Dwa błędy
: wt maja 08, 2012 3:44
Witam Wszystkich forumowiczów,jest to mój pierwszy "występ".
Krótko mówiąc popełniłem dwa błędy:
1) Przed zakupem rolek nie szukałem informacji co kupić , jak dobrać , jakiej marki się wystrzegać.
2)Kupiłem sobie wspaniałe rolki Tempish I-MAX II na kołach 90 za jedyne 420PLN
Dopiero po kilku jazdach i wizycie na Waszym forum otworzyły mi się oczy. Po przejechaniu paru kilometrów stopy bolały mnie tak jak po spotkaniu z oficerem śledczym gestapo. Ostatnie zaczepy sznurowadeł w/w rolek ,znajdujące się na wysokości kostki są praktycznie niczym nie osłonięte i przy mocniejszym dociśnięciu buta wrzynają się powodując ból. Próbowałem tak jak podpowiadał jeden z uczestników tego forum; zanim dojechałem do miejsca gdzie śmigam,jechałem na luźniejszym wiązaniu a potem dociągałem wiązania żeby usztywnić stopę.Bez skutku.Cieszyłem się z tych rolek jak dziecko ale szybko mi przeszło.Zapodałem na nogi rolki mojego szwagra- K2 Escape na kołach78 model z przed kilku lat przywieziony z USA i poczułem co to komfort (czułem się w nich jak w kapciach).Rolki odniosłem do sklepu a na druku reklamacyjnym zaznaczyłem-"odstąpienie od umowy" mam nadzieję,że odzyskam utopione pieniądze.Daleki jestem od masochizmu i nie mam zamiaru katować nóg za swoją kasę.
A teraz do rzeczy.Jestem trochę "duży" moja waga to 97kg,wzrost 176cm i potrzebuję czegoś lepszego niż mój ostatni fantastyczny zakup.Budżet do 600 PLN.Proszę o podpowiedź.
Pozdrawiam
Berta
Krótko mówiąc popełniłem dwa błędy:
1) Przed zakupem rolek nie szukałem informacji co kupić , jak dobrać , jakiej marki się wystrzegać.
2)Kupiłem sobie wspaniałe rolki Tempish I-MAX II na kołach 90 za jedyne 420PLN
Dopiero po kilku jazdach i wizycie na Waszym forum otworzyły mi się oczy. Po przejechaniu paru kilometrów stopy bolały mnie tak jak po spotkaniu z oficerem śledczym gestapo. Ostatnie zaczepy sznurowadeł w/w rolek ,znajdujące się na wysokości kostki są praktycznie niczym nie osłonięte i przy mocniejszym dociśnięciu buta wrzynają się powodując ból. Próbowałem tak jak podpowiadał jeden z uczestników tego forum; zanim dojechałem do miejsca gdzie śmigam,jechałem na luźniejszym wiązaniu a potem dociągałem wiązania żeby usztywnić stopę.Bez skutku.Cieszyłem się z tych rolek jak dziecko ale szybko mi przeszło.Zapodałem na nogi rolki mojego szwagra- K2 Escape na kołach78 model z przed kilku lat przywieziony z USA i poczułem co to komfort (czułem się w nich jak w kapciach).Rolki odniosłem do sklepu a na druku reklamacyjnym zaznaczyłem-"odstąpienie od umowy" mam nadzieję,że odzyskam utopione pieniądze.Daleki jestem od masochizmu i nie mam zamiaru katować nóg za swoją kasę.
A teraz do rzeczy.Jestem trochę "duży" moja waga to 97kg,wzrost 176cm i potrzebuję czegoś lepszego niż mój ostatni fantastyczny zakup.Budżet do 600 PLN.Proszę o podpowiedź.
Pozdrawiam
Berta