Strona 1 z 1
Pytanie laika
: wt maja 22, 2007 12:50
autor: VIPER
Witam w tej części forum.
Wczoraj koledzy namówili mnie na małe zmagania z hockey'em na kółkach
Nasuwają mi się następujące pytania:
1) jakie powinny być kije do inline hockey'a??
2) czy floorhockey ma coś wspólnego z grą na rolkach??
3) czy unihockey ma coś wspólnego z grą na rolkach??
4) gdzie w polsce można kupić kije do gry??
Liczę na pomoc kolegów obeznanych w temacie.
Pozdrawiam
Viper
: wt maja 22, 2007 12:54
autor: zico
Kij normalny jak do hokeja na lodzie lub z wymienną końcówka do inline hokeja. Są one inne niż floorhokej czy unihokej. W hokeju na rolkach, też idą takie petardy jak na lodzie

Sądzę, że dużo osób z Poznania (hokeistów) wrzuci gdzie można kupić kije.
Marek też pewno wie. A jak nie podadzą, to pozostaje
http://www.botas.pl 
: wt maja 22, 2007 2:05
autor: tomekfor
Witam serdecznie.
1.Kije do hokeja na rolkach w swojej budowie powinny przypominać kije z hokeja na lodzie. Ze względu na to, że najczęściej się gra na asfalcie/betonie lub coś w tym rodzaju zalecane są kije z łopatką A.B.S. jest to rodzaj epoksydu, który wolniej się ściera w porównaniu z normalnymi kijami. Jego dodatkowym atutem jest zmniejszone tarcie o podłoże podczas gry co zapewnia dobrą kontrolę nad piłeczką. "drewniaki" bardzo szybko się ścierają i ma się wrażenie jakby się prowadziło po papierze ściernym. Można też użyć łopatek z grafitowym rdzeniem lub kompozyty ale to są już droższe rzeczy i szkoda je poświęcać na beton.
Wartym zastanowienia też jest kupno najtańszej rury (160zl)i wymieniać łopatki (50zł). Przy częstej grze wydatek zwraca się po sezonie, a komfort grania lekkim kijem jest wielki.
2 i 3. Nie ma to nic wspólnego z grą na rolkach
4.
http://www.sklephokejowy.com
: wt maja 22, 2007 2:19
autor: VIPER
U nas chłopaki grają kijami z oznaczeniem "street hockey" z drewnianym kijem zakończonym łopatką z tworzywa przykręconą do kija.
Jak widzę zabawa w hockey nie jest tania
Dziękuję za odpowiedzi:)
: wt maja 22, 2007 3:26
autor: tomekfor
przykręcana łopatką jest jakimś rozwiązaniem, na początek może Ci wystarczy, ale z doświadczenia wiem, że takie łopatki są za bardzo miekkie szczególnie gdy się trochę zetrą. Są też takie grubsze przykręcane, ale ich wadą jest to że sa proste.Można je samemu formować po uprzednim podgrzaniu,ale uzyskanie zadawalającego nas wygięcia jest bardzo trudne
Re: Pytanie laika
: czw maja 28, 2009 12:17
autor: mastera
kije takie same jak do hok na lodzie; ponieważ dość szybko się ścierają, najlepszym ( najtańszym rozwiązaniem ) sa kije z wymienną plastikową łopatką ( jednorazowy zakup kija ok. 6o zł, potem wymiana samej łopatki co jakiś czas - koszt ok. 25 zł ). Zależnie od intensywności gry i tego na czym się gra ( asfalt - szybkie zużycie) , potrzeba na sezon 2-4 łopatek. Ostatnio takie kije widziałem w sieci decathlonu. Powodzenia.
Re: Pytanie laika
: pt maja 29, 2009 12:13
autor: jarekt
W Decathlonie sa po 80 zl. Przynajmniej w tym opolskim...