rolki dla rolkowego antytalencia (k22)
: pt kwietnia 04, 2014 8:55
Cześć!
Więc tak, kiedyś próbowałam już jazdy na rolkach (nie pamiętam modelu dokładnie, ale marki k2 i tu po kobiecemu.. były białobłękitne, z różową kokardką i dość dużymi kółkami, no) a było to lat temu 4. Po paru próbach skończyło się tym, że rolki sprzedałam. Byłam tak sztywna, że stojąc jechałam do tyłu a jak przypadkiem pojechałam do przodu kawałek to spanikowałam i 3 dni na tyłku usiąść od wywrotki nie mogłam. Próbował mnie uczyć znajomy, który jeździ świetnie i rekreacyjnie i agresywnie.
Chciałabym nauczyć się jeździć żeby spędzać więcej czasu na zewnątrz, poznać nowych ludzi i poprawić sylwetkę jako uzupełnienie do roweru. Mam 182 cm wzrostu, ważę 70 kg z chęcią zejścia do 65. I problem z kolanami (rozmiękają mi rzepki więc kolan bardzo obciążać nie mogę, jazda ma być rekreacyjna).
Problem pojawia się w tym, że mam wąską stopę a długą - rozmiar 41,5 - 42 a modeli takich za wiele nie ma, są ew. poza moim budżetem.
Na chwilę obecną jestem w stanie przeznaczyć na rolki ok 300 z. Boję się dać więcej, bo jeżeli znów skończy się tak jak wtedy będą to pieniądze wyrzucone w błoto. Jeżeli się jednak jakimś cudem nauczę to na kolejny sezon zaoszczędzę już konkretniejszą sumę i wtedy będę szaleć.
Czy ktokolwiek jest mi w stanie cokolwiek doradzić czy jestem przypadkiem "zostań przy rowerze"?
Pięknie proszę o pomoc i pozdrawiam
Więc tak, kiedyś próbowałam już jazdy na rolkach (nie pamiętam modelu dokładnie, ale marki k2 i tu po kobiecemu.. były białobłękitne, z różową kokardką i dość dużymi kółkami, no) a było to lat temu 4. Po paru próbach skończyło się tym, że rolki sprzedałam. Byłam tak sztywna, że stojąc jechałam do tyłu a jak przypadkiem pojechałam do przodu kawałek to spanikowałam i 3 dni na tyłku usiąść od wywrotki nie mogłam. Próbował mnie uczyć znajomy, który jeździ świetnie i rekreacyjnie i agresywnie.
Chciałabym nauczyć się jeździć żeby spędzać więcej czasu na zewnątrz, poznać nowych ludzi i poprawić sylwetkę jako uzupełnienie do roweru. Mam 182 cm wzrostu, ważę 70 kg z chęcią zejścia do 65. I problem z kolanami (rozmiękają mi rzepki więc kolan bardzo obciążać nie mogę, jazda ma być rekreacyjna).
Problem pojawia się w tym, że mam wąską stopę a długą - rozmiar 41,5 - 42 a modeli takich za wiele nie ma, są ew. poza moim budżetem.
Na chwilę obecną jestem w stanie przeznaczyć na rolki ok 300 z. Boję się dać więcej, bo jeżeli znów skończy się tak jak wtedy będą to pieniądze wyrzucone w błoto. Jeżeli się jednak jakimś cudem nauczę to na kolejny sezon zaoszczędzę już konkretniejszą sumę i wtedy będę szaleć.
Czy ktokolwiek jest mi w stanie cokolwiek doradzić czy jestem przypadkiem "zostań przy rowerze"?
Pięknie proszę o pomoc i pozdrawiam