Pomoc przy doborze łożysk i kółek
: ndz marca 30, 2014 3:25
Witam 
Niektórym zaraz serce może się zatrzymać ze zgrozy, ale jestem posiadaczką ,,hipermarketówek". Są to moje trzecie rolki, zakupione około 2-3 lata temu, ponieważ z poprzednich wyrosłam, a że środków mało, a ochota na jazdę na rolkach była duża, to nie przykładałam najmniejszej wagi do ich jakości.
W tym roku zaczęłam na nich jeździć trochę częściej (2-3 razy w tygodniu po ok. godzinie) i zauważyłam, że przednie kółka starły się po wewnętrznej stronie. Pomyślałam, że może warto byłoby kupić nowe, a dzisiaj korzystając z wolnej chwili zaczęłam przeszukiwać internet i poczułam prawdziwe przrażenie. Kiedy w wieku 9 lat koleżanka uczyła mnie jeździć, nikt mi nie powiedział, że o rolki trzeba jakkolwiek dbać. Nie dość więc, że moje rolki są wątpliwej jakości, to jeszcze od 2-3 lat w żaden sposób nie konserwowane.
Z dzisiejszych oględzin wynika, że łożyska 608zz ABEC 5 są bezwględnie do wymiany. Stąd moje pierwsze pytanie - jakie możecie mi polecić? Cena możliwie jak najniższa, a wiadomo, że przy tak czystej rekreacji, jaką uprawiam, nie musi to być towar z najwyższej półki, chodzi po prostu o to, żeby nie zepsuły się po paru wyjściach.
Druga kwestia to kółka. Obecnie 70mm 82A. Dzisiaj je przełożyłam po raz pierwszy - 1 kółko lewej nogi za 3 ķółko prawej nogi, itp. Kółka straciły tylko po kilka mm, jedynie po tych pierwszych widać mocniejsze ślady zużycia. Jest więc sens dokupywania nowych, czy pociągnąć na tych z hipermarketu jeszcze dłużej? A jeśli jest sens, to czy mogłabym pozwolić sobie na kupno trochę większych, np 72mm, jeśli teraz odstęp między kółkami wynosi około 1,5 cm.
?
Wyprzedzając możliwe sugestie - w dalszym ciągu z pieniędzmi u mnie krucho, więc na zakup porządnych rolek mnie nie stać. W miarę dobrze mi się na nich jeździ, więc nie widzę takiej potrzeby.
Trochę się rozpisałam, ale mam nadzieję, że ktoś dopomoże biednej ,, zielonej"
Niektórym zaraz serce może się zatrzymać ze zgrozy, ale jestem posiadaczką ,,hipermarketówek". Są to moje trzecie rolki, zakupione około 2-3 lata temu, ponieważ z poprzednich wyrosłam, a że środków mało, a ochota na jazdę na rolkach była duża, to nie przykładałam najmniejszej wagi do ich jakości.
W tym roku zaczęłam na nich jeździć trochę częściej (2-3 razy w tygodniu po ok. godzinie) i zauważyłam, że przednie kółka starły się po wewnętrznej stronie. Pomyślałam, że może warto byłoby kupić nowe, a dzisiaj korzystając z wolnej chwili zaczęłam przeszukiwać internet i poczułam prawdziwe przrażenie. Kiedy w wieku 9 lat koleżanka uczyła mnie jeździć, nikt mi nie powiedział, że o rolki trzeba jakkolwiek dbać. Nie dość więc, że moje rolki są wątpliwej jakości, to jeszcze od 2-3 lat w żaden sposób nie konserwowane.
Z dzisiejszych oględzin wynika, że łożyska 608zz ABEC 5 są bezwględnie do wymiany. Stąd moje pierwsze pytanie - jakie możecie mi polecić? Cena możliwie jak najniższa, a wiadomo, że przy tak czystej rekreacji, jaką uprawiam, nie musi to być towar z najwyższej półki, chodzi po prostu o to, żeby nie zepsuły się po paru wyjściach.
Druga kwestia to kółka. Obecnie 70mm 82A. Dzisiaj je przełożyłam po raz pierwszy - 1 kółko lewej nogi za 3 ķółko prawej nogi, itp. Kółka straciły tylko po kilka mm, jedynie po tych pierwszych widać mocniejsze ślady zużycia. Jest więc sens dokupywania nowych, czy pociągnąć na tych z hipermarketu jeszcze dłużej? A jeśli jest sens, to czy mogłabym pozwolić sobie na kupno trochę większych, np 72mm, jeśli teraz odstęp między kółkami wynosi około 1,5 cm.
?
Wyprzedzając możliwe sugestie - w dalszym ciągu z pieniędzmi u mnie krucho, więc na zakup porządnych rolek mnie nie stać. W miarę dobrze mi się na nich jeździ, więc nie widzę takiej potrzeby.
Trochę się rozpisałam, ale mam nadzieję, że ktoś dopomoże biednej ,, zielonej"