Strona 1 z 2
teoria jazdy do tyłu
: ndz sierpnia 06, 2006 2:42
autor: anielka
Juz od maja oczywiscie tego roku smigam sobie na łyzworoleczkach ;] w zimie obowiazkowo chadzam na lodowisko !!! radze sobie całkiem niezle ;] a chciałaby sie rzec, ze nawet dobrze ;] chiałabym nauczyc sie jezdzic do tyłu na moich 8 kolkach ;] potrzebuje fachowej w miare zrozumiałej instrukcji dotyczacej tejze jazdy ;] nigdzie nie moge jej znalezc, jedynie na tej stronce:
http://www.pegasusflyers.org/tips/backward_swizzles.htm
mniej wiecej moge sie domyslic jak to idzie... nie znam na tyle ang zeby to zakumac ;] tłumaczac text na trnslate nie wiele z tego wynika..... sciaslej mowiac nie trzyma sie ani kupy ani.... no wałsnie! byłabym wdzieczna jakby ktos z was doswiadczonych lub tez cieszacych sie wiedza teoretyczna, podzielił sie ze mna tymi informacjami.
: ndz sierpnia 06, 2006 10:17
autor: Rolfan
Tyłem sie tak samo jeżdzi jak przodem tylko twarz z tyłu a plecy z przodu czyli robimy lustrzane odbicie ruchów jazdy przodem i kątem oka lekko krecąc szyją staramy sie kontrolowac drogę przed nami,znaczy się za nami,albo dajemy sobie spokuj bowiem zawsze bezpieczniej jest walnąć kogoś tyłem niż przodem.Sam tego doswiadczyłem wielokrotnie na zatłoczonym lodowisku.Niech sie oto martwią ci co jadą przodem, w końcu im łatwiej patrzyc.
: śr sierpnia 09, 2006 2:42
autor: anielka
wielkieeeeeeeee DZIĘKI!!! a teraz praktyka ;] nareszcieeeee!! jak pogoda dopisze

a neawt jesli nie to wystraczy chocby kawałek korytarza ;] nie prawdaz? hehe

: pt sierpnia 11, 2006 11:41
autor: anielka
ooooo yeeesss !!!

Musze się pochwalić!!! Całkiem nieźle mi to wychodzi. Jeździłam wczoraj na dość długim odcinku. Cała jezdnia tylko dla mnie... No tak prawie

. Dość gładka nawierzchnia 0 dziur. Cos wspaniałego. Próbowałam omijać przeszkody, jakimi były guliki rozstawione slalomem. Ile nerwów przez nie straciłam? Szkoda mówić, powiem tylko ze jak tak dalej pójdzie to będę miała zmarszczki w wieku 25 lat. hehe . Bardzo mi się podoba jazda na rolkach jestem tak zafascynowana ze nawet do sklepu 200 metrów dalej na nich popycham. Dzieki za ta rade J Pozdeawiam!!!!
: pt sierpnia 11, 2006 11:55
autor: Rolfan
No to jestes talent.Najlepiej wychodzi psim swędem bez teorii.Wystarczy popatrzyc lub wyobrazic sobie i przetransponować to na odpowiednie ruchy.Ale trzeba mieć to od urodzenia-nieprawdaż?
: sob sierpnia 12, 2006 2:44
autor: voitek
ja też jutro spróbuję dokonać transpozycji psim swędem i pojechać tyłem do przodu
: sob sierpnia 12, 2006 4:01
autor: oregano
Ja w tym roku uczę sie jeździć tyłem:) Przeniosłam to czego nauczyłam sie na łyżwach i jakoś wychodzi:) Może nie jest to super piekna jazda ale zawsze:)
: sob sierpnia 12, 2006 7:56
autor: anielka
No jasne... Od czegoś trzeba zacząć:] trening czyni mistrza

czy to trzeba mieć we krwi? Nooo.. Fajnie by było ;] jeśli ktoś ma, doskonale o tym wie i teraz to wykorzystuje, ma barrrrrrrrdzo wielkie szczęście, zazdroszczę. Ale kto powiedział, że tego się nie da wyćwiczyć? Zarówno wam jak sobie życzę wytrwałości i powodzenia. 3-majcie się !!!
: ndz sierpnia 13, 2006 8:58
autor: Rolfan
Acha! Jak uczycie się jeżdzić do tyłu to sprawdżcie czy na uczebnoj płastinkie niet jakis kamyków,smieci czy szyszek.Mój koleś najechał na szyszkę i uderzył potylicą w asfalt,był bez kasku ale czaszka wytrzymała tylko był w stanie chwilowego zamroczenia ale rozum mu działa sprawnie i popędy tez a nawet lepiej.Pilnować pochylenia do przodu i obciążać przednie kółka.
: ndz sierpnia 13, 2006 9:06
autor: Rolfan
Jeszcze jedno.Nie wiem dlaczego od paru postów mam pod nickiem akapit" czterokółkowiec" chociaż nic nie kombinowałem.Jak już to jeżdżę na ośmiu kółkach
: ndz sierpnia 13, 2006 10:33
autor: kmieto7
Rolfan pisze:Jeszcze jedno.Nie wiem dlaczego od paru postów mam pod nickiem akapit" czterokółkowiec" chociaż nic nie kombinowałem.Jak już to jeżdżę na ośmiu kółkach
...też kiedyś nie wiedziałem ale mi to już wyjaśniono. A za tem im więcej piszesz postów będą ci się zmieniały napisy. Następny napis będziesz miał ''czterokółkowiec bez hamulców''. Zmienia on się automatycznie

: ndz sierpnia 13, 2006 3:07
autor: Rolfan
A to ciekawe przecież ja jakieś hamulce moralne mam nie życze sobie aby ktoś insynuował mi niemoralne prowadzenie się.
: ndz sierpnia 13, 2006 6:46
autor: ALAN54
: ndz sierpnia 13, 2006 9:40
autor: Marcus2902
Ja mam kilka niezłych ponoć "cywilnych" ksywek. Tylko nie za bardzo nadaja sie do podpisywania postów. Hi hi hi
Pozdrawiam
Łysy
: ndz sierpnia 13, 2006 10:39
autor: Rolfan
Alan!Mam-rolki kobiety i śpiew(bez hamulców,tylko czasem wina brak).To forum mnie demoralizuje.