Strona 1 z 1

Commodore, Amiga come back?

: ndz kwietnia 03, 2011 10:21
autor: zico
Zupełnie z innej beczki :)

Kiedyś byłem mocnym fanem komputera Amiga, a szczególnie podobały mi się osiągi tego komputera oraz szybki start systemu -> grubo poniżej 10 sekund.
Dziś w sieci zobaczyłem niezłą reaktywację (nie liczę w międzyczasie hybryd PegasOS, AmigaOne Zico :mrgreen: czy super Minimig itp. itd.):
http://www.commodoreusa.net/CUSA_Home.aspx

Jestem w szoku, przyznam, że nie spodziewałem się takiego powrotu tych komputerów z duszą.
Mam nadzieję, że jest ktoś na forum, kto pamięta te piękne czasy tych komputerów.

PS można zacząć od Sinclair ZX81 czy Spectrum +48 :)

Re: Commodore, Amiga come back?

: pn kwietnia 04, 2011 1:08
autor: Herb
Ja byłem wiernym fanem, Amigę miałem do roku 1999, aż padła "na amen" podczas partyjki w Lotus Turbo Challenge 2:


<- muzyka z intro!!!. To była A600 1MB (dowiedziałem się jak rzadki był to model dopiero kilka lat później) z zewnętrznym dyskiem twardym 40mb bodajże. Miałem 12 lat i strasznie ubolewałem nad stratą, trochę ukoił mnie w bólu nowiutki PC i Half-Life :D. Na Amidze dokonano kilku spektakularnych rzeczy, np. port Quake 2 śmigający pod Glide lepiej niż na PC w analogicznym trybie - ale to trzeba było mieć "dużą" Amige z kartą Voodoo, najlepiej 2, oraz procesorem PowerPC. Moja sześćsetka była raczej maszyną czysto rozrywkową, spędziłem przy niej sporo czasu w dzieciństwie, od chwili gdy pojawiła się w domu gdy miałem ok. 8 lat, najlepsze było to że gry były z EKSTRA dźwiękiem a i grafika bardzo dobra w porównaniu do Pegasusów które mieli wszyscy koledzy ze szkoły.

Re: Commodore, Amiga come back?

: pn kwietnia 04, 2011 7:29
autor: zico
Herb pisze:Na Amidze dokonano kilku spektakularnych rzeczy, np. port Quake 2 śmigający pod Glide lepiej niż na PC w analogicznym trybie - ale to trzeba było mieć "dużą" Amige z kartą Voodoo, najlepiej 2, oraz procesorem PowerPC.
Miałem Quake`a I na Amidze 1200, która była uzbrojona w kartę PowerPC bez Voodoo. II nawet nie wiedziałem, że wyszła...

To była gra:


Re: Commodore, Amiga come back?

: pn kwietnia 04, 2011 5:46
autor: Googel6
ja niestety nie uraczyłem Commodore, Amiga u siebie w domu, miałem pegazuska. Za to wczoraj otrzymałem genialny prezent PSOne i też zacząłem się jarać i wspominać dawne dzieje, gierki na allegro już zamówione ^^

Re: Commodore, Amiga come back?

: pn kwietnia 04, 2011 11:34
autor: Herb
Googel6 pisze:gierki na allegro już zamówione ^^
Trzy słowa:

METAL
GEAR
SOLID

Re: Commodore, Amiga come back?

: pt lipca 29, 2011 1:26
autor: robal
Czesc!

O rane, troche mnie nie bylo, a tu taki temat! :)
U mnie C64 w komplecie: commodore + magnetofon, joyo stary i nowka (stylizowana na starocia), a do tego komplet kaset z gierkami :) i wszystko na chodzie. Nawet stary telewizor trzymam do commodore'a, zeby bylo jak grac :)
I dodam, ze nie ma to, jak stare gierki :D

Pozdrawiam,
robal.

Re: Commodore, Amiga come back?

: śr stycznia 25, 2012 1:48
autor: kałasznikow
Moja A1200 też cały czas na chodzie, a w szafie zalega kilka pudełek z dyskietkami. Dla mnie niezapomniane hity to wspomniany już Lotus, Mortal kombat II, i nieco mniej znany ale genialny Desert Strike :)

Obrazek

Re: Commodore, Amiga come back?

: śr stycznia 25, 2012 4:58
autor: Herb
Desert Strike wcale nie taki nieznany ;) To była dość popularna gra, taki mini-hit nie tylko na Amidze, ale i na PC oraz SNES (jednak joystick na Amidze sprawdzał się lepiej w tej grze niż gamepad SNES czy kalwiatura PC).

Świetny był także Road Rash:



Stardust!



Ruff n Tumble oraz Superfrog, czyli dwa powody dla których nigdy nie zrozumiałem co ludzie widzą w Super Mario Bros.