Strona 1 z 1
Ochraniacze
: śr marca 12, 2014 1:52
autor: forgetful
Witam.
Moja zabawa z rolkami zaczęła się tydzień temu, o ile z zakupem rolek nie było problemu bo na forum jest dość dużo postów na ten temat to teraz mam problem, jakie ochraniacze ?
Jak na osobę stawiającą pierwsze kroki to jestem już dość leciwy 50 lat na karku. Dlatego sprawa bezpieczeństwa jest dla mnie dość istotna.
Mój wzrost to 186 cm a waga ponad 95 kg (ma nadzieję że dzięki rolom spadnie)
i teraz pytanie, czy wystarczy mi taki zestaw
http://www.zicoracing.com/pl/p/Komplet- ... k-2013/181
czy lepiej zacisnąć pasa, który i tak jest już ściśnięty po zakupie rolek i jednak zainwestować w ten
http://www.zicoracing.com/pl/p/Pro-Tec- ... lokcie/804
Czy kask rowerowy będzie wystarczającą ochroną ? Z racji wieku rolki raczej do przemieszczania się po mieście i to bez skoków i zjazdów ze schodów.
Re: Ochraniacze
: śr marca 12, 2014 2:48
autor: Pinnhead
Wiadomo że im lepszy zestaw tym... lepszy

Myślę jednak, że zestaw nr 1 mógłby wystarczyć, chociaż z tym to różnie bywa. Z pierwszego zestawu jedynie ochraniacze na nadgarstki mi się nie podobają. Przy twojej wadze jednak sugerowałbym ochraniacze opinające i usztywniające nadgarstki. A nie tylko tacka na paskach pod nadgarstek. Ja osobiście używam rękawiczek rowerowych ale ważę trochę ponad połowę twojej wagi i wiem w jaki sposób upadam. Do tego jestem młodszy.
Drugi zestaw byłby super ale brakuje w nim ochraniaczy na nadgarstki. A to bardzo ważny element. Chyba nawet ważniejszy od ochraniaczy na łokcie (w zależności jak upadasz).
Kask rowerowy powinien wystarczyć spokojnie do jazdy fitness/rekreacyjnej a chyba nawet szybkiej. Zawsze pozostaje otwarta kwestia jakiej klasy to kask. Tania chińska masówka czy coś z prawdziwym atestem.
Powodzenia w gubieniu masy

Re: Ochraniacze
: pt marca 14, 2014 8:59
autor: forgetful
Dziękuje za informację
Kask jest przyzwoity bo to jeszcze z czasów gdy śmigałem rowerem po górach.
Co do ochraniaczy mam dylemat bo to niby proste im lepsza ochrona tym lepiej ale, jesli jest to okupione niewygodą lub zdecydowanie gorszym komfortem cieplnym to tym większa pokusa by zostawiać ochraniacze w domu lub plecaku.
Czyli jak to w życiu bywa trzeba znaleźć złoty środek.
Bardzo ciekawie wyglądają ochraniacze SEBY ale nie znalazłem w necie żadnych recenzji może ktoś ich używa ?
Re: Ochraniacze
: sob marca 15, 2014 11:10
autor: Doody
Jeśli chodzi Ci o ochraniacze SEBY na nadgarstki, te w formie rękawiczek to jak najbardziej mogę polecić. Tylko do prania trzeba zdejmować przyczepiane na rzepa plastikowe części, inaczej się rozklejają.
Re: Ochraniacze
: sob marca 15, 2014 11:13
autor: zico
Z kolei bardziej polecam ochraniacze na nadgarstki Rollerblade niż Seba, ale z kolei na kolana Seba to jeden z najlepszych ochraniaczy w wersji kompakt (Seba Zip).
Re: Ochraniacze
: sob marca 15, 2014 12:56
autor: forgetful
Dziękuje za podpowiedzi
Ochraniacze w drodze, w poniedziałek powinny się pojawić już u mnie
Łokcie i kolana to Pro-Tec a nadgarstki tak jak radził Zico rollerblade
Wyszedłem z założenia że ślubu z nimi przecież nie biorę

Lepiej na początku dobrze się zabezpieczyć a i później przy nauce nowych tricków się przydadzą.
Mam nadzieję, że zanim przyjdą upały nauczę się na tyle by nie leżeć co chwilę a i doświadczenie w upadaniu już będzie większe wtedy najwyżej przyjdzie czas na zmiany.
Re: Ochraniacze
: sob marca 15, 2014 1:59
autor: Pinnhead
Jeśli masz zamiar uczyć się tricków to z doświadczenia Ci powiem, że mniej razy upadniesz ucząc się jeździć, niż gdy będziesz już to umiał robić i będziesz uczył się owych tricków

Re: Ochraniacze
: ndz marca 16, 2014 8:45
autor: _blues_
Z tymi nadgarstkami Rollerblade mam jeden problem. Ta gąbka/pianka, która w nich jest zastosowana strasznie chłonie pot i "capi" niemiłosiernie. Suszenie po KAŻDYM użyciu to obowiązek (to zresztą dotyczy każdego tego typu sprzętu), a pranie w kwestiach zapachowo-chigienicznych wiele tu nie zmienia. Dalej "capi"... Sugestie mile widziane

Re: Ochraniacze
: ndz marca 16, 2014 10:31
autor: forgetful
Pranie w 30 czy nawet 40 St nic nie da, bo nie zabija wszystkich bakterii odpowiedzialnych za przykry zapach.
W sklepach motocyklowych można kupić spray do odświeżania kasków (zawiera jony srebra) koszt opakowania to 20-30 zł
Do linerów można użyć pudru Scholl "Odour control" dostepny w drogeriach lub aptekach.
Re: Ochraniacze
: pn marca 17, 2014 1:14
autor: bj43
_blues_ pisze:Z tymi nadgarstkami Rollerblade mam jeden problem. Ta gąbka/pianka, która w nich jest zastosowana strasznie chłonie pot i "capi" niemiłosiernie. Suszenie po KAŻDYM użyciu to obowiązek (to zresztą dotyczy każdego tego typu sprzętu), a pranie w kwestiach zapachowo-chigienicznych wiele tu nie zmienia. Dalej "capi"... Sugestie mile widziane

Mam takie ochraniacze na nadgarstki i też suszę po każdym użyciu, lecz przed suszeniem płuczę je w letniej wodzie z dodatkiem kilku kropli detergentu i domestosa. Jedyny problem to zapach chloru, który po takiej operacji czuć przez kilka dni.