Strona 1 z 1

Boląca kostka

: sob maja 24, 2014 10:12
autor: czyku
Witam, jeżdżę już ponad miesiąc na Imperialach. Na początku jakoś to znosiłem, ale teraz powoduję, że odechciewa mi się jeździć wręcz. Lewa kostka jest ok ale prawa strasznie mnie boli podczas jazdy. Już przeszedłem okres bólu stopy i nieprzyzwyczajenia ale kostka nadal boli. Wczoraj zrobiłem taki patent że wyłożyłem mięki materiał i przykleiłem taśmą w miejsce plastiku tam gdzie kostka dotyka. Pomogło ale na jakieś 30 min i zneutralizowało ból ale mimo to nadal boli. Kostka jest większa od drugiej. Nie pomagają przerwy. Nawet gdy nie zapne roli potrafi już boleć. Próbowałem jeździć bez wkładki, z bandażem itd. nic nie pomaga. Czy ktoś miał podobny problem ?

Re: Boląca kostka

: sob maja 24, 2014 11:45
autor: Piotrek1986
Miałem to na Twisterach. Ojj ból kostny jest nie do zniesienia. Dużo kombinowałem musiałem zmienić mocowanie śruby trzymającej klamrę ( tego problemu chyba w imperialach nie ma) i nożem do kartonów wyciąłem w miejscu kostki trochę plastiku od wewnątrz, zacząłem też jeździć bez skarpet żeby było jak najwięcej miejsca. Z czasem kostka się przyzwyczaiła widać niewielkie zmiany kostki, ale cóż czego się nie robi dla jazdy. Rada może ryzykowna i bolesna, ale ja bym nie odpuszczał kostka z czasem powinna się uodpornić. Miesiąc jazdy to nie jest dużo czasu to pewnie jakieś 10 treningów.

Re: Boląca kostka

: sob maja 24, 2014 2:13
autor: zico
Zlokalizuj ból - czy boli od spodu czy od góry kostki. Jak od spodu, to podniesienie pięty do góry (grubsza wkładka pod stopą) może poprawić komfort i zniwelować ucisk o 99%. Jeśli od góry, to wymiana wkładki pod stopę na cieńszą i efekt jak wyżej.

Re: Boląca kostka

: sob maja 24, 2014 5:48
autor: Sainti
Miałem podobnie, tylko mnie uciskała skorupa w okolicach mocowania dolnego paska. Wdładka pod piętą trochę poprawiała sprawę, ale ostatecznie zdecydowałem się sprzedać Imperiale.

Re: Boląca kostka

: ndz maja 25, 2014 10:42
autor: czyku
No jak by to opisac. To jest dol i srodek kostki bardziej od strony palców. Probowalem bez wkladki nie pomoglo. Za to pomoglo wylozenie wacikow miekich przyklejone taśma w miejsce tego miejsca na plastiku. Ale mimo to nie zniwelowalo do końca. Z tego co zauważyłem to ja by ta rolka mnie gniotla. Szkoda bo juz sie wkrecilem a przez to odechciewa mi sie jeździć