Strona 1 z 2
Park Szczęśliwcki - gdzie?
: sob kwietnia 14, 2007 9:12
autor: lorien83
Witam!
Czy mógłby mi ktoś z Szanownych Grupowiczów napisać, gdzie w Parku Szczęśliwickim jest to miejsce, które widać na filmiku o tutaj:
http://video.google.pl/videoplay?docid= ... zesliwicki
Kiedyś kumpel był w tym parku - jakoś od strony Ochoty i nie widział nic oprócz w miarę wąskich dróżek (może źle patrzył

). Byłbym wdzięczny za jakieś wskazówki jak tam dotrzeć (najlepiej komunikacją miejska), bo pogoda ładna i można by pojeździć.
Pozdrawiam!
Michał I.
: sob kwietnia 14, 2007 2:39
autor: martex_00
Do Szczęsliwic mozna dojechac np 521 albo 128.
A to miejsce jest niedlaeko duuzego placu zabaw dla dzieci i blisko stoku na szczesliwicach.
Jak wysiądziesz z autobusu to muisz kawałek prosto podjesc az do mostku..przechodzisz koło boiska i zaraz jest to miejsce

: ndz kwietnia 15, 2007 9:30
autor: art
Ciężko powiedzieć, jak dojechać komunikacją miejską nie znając miejsca startu - najlepiej dojechać na rolkach.
Od ulicy Drawskiej wjazd do parku przy knajpce i juz jesteś na placyku, a tak w ogóle to trzeba mieć dużo szczęścia, żeby nie znaleźć tego miejsca.
: czw maja 17, 2007 10:43
autor: kayte
Byłam wczoraj (trafiłam bez problemów

), patrzyłam jak śmigacie.... WOW - slalomy między kubeczkami imponujące!
: czw maja 17, 2007 5:52
autor: Parzival
kayte pisze:Byłam wczoraj (trafiłam bez problemów

), patrzyłam jak śmigacie.... WOW - slalomy między kubeczkami imponujące!
Tylko patrzyłaś ? Trzeba było śmigać razem z nami

: czw maja 17, 2007 5:57
autor: kayte
jeździłam ale .......... po alejkach
szkoda, że teraz pada bo "szykowałam się" na dzisiejszy wieczór
no cóż.....
: czw maja 17, 2007 6:10
autor: Parzival
kayte pisze:jeździłam ale .......... po alejkach
szkoda, że teraz pada bo "szykowałam się" na dzisiejszy wieczór
no cóż.....
U mnie już nie pada

i jak znowu nie zacznie to może wyskoczę na godzinkę albo dwie do parku.
Ps. Coś zimno się zrobiło...
: czw maja 17, 2007 6:14
autor: kayte
ale jest mokro a ja jako początkująca boję się mokrych nawierzchni no i zdradliwych liści... buuuuu
: czw maja 17, 2007 6:57
autor: Parzival
kayte pisze:ale jest mokro a ja jako początkująca boję się mokrych nawierzchni no i zdradliwych liści... buuuuu
Jeżeli nie zacznie padać to "mokre nawierzchnie" za godzinkę powinny być już suche (no może na boisku będzie kilka kałuż - ale da się jeżdzić).
Co to są "zdradliwe liście" i gdzie można je spotkać

: czw maja 17, 2007 7:01
autor: kayte
hiihiii no te... .... mokre, w kolorze moro, co się wkręcają w rolki i sprawiają, że spotykam się z nimi twarzą w .... liść

: czw maja 17, 2007 7:31
autor: Parzival
kayte pisze:hiihiii no te... .... mokre, w kolorze moro, co się wkręcają w rolki i sprawiają, że spotykam się z nimi twarzą w .... liść

Ostatnio po mokrych liściach to jeździłem w październiku tzn. na jesieni, a teraz mamy wiosnę i liście z drzew jeszcze nie spadają - przynajmniej u mnie - na Ochocie. Chyba mieszkasz w innej strefie klimatycznej

,
dużo tych liści u Ciebie

: czw maja 17, 2007 8:04
autor: kayte
Łoj... no to mi się oberwało

: czw maja 17, 2007 10:50
autor: Caravan
Parzival pisze:kayte pisze:hiihiii no te... .... mokre, w kolorze moro, co się wkręcają w rolki i sprawiają, że spotykam się z nimi twarzą w .... liść

Ostatnio po mokrych liściach to jeździłem w październiku tzn. na jesieni, a teraz mamy wiosnę i liście z drzew jeszcze nie spadają - przynajmniej u mnie - na Ochocie. Chyba mieszkasz w innej strefie klimatycznej

,
dużo tych liści u Ciebie

No popatrz, a u mnie na Stegnach mokrych liści niczym w Łazienkach w październiku
...no dobra, tylko w jednym miejscu, ale zawsze

: czw maja 17, 2007 10:51
autor: krymka
no, tego...w Parku Praskim też są...
: czw maja 17, 2007 10:52
autor: kayte
uuuu, a jednak

odwołuję jutrzejszą wizytę u okulisty
