Strona 1 z 1

Powrót do rolek i kłopot z wyborem sprzętu

: sob kwietnia 17, 2010 9:23
autor: greenshadow
Dawno, dawno temu... :wink:
Jeździłem, i to jeździłem sporo... jeździłem długie dystansy, kombinowałem ze schodami, murkami... zwłaszcza schodami, (blizny na piszczelach mam do dziś :mrgreen: )
Potem studia się skończyły, zmieniłem miasto... i coś mnie napadło by zrezygnować z rolek :(

Nie jeździłem... z 5 lat pewnie.
Ten grzech mi spokoju nie daje i ciągle myślę o powrocie

Zastanawiam się tylko nad sprzętem (no, może nie tylko, ale o tym będzie inny post)

Rolek nie mam - gdy napadło mnie na "wielki koniec" moje stare oddałem z całym dobrodziejstwem inwentarza w dobre ręce.

Podstawowy problem - o asfalcie to ja sobie mogę pomarzyć :( Wszędzie jest polbruk
Prosta sprawa - nowe rolki będą musiały sobie z nim bardzo dobrze radzić
Da się dobrać coś takiego?
Najlepiej coś z rolek freestyle

Re: Powrót do rolek i kłopot z wyborem sprzętu

: sob kwietnia 17, 2010 9:44
autor: zico
Rolki freestyle z reguły mają kółka 80mm, na kostkę to tak sobie, amortyzator pod piętą może TROCHĘ pomóc.
Ogólnie większe kółka 90mm lepsza jazda, ale to już tak idealnie pod freestyle nie podchodzi.

Re: Powrót do rolek i kłopot z wyborem sprzętu

: sob kwietnia 17, 2010 10:19
autor: Praga
Polbruk jest fatalny na kółkach 80mm przy niskich prędkościach. Łatwo wtedy utracić pęd i polecieć do przodu. W miarę nabierania prędkości wibracje stają się mniej dokuczliwe. Przy 15km/h i shock absorberze na pięcie (m.in Twister, X5, X3 itd.) jedzie się bardzo dobrze. Jeżeli chodzi o przemieszczanie polbruk nie stanowi problemu.
Gorzej z nauką jazdy tyłem i innymi manewrami na małych prędkościach (slalom).

Re: Powrót do rolek i kłopot z wyborem sprzętu

: sob kwietnia 17, 2010 10:58
autor: greenshadow
hmmm... czyli ewentualnie musiał bym się przerzucić na roki fitness?
Tyle że wtedy schody i podskoki odpadają

Rolki fitness zawsze kojarzyły mi się z długimi przejazdami, ale tutaj nie ma na to miejsca :(


Kółka 84mm w powiedzmy X3 pewnie niewiele by pomogły?

Re: Powrót do rolek i kłopot z wyborem sprzętu

: sob kwietnia 17, 2010 11:03
autor: bujak
Ja mam 80 na fusion x3 i na pozbruku to masakra jest jak obraz skacze, nie mówiąc o jeżdżeniu wolniej... Ale skacze się wyśmienicie (na gładkim lądowaniu). Na dłuższą metę nie wyrobiłbym na pozbruku. Chyba że jest ułożony tak gładko, bo tak też się zdarza np czasem na parkingach. Na takim to nie ma problemu, wszystko śmiga aż miło. A wracając do kostki z dużymi rowkami pomiędzy, to nie wiem czy 4mm wiele zmienią... Brak mi porównania, ale raczej jestem umiarkowanie sceptyczny.

Re: Powrót do rolek i kłopot z wyborem sprzętu

: sob kwietnia 17, 2010 11:50
autor: greenshadow
Grzebnąłem na stronie Rollerblade'a i chyba wygrzebałem:
Rollerblade Fusion X7

szyna UFS co mnie bardzo cieszy bo lubię wszystko co modyfikowalne
absorber
i co najważniejsze: kółka 90mm - powinny chyba dać radę polbrukowi?

Re: Powrót do rolek i kłopot z wyborem sprzętu

: ndz kwietnia 18, 2010 8:02
autor: zico
Fusion X7 lub Fusion X5 lub Fusion X3 z szyną UFS na 90mm - da się zrobić ;)

Re: Powrót do rolek i kłopot z wyborem sprzętu

: ndz kwietnia 18, 2010 11:26
autor: greenshadow
Super :D

To już wiem do kogo się zgłosić :D


Mam jeszcze jedno pytanie: czym różnią się modele Fusion X-ów?

But wygląda na ten sam... czy faktycznie różnią się tylko szyną?

Przeglądam (po raz kolejny) stronę RollerBlade i wychodzi mi że X7 i X5 w większych rozmiarach różnią się... niczym?

Re: Powrót do rolek i kłopot z wyborem sprzętu

: ndz kwietnia 18, 2010 11:43
autor: zico
Dokładnie - X5 i X7 w większych rozmiarach nie różnią się niczym, praktycznie tylko wielkością kółek.
Nie mam w ofercie X7, bo cena jest już kosmos, a z X5 można łatwo zrobić X7.