Strona 1 z 1
luźny bucior
: ndz maja 07, 2006 10:11
autor: efka
co zrobić z luznym butem,długość jest niby dobra ale przod jakby lata,boki są ściągniete sznurówka i paskiem,mam k2 exo3 może są jakieś wkładki czy coś fajnego

: ndz maja 07, 2006 10:59
autor: Teq
Masz albo za szeroki albo za wysoki but jeśli nie mozesz docisnąć sznurówkami. Czy aby na pewno damski model ?

Tak czy siak pod wkladkę oryginalną włóż odpowiednio docięte wkładki "zastępcze", które możesz kupić w byle sklepie obuwniczym, do obu rolek jesli w obu luźno.
Ja mam minimalnie mniejszą stopę prawą (44 1/2) niż lewą (45 1/3

) niby niewiele, ale w tak sztywnym bucie jak rolkowy jest to wyraźnie odczuwalne tym bardziej że zawsze sam but mam o dodatkowe pół numeru większy

.
Oczywiste jest, że nie będę kupował dwóch rozmiarów rolek, aby z tego sklecić 1 parę, więc pomagam sobie dwoma dość cienkimi skórzanymi wkładkami na podbiciu silikonowym. Podnoszą stopę akurat o tyle że wiązanie buta ostatecznie dobija pozostały luz.
: pn maja 08, 2006 2:00
autor: efka
noo męski but mam,bo damski był nie bardzo,włoże wkładki może bedzie oks:)dzięki
Re: luźny bucior
: ndz kwietnia 17, 2011 8:37
autor: chimera
Dopiszę się tutaj, żeby nie zakładać nowego tematu. Ja ponad dwa lata jeździłem na Roller Derby Europa, rozmiar 45. To rolki "skorupowe" czy coś takiego, bez sznurówek, mają za to klamry u góry i na stopie. Bardzo sztywno trzymały stopę.
Teraz kupiłem Tempish Temper Top i jest tragedia - rozmiar ten sam, ale stopa luźna pomimo pełnego zaciśnięcia, but wygina się podczas jazdy, niewygodnie i wolniej niż na poprzednich, pomimo, że kółka większe.
Dodam, że mam wąską stopę.
Wiem, że mogłem dokładniej w sklepie sprawdzić, ale "mądry Polak po szkodzie"... Moglibyście coś doradzić? Myślicie, że wkładki pomogą?
A tak z ciekawości, są jakieś rolki w zakresie cenowym do 450 zł, które oferują jakiś specjalny system regulacji?
Re: luźny bucior
: ndz kwietnia 17, 2011 9:20
autor: zico
Nigdy nie wybiera się rolek stosując miarę EU, US. Tylko i wyłącznie miara metryczna. Poza tym model modelowi nie równy. Z Tempishami raczej już nic się nie zrobi, to nie jest produkt wysokiej klasy.
Re: luźny bucior
: czw kwietnia 21, 2011 2:18
autor: chimera
Dziękuję za wiadomość.
W obecnej sytuacji zastanawiam się na Spiritblade'ami. Pasuje mi rozmiar kółek 78 oraz niski balans - mam nadzieję, że nie będę miałbym problemów z pronacją, która tak dokucza mi przy Tempishach z kółkami 80. Tak na marginesie, poza brakami w technice, być może wpływ na to ma moje płaskostopie. Z drugiej strony, przez dwa lata jazdy na kółkach 76 nigdy nie miałem z tym kłopotów, podobnie jak z równoległym ustawieniem kółek podczas jazdy lub ostrymi skrętami.
Mam jednak dwie wątpliwości - po pierwsze, słyszałem, że produkty firmy Rollerblade są lepsze dla osób z szeroką stopą - moja stopa jest za to raczej wąska. Po drugie, zastanawiam się nad rozmiarem (buty zawsze 45) - długość stóp to blisko 28.5. Do tej pory używałem moich pierwszych rolek, czyli Roller Derby o rozmiarze 45, który w poniższej tabelce odpowiada właśnie tej długości:
http://www.beatajanik.pl/readarticle.php?article_id=7
Z tego wynikało by, że najlepszy rozmiar dla mnie Rollerblade byłby 44. Zastanawiałem się też nad rozmiarem 44.5, tak aby nie ryzykować zbyt małego rozmiaru. Z drugiej strony zależy mi na dopasowaniu, ze względu na manewrowość i nie nasilanie pronacji.
Pozdrawiam
Re: luźny bucior
: czw kwietnia 21, 2011 6:55
autor: zico
Spiritblade są wąskie.
Tj. pisałem powyżej: nie stosuje się rozmiarów EU, US. Tylko i wyłącznie miara metryczna.
Re: luźny bucior
: czw kwietnia 28, 2011 8:44
autor: chimera
No i po przejrzeniu możliwości przesiadłem się na Fusion X3.
Po pierwszych trzech jazdach - zero pronacji

, bardzo dobra zwrotność, zadowalająca (jazda po mieście) szybkość. Kurde, mogłem od razu decydować się na markowy sprzęt do freeride'u. Szkoda, że już pieniążków nie starczyło na X5.
Jedyny minus jaki zauważyłem, to minimalny ruch w okolicach pięty przy odbiciu (buty na długość jednak dobrane są bardzo dobrze, bo siedzą sztywno i palce na samym czubku). Po dłuższej jeździe skóra na wewnętrznym "guzku" poniżej kostki zaczerwieniona. Jeżeli będzie dokuczać, spróbuję z plastrem.
Edit: dołożyłem cieniutkie skarpetki na x-socksy i było idealnie, bez luzu. Ale po dłuższej jeździe za gorąco. Może zamiast tego jakieś prowizoryczne wkładki na pięty zmajstruję...
Re: luźny bucior
: sob kwietnia 30, 2011 10:06
autor: speed
chimera pisze:
Jedyny minus jaki zauważyłem, to minimalny ruch w okolicach pięty przy odbiciu (buty na długość jednak dobrane są bardzo dobrze, bo siedzą sztywno i palce na samym czubku).
Ten minimalny ruch może wynikać z tego że masz niską stopę. Ta część stopy przylegająca do dolnego rzepu mogła by leżeć wyżej i wtedy rzep i sznurówki bardziej by wcisnęły piętę w dół. Spróbuj wstawić coś właśnie w tym miejscu pod język jakiś grubszy materiał i sprawdź wtedy.
Re: luźny bucior
: ndz maja 01, 2011 4:31
autor: chimera
Dzięki. Jednak ze wszystkich sztuczek najlepiej chyba działa po prostu podwójna skarpeta - X-socks plus coś cienkiego: nie ma ruchu stopy w bucie, plus nie uciska zbyt mocno.
Swoją drogą zawsze miałem kłopoty z dobraniem butów - drobne, ale długie stopy.