Strona 1 z 3
100 minut w kościerzynie
: sob lipca 09, 2011 7:31
autor: julek1967
coprawda temat już istnieje ale może jest mało widoczny,więc może tu zajmie więcej uwagi.na stronie //
www.wrotkikaszuby.pl// można zapisac sie na tę nietypową impreze,która rusza 23 lipca w sercu Kaszub-kościerzynie.liczba zadeklarowanych przekroczyła już 50-tke i chyba na tym nie koniec .Mysle ,że Twisterowcy z Trójmiasta nie zawiodą i stawią sie w komplecie.o imprezie coraz głośniej-sam zachęcałem do wzięcia udziału na falach Radio Kaszebe.pętla liczy ponad 2 km a czas w jakim należy pokonac jak najwięcej okrążeń to tylko 100min .ciekawe czy 60km pęknie.trasa ustawiona w miescie na dobrym asfalcie z jednym ujemnym akcentem,a mianiwicie-trasa nest prawoskretna.
zapraszam.......
Re: 100 minut w kościerzynie
: pn lipca 25, 2011 6:04
autor: zibi751
Wybrałem się na zawody, przejechałem kilkadziesiąt kółek, pomachano mi flagą z szachownicą, było OK. Jednak o godzinie 15:00 miało nastąpić oficjalne zakończenie na rynku w Kościerzynie... Pojawiłem się za dziesięć 15:00 i co? Nic. Pusty rynek, ładna scena i jeszcze piękniejsza fontanna. Może ktoś z uczestników mnie oświeci? Było zakończenie, czy nie? Pozdrawiam wszystkich ścigających się

Re: 100 minut w kościerzynie
: pn lipca 25, 2011 6:21
autor: zajc
"Udział" w tych "zawodach" to był najgorszy z możliwych sposobów na wydanie 70 złotych. Trasa między garażami, dziura na dziurze, 9 zakrętów 90 stopni na okrążeniu długości 1,4 km. Oby nigdy więcej to coś nie zostało zorganizowane.
Re: 100 minut w kościerzynie
: pn lipca 25, 2011 7:05
autor: zibi751
To były moje drugie zawody - po maratonie sierpniowym 2010. Faktycznie organizacja, trasa i inne, to epoka kamienia łupanego, ale "jaram" się. To ich pierwsze zawody - Kościerskie, za rok musi być już tylko lepiej. Przynajmniej mam nadzieję, hę

... Taki wyścig endurance, to też niezła zabawa. Ale co z tym zakończeniem - było czy nie? Już mam wrażenie, że trafiłem na rynek miasta innego niż Kościerzyna

Re: 100 minut w kościerzynie
: pn lipca 25, 2011 8:56
autor: novap
Zakończenia nie było. Poziom organizacji, trasa, nawierzchnia żenujące. Pobieranie opłaty startowej za coś takiego to przegięcie.
Re: 100 minut w kościerzynie
: pn lipca 25, 2011 10:26
autor: zajc
Wyniki tej imprezy są jakąś totalną pomyłką-nie mają wiele wspólnego z rzeczywistością! Dużo osób może czuć się oszukanym. W regulaminie jak byk stoi napisane że 2. Zliczanie okrążeń odbywać się będzie metodą elektorniczną (transponder w postaci chipa przyczepionego do buta) a w praktyce stały dziewczyny i robiły kreseczki przy poszczególnych numerach...Dobrze, że rolkarze to spokojni ludzie-w innym przypadku organizatorzy mogli być "kontuzjowani". Wstyd po prostu.
Re: 100 minut w kościerzynie
: wt lipca 26, 2011 10:09
autor: zibi751
Fakt - rzeczywistość totalnie odbiegała od regulaminu. Patronat burmistrza powinien zobowiązywać. Mnie najbardziej wkurzyło oczekiwanie na zakończenie

, którego nie było. Pełna olewka uczestników. Reklamy sobie tym nie zbudowali.
Re: 100 minut w kościerzynie
: śr lipca 27, 2011 5:48
autor: julek1967
co do nagród i ich wręczania to organizator a dokładniej tej brodaty chłopak co jezdził wv transporterem poinformował tych co akurat byli po imrezie przy sokolni ,ze ceremonia przewidziana na godz 15,00 zostaje przełożona na Maraton Sierpniowy.bo nie ma sensu 2 i pół godz czekac przy padającej mrzawce. no i ok. a ha -jednocześnie zapewnił mnie i grupkę osób stojących w około ,że nie zdążymy przyjechac do domu ,a wyniki już będą!!!!!!/// nie ma ich do tej pory !!!!- a te co są ,te trzy m-ca ,są z bykiem ,bo ja sam bojąc sie ,że kóraś ze zliczarek mogła mnie nie odchaczyc przy którejś pętli,kilka razy dobitnie i z uporem wręcz z krzykiem mówie gościowi ,że mam nr startowy 4-ty i na takim 4-tym miejscu minąłem mete.a tu prosze zklasyfikowali mnie o oczko wyżej !!!!! aaaaaaaaaaaaaaaaa a ten numer na płótnie to sobie oprawie w ramke i za 50 lat jak jeszcze będą organizowac zawody to będe wszystkim pokazywał jak kiedyś bywało!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
i na koniec : organizator za rok musi sięgnąc gwiazd aby wypic to co nawarzył w 2011 roku.
Re: 100 minut w kościerzynie
: śr lipca 27, 2011 9:05
autor: zibi751
Świetnie, bo ja z takim "elektronicznym" pomiarem czasu mam szanse znaleźć się w pierwszej dziesiątce

To byłby dla mnie szok

Jednak na stronie www kościerskich 100 minut od niedzieli widnieje informacja, że pełna tabela wyników pojawi się, tu cytat: "WKRÓTCE". Powiem szczerze, że administrator strony zaskakuje szybkością. "WKRÓTCE" trwa już czwarty dzień i nic. Pewnie nad ogłoszeniem wyników pracuje cały sztab ludzi

Czytałem gdzieś, że organizatorzy kościeskich zawodów czynią starania, aby za rok wyścig wpisany był do kalendarza zawodów PZSW

To się nazywa ambicja. Pozdrawiam i do zobaczenia na III MŚ.
Re: 100 minut w kościerzynie
: czw lipca 28, 2011 7:59
autor: Piotr B
julek1967 pisze:aaaaaaaaaaaaaaaaa a ten numer na płótnie to sobie oprawie w ramke i za 50 lat jak jeszcze będą organizowac zawody to będe wszystkim pokazywał jak kiedyś bywało!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
jestem ciekawy! może jakieś zdjęcie!
Re: 100 minut w kościerzynie
: czw lipca 28, 2011 11:53
autor: WFH
zibi751 pisze: Czytałem gdzieś, że organizatorzy kościeskich zawodów czynią starania, aby za rok wyścig wpisany był do kalendarza zawodów PZSW

To się nazywa ambicja.
Nawet teraz już byly takie starania, ale nauczeni doświadczeniami mamy większy dystans do nowych imprez

Re: 100 minut w kościerzynie
: czw lipca 28, 2011 4:34
autor: Doody
Ogólnie wrażenia po: trasa fajna, ciekawa, dość stromy podjazd i ostry zjazd, niestety, to na tyle dobrych słów: nawierzchnia popękana z dziurami które z racji na wcześniejsze deszcze były przykryte wodą. Po mojej wywrotce poprosiłem kogoś z karetki stojącej przy trasie aby przygotowali na następne okrążenie trochę wody utlenionej i gazy, bo nie chciałem jechać z zakrwawionym kolanem i łokciem - powiedzieli że mi nie dadzą i żeby mnie opatrzyli muszę przerwać jazdę. Po wyścigu w hali gdzie była szatnia opatrywaliśmy stłuczenia mojej dziewczyny, z tego powodu nie zdążyłem się szybko przebrać w pewnym momencie portier podszedł i powiedział żebym się streszczał bo jemu się spieszy
Z Ustaleń które zostały poczynione po wyścigu wiadomo, że rozdanie pucharów i dyplomów odbędzie się przy okazji Maratonu Sierpniowego, bo nikt by nie chciał czekać kikla godzin w deszczu na tą okoliczność, ale informacja o tym miała być rozesłana do uczestników sms'ami (oczywiście takiego nie dostałem). Niestety wyników nigdzie nie mogę znaleźć, a miały być jeszcze tego samego dnia na stronie i nie chodzi tu o to że byłem w czołówce, bo nie byłem, ale o to, że chyba każdy chciałby wiedzieć jak pojechał. JEŚLI KTOŚ WIE GDZIE SĄ WYNIKI PROSZĘ O LINK ?!
Kilka zdjęć z tej imprezy znajduje się tu
http://www.smoldzino.org/index.php?opti ... 75978833/1 wydawało mi się że było robione znacznie więcej zdjęć i jakiś filmik, ale też ich nigdzie nie mogę zlokalizować.
Re: 100 minut w kościerzynie
: czw lipca 28, 2011 5:51
autor: Ślązak1954
Re: 100 minut w kościerzynie
: czw lipca 28, 2011 7:29
autor: julek1967
przesyłam obrazek numerka startowego.pozdro...
Re: 100 minut w kościerzynie
: czw lipca 28, 2011 9:31
autor: romanwrotkarz
Jak to dobrze ze nas tam nie było

Ogólnie widać w 2011 roku trend bardzo niezdrowy organizowania coraz gorszych imprez dla wrotkarzy. To chyba po to, żeby wybić ludziom w Polsce wrotkarstwo z głowy i jak najszybciej doprowadzić do rozwiązania PZSW. Strach pomyśleć co będzie 28 sierpnia w Gdańsku - 6 x 67=402 studzienek do ominięcia wokół stadionu pseudopilkarskiego i do tego 12 przejazdów przez szyny tramwajowe ( po 2 na każdej pętli) nie licząc innych niespodzianek. Tak więc okazji złapania kontuzji skolko ugodna. Starczy dla każdego przynajmniej po jednej

Proponuję ogłoszenie ogólnopolskiego konkursu na najgorszą organizację imprezy wrotkarskiej. Na razie mamy 2 pewne imprezy - w Buczyńcu i Kościerzynie. Kto następny?