Strona 1 z 1

Czyszczenie łożysk

: śr października 05, 2011 9:23
autor: soku
A ja mam głupie pytanie, jak często się czyści łożyska?
Zależy to od stylu jazdy? Po przejechaniu kawałka po piasku szybciej je zabrudzimy?
Jaki smar do tego?
Czuć różnice jak się ma zabrudzone łożyska?

Re: Czyszczenie łożysk

: śr października 05, 2011 10:49
autor: sstolper
Np. jak zaczynają hałasować,
gdy słabo sie krecą.

Z dotychczasowego krotkiego doswiadczenia moge powiedziec, ze smaru nawet opisywanego gdzies ŁT7 czy 11 (juz nie pamiętam dokladnie symbolu) lepiej nie stosowac bo spowalnia. oliwka to jest to ale wymaga czestych smarowan. Ja mam zawsze zapasowe łozyska w słoiku z rozpuszczalnikiem co czyni operacje wymiany lozysk wykonalna w pol godziny.

Re: Czyszczenie łożysk

: czw października 06, 2011 8:21
autor: Doody
Nie ma jednoznacznej odpowiedzi jak często czyścić łożyska. Zależy to od nawierzchni, rodzaju jazdy, warunków atmosferycznych.
Np jeśli jeździsz speed i smarujesz łożyska oliwką to najlepiej je smarować co około 100km. Jeśli nie ścigasz się tyko jeździsz rekreacyjnie, lub urban, to najlepiej czyścić je tak jak sstolper napisał: jak się nie kręcą lub hałasują, lub jak czujesz opory obracając je w palcach (najczęściej są to ziarenka piasku które dostały się do środka) Do smarowania możesz użyć np tawotu oczywiście nie do speed'a. Mimo że po nasmarowaniu tawotem będzie Ci się wydawało że opory toczenia samego łożyska są duże, to po założeniu kółek, pod obciążeniem, w czasie normalnej jazdy tego nie odczujesz, a z racji na gęstość smaru będziesz mógł serwisować łożyska dużo rzadziej.
sstolper pisze: Ja mam zawsze zapasowe łozyska w słoiku z rozpuszczalnikiem co czyni operacje wymiany lozysk wykonalna w pol godziny.

Tego sposobu raczej nie polecam bo po wyjęciu z rozpuszczalnika łożyska w ciągu nawet minuty mogą się utlenić (złapać korozję), dużo lepiej jest przechowywać łożyska już zasmarowane i np pokryte w całości również warstwą smaru.