mnie jeżeli chcesz zająć się jazdą szybką i udziałem w maratonach powinieneś jednak poszukać niskiego buta(nie ma obaw że skręcisz sobie kostkę).
Dzięki temu będziesz mógł uzyskać niższą postawę, a co za tym idzie większą efektywność odbicia no i mniejsze opory powietrza.
Ja odoradzał bym kupno "gotowego zestawu" - z czasem pewno będziesz chciał pewne elemeny wymienić. Jeżeli kupisz K2 to nie będziesz miał potem swobody wymiany szyny czy buta.
Ja w miare tanio (taniej niż K2 Radical, nad którym też się zastanawiałem) kupiłem sobie części z Powerslide:
- but: R2
- szyna: Vision 13'3''
i teraz nie żałuję, mogę powiedzieć że sprzęt mnie nie ogranicza (tylko moja technika - brak - i brak pary w nogach). Tak sobie myślę, że jakbym kupił Radicale to nie był bym usatysfakcjonowany i szukałbym pewno czegoś lepszego.
Podsumowując:
Jeżeli chcesz już przesiąść się na 100 i jeździć w maratonach to idź w niski, sztywny but

: pn sierpnia 21, 2006 11:56
autor: wełek
Z tego co pisałes to ja bym kupił albo salomony albo rollerblade. Firmy znane dobre wiesz co kupujesz i wrazie co możesz sobie dokupić buta i przykręcić do tych szyn będzie pasował nie wiem jak jest K2.

: pn sierpnia 21, 2006 12:24
autor: dzosef
Krzemol, ja bym sie chyba zdecydował na Salomony - cena dla "nas" jest na nie bardzo OK:)

: pn sierpnia 21, 2006 3:35
autor: matej
K2 raczej nie jest jakas specjalnie znana firma, jezeli chodzi o jazde szybka.

Rollerblade - czesc jest zadowolona z butow, a czesc nie bardzo, narzekaja na plaska wkladke, ktora powoduje bole nog.

Salomon - tu najtrudniej mi cos napisac, bo slabo znam ich buty.

Wazna jest tez mozliwosc wymiany plozy, a jezeli chodzi o wysokosc buta to musisz ocenic swoj aktualny poziom i zdecydowac do czego maja Ci sluzyc te rolki(sciganie sie w maratonach, czy raczej jazda fitness, aby ukonczyc).

: wt sierpnia 22, 2006 9:57
autor: krzemol
Wielkie dzięki za podpowiedzi, teraz pozostaje "tylko" przekonać żonke :roll: i udać się do sklepu :P, przymierzyć, zakupić i jeździć :)
Niestety to "tylko" to dość poważne przedsięwzięcie taktyczno-strategiczne :twisted:

: śr sierpnia 23, 2006 8:03
autor: Piotr B
krzemol pisze:Wielkie dzięki za podpowiedzi, teraz pozostaje "tylko" przekonać żonke :roll: i udać się do sklepu :P, przymierzyć, zakupić i jeździć :)
Niestety to "tylko" to dość poważne przedsięwzięcie taktyczno-strategiczne :twisted:
kup najpierw żonie łancuszek, pierścionek lub sukienkę póżniej pójdzie już z góry...

: ndz października 01, 2006 9:40
autor: PawelS
Ja miałem niedawno ten sam ból głowy. Mierzyłem Rollerblady TF i K2 Radical i jeśli codzi o but, to zdecydowanie bardziej mi pasował K2. Jeśli chodzi o szynę to akurat odwrotnie. Ostatecznie całkiem przypadkiem znalazłem salomonowe rozwiązanie, bo kupiłem samą szynę w komplecie z kółkami do Rollerblade TF i przykręciłem to do butów Fila od moich rolek 5x80. Ponieważ robiłem to 2 dni przed maratonem w Berlinie wyszła lekka prowizorka, ale jazda wydawała się szybsza niż na 5x80. Poza tym duże kółka znacznie lepiej zachowywały się na nierównościach. Dzisiaj na swojej trasie treningowej sprawdziłem, że 4x100 są rzeczywiście szybsze - na odcinku 7 km różnica była około 1 minuty. Muszę jeszcze trochę popracować nad ustawieniem szyny, ale to już drobiazg. A w przyszłości może zmienię buty na ciut lepsze, chociaż obecne są cholernie wygodne.