Strona 1 z 2

Hamowanie - skuteczność używania hamulca

: pn maja 04, 2009 7:14
autor: zico
Hamowanie - skuteczność używania hamulca:



Hamowanie - inne techniki:


Re: Hamowanie - skuteczność używania hamulca

: pn maja 04, 2009 8:45
autor: Janusz
Super! Dzięki za test!
A dla wrotek z większymi kołami i niższym butem przewidujesz podobny test? Jakoś mam cały czas obawy przed "heblowaniem" z płozą w poprzek i nogą wysuniętą do przodu - bo siły działające na staw skokowy są większe, kostka niechroniona i kłopot może być.... :?:

Tu jeszcze nie-do-zdarcia Eddy Matzger o hamowaniu slalomem.

Re: Hamowanie - skuteczność używania hamulca

: pn maja 04, 2009 8:53
autor: zico
Janusz pisze:Super! Dzięki za test!
A dla wrotek z większymi kołami i niższym butem przewidujesz podobny test? Jakoś mam cały czas obawy przed "heblowaniem" z płozą w poprzek i nogą wysuniętą do przodu - bo siły działające na staw skokowy są większe, kostka niechroniona i kłopot może być.... :?:

Tu jeszcze nie-do-zdarcia Eddy Mutzger o hamowaniu slalomem.
Wrzucę jeszcze inne sposoby hamowania, tylko po prostu nie zdążyłem... Głównie skupiłem się na hamulcu, który jest niedoceniany.

Re: Hamowanie - skuteczność używania hamulca

: pn maja 04, 2009 10:06
autor: Bogusz_poznan
chyba od dziś wszyscy zaczną jeździć z hamulcem :D

Re: Hamowanie - skuteczność używania hamulca

: pn maja 04, 2009 11:07
autor: jarekt
Genialny film. W koncu ktos porownal podstawowe metody hamowania.
W sumie dodalbym tylko dosc oczywista uwage, ze wybor metody hamowania i skutecznosc konkretnych metod w duzym stopniu zalezy od nawierzchni. To jednak raczej problem dla freeridersow, ktorzy borykac sie musza z nierownymi plytami chodnikowymi, kocimi łbami, kostka betonowa i wszelkimi innymi wynalazkami jakimi pokryte sa nasze ulice. Na kocich łbach na przyklad balbym sie hamować inaczej niż T-stopem....

Re: Hamowanie - skuteczność używania hamulca

: pn maja 04, 2009 4:18
autor: Agent_L
Jak power trafi na szczelinę w bruku to stajesz na 0 metrów : D

Re: Hamowanie - skuteczność używania hamulca

: pn maja 04, 2009 6:37
autor: Casc
jarekt: Freeriderzy nie hamują w taki sposób, bo nie dość że nie mają hamulców, to jeszcze najczęściej szkoda im kółek (a przynajmniej mi szkoda), które i tak zużywają się zdecydowanie za szybko. Ja korzystam z czterech metod: kołowanie (kiedy jest więcej miejsca), zahaczanie (kiedy nie ma lepszej opcji), kołowanie na malej przestrzeni (wokół własnej osi w niskiej pozycji) oraz blokowania (podobnego do metody nr. 2 na filmiku, ale z celowaniem kółkami w jakąś szczelinę (ewentualnie na dwie raty, jeśli nie da rady od razu). Wydaje mi się że to są najlepsze metody dla jazdy po mieście i przy okazji w miarę oszczędne (kółka!).

Zico: Bardzo dobry film. Chociaż jak zobaczyłem początek (miejsce) to miałem nadzieję że będziesz hamował jadąc z tej górki, która zaczyna się po minięciu schodów z prawej strony...

Re: Hamowanie - skuteczność używania hamulca

: pn maja 04, 2009 8:14
autor: zico
Dołożyłem dodatkowy filmik z innymi technikami.
Co podłoże to inna bajka - zgadza się! Tutaj skupiłem się na w miarę gładkim asfalcie.
Ale jest inna kwestia, o wiele gorsza - zapomniałem ochraniaczy na łokcie :(

Re: Hamowanie - skuteczność używania hamulca

: pn maja 04, 2009 9:44
autor: jarekt
Casc pisze:jarekt: Freeriderzy nie hamują w taki sposób, bo nie dość że nie mają hamulców, to jeszcze najczęściej szkoda im kółek (a przynajmniej mi szkoda), które i tak zużywają się zdecydowanie za szybko. Ja korzystam z czterech metod: kołowanie (kiedy jest więcej miejsca), zahaczanie (kiedy nie ma lepszej opcji), kołowanie na malej przestrzeni (wokół własnej osi w niskiej pozycji) oraz blokowania (podobnego do metody nr. 2 na filmiku, ale z celowaniem kółkami w jakąś szczelinę (ewentualnie na dwie raty, jeśli nie da rady od razu). Wydaje mi się że to są najlepsze metody dla jazdy po mieście i przy okazji w miarę oszczędne (kółka!).
Freeriderzy hamuja w sposob kazdy mozliwy. Jak jest gdzie to oczywiscie robi sie to w taki sam sposob jak w jezdzie fitness a jak warunki sa szczegolne to wykorzystuje sie wszelkie mozliwe sposoby (moze z wyjatkiem celowania kółkami w szczeliny bo przy wiekszej predkosci to prosta droga do samookaleczenia). A kólka do fitnessu wcale nie sa tansze od tych do freeride'u i zuzywaja sie nawet szybciej przy hamowaniu. To czysta fizyka - jesli jest energia kinetyczna to trzeba ja wytracic a przy tym zawsze zuzywaja sie jakies elementy czy to beda opony, czy klocki hamulcowe czy kółka. I to niezaleznie od uzytej metody hamowania. Chyba, ze przyjmiesz impet na rece, kask albo nogi, te jednak metody hamowania nieszczegolnie sprawdzaja sie przy hamowaniu z predkosci np 30 kmph i raczej ich nie polecam :)

BTW. Zico o ile pierwszy filmik ma ogromne walory edukacyjne o tyle ten drugi juz chyba zadnych. Jednak wielki szacunek - takich metod z uzyciem hamulca jeszcze nie widzialem :P

Re: Hamowanie - skuteczność używania hamulca

: pn maja 04, 2009 10:25
autor: zico
jarekt pisze:BTW. Zico o ile pierwszy filmik ma ogromne walory edukacyjne o tyle ten drugi juz chyba zadnych. Jednak wielki szacunek - takich metod z uzyciem hamulca jeszcze nie widzialem :P
Drugi film:

1 i 2 ujęcie hamowania z hamulcem są elementami ćwiczeń i nauczenia dociskania gumy hamulcowej aby z niego korzystać w 100%. Wierz mi, że jak uczyłem dzieci z niego korzystać, to niektóre robiły to po 40 minutach nauki! Całkiem serio.

3 ujęcie - często stosowane podczas jazdy szybkiej oraz kiedy nie ma się hamulca przy rolkach. Tym sposobem nie ściera się za mocno kółek ;)

4 ujęcie - hamowanie lunge, troszeczkę zmodyfikowane.

Ogólnie mam zamiar zrobić te filmy lepiej, krok po kroku, ale nie wiem czy starczy mi czasu, bo te zostały zrobione na totalnym spontanie z nudów w oczekiwaniu na dzieci do nauki jazdy ;)

Re: Hamowanie - skuteczność używania hamulca

: pn maja 04, 2009 11:19
autor: Lincoln
jak nazywa się ta 3 metoda w drugim filmiku :?:

Re: Hamowanie - skuteczność używania hamulca

: pn maja 04, 2009 11:20
autor: zico
Lincoln pisze:jak nazywa się ta 3 metoda w drugim filmiku :?:
Chyba hamowanie pługiem ;)

Re: Hamowanie - skuteczność używania hamulca

: wt maja 05, 2009 1:08
autor: Danika
Parę dni temu dzięki temu hamulcowi uniknęłam wypadku. Samochód na chodniku nagle mi z zakrętu wyjechał, a ja rozpędzona, bo właśnie przejechałam górkę. I hamulec okazał się zbawienny.

Re: Hamowanie - skuteczność używania hamulca

: wt maja 05, 2009 2:31
autor: romek1
Przez samochód to najlepiej przeskoczyć :mrgreen:

Re: Hamowanie - skuteczność używania hamulca

: śr maja 06, 2009 8:40
autor: Danika
romek1 pisze:Przez samochód to najlepiej przeskoczyć :mrgreen:

He he fajnie by było, ale ja spokojny, rekreacyjny rolkarz jeszcze w sumie początkujący. Ps. Schodziłam na rolkach po schodkach trzymając się poręczy, a sąsiad do mnie, że kiepściutko skoro muszę się jej trzymać. Dobre. :D