Sigma Sport i jej kompomenty ....

Jesteś początkujący? Nie wiesz jakie wrotki (rolki) wybrać? Śmiało pytaj - serdecznie zapraszamy! :) / Hardware help desk for beginners inline skaters

Moderatorzy: MirekCz, null, PeterCave

adam88
Posty: 15
Rejestracja: pn lipca 17, 2006 9:31
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Rybnik
Kontakt:

Sigma Sport i jej kompomenty ....

Post autor: adam88 » wt lipca 18, 2006 5:50

Witam chciałem się dowiedzieć czy używacie liczników dla rolkarzy takich jakie ma swojej ofercie Sigma Sport jeśli tak to gdzie możne je w Polsce nabyć za jakie pieniądze ?? Może warto kupić Polara z interfejsem GPS albo Timexa z GPS ?? jak sobie radzicie ze zliczaniem km i z treningami tempowymi gdzie ważnie jest odpowiednio założone tempo na całym dystansie.....???
Per aspera ad astra

Awatar użytkownika
PeterCave
Redaktor wrotkarstwo.pl
Posty: 1485
Rejestracja: wt kwietnia 05, 2005 4:29
Jeżdżę od: 09 kwie 2005
Lokalizacja: Swarzędz
Kontakt:

Post autor: PeterCave » wt lipca 18, 2006 6:37

Taki licznik na rolki ma Piotr Dudek z Katowic - http://www.zico-skating.com/forum/profi ... file&u=160
Jednak do mierzenia dystansu nie jest to dobre rozwiązanie, bo przecież rolka nie jedzie po prostej, odrywa się od podłoża - czasem kółka w powietrzu kręcą się szybciej, czasem wolniej. Jeżeli chodziłoby tylko o równe tempo, taki licznik mógłby pomóc. Żeby zmierzyć nim prędkość, należałoby przestać się na moment odpychać, żeby jechać po prostej.
GPS to dobre rozwiązanie, no ale taki bajer trochę kosztuje...
Pozdrawiam Piotrek

matej
Pięciokółkowiec 84mm
Posty: 221
Rejestracja: czw marca 03, 2005 8:46
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Warszwa
Kontakt:

Post autor: matej » wt lipca 18, 2006 6:51

Ja mam Timexa z GPS, do pomiaru odleglosci i predkosci bardzo fajne urzadzenie. Zaplacilem tez za to sporo mniej niz kosztuje Polar. A jezeli chodzi o trening tempowy, to mozna sobie go zaplanowac na podstawie tetna maksymalnego i progow. Doswiadczeni zawodnicy raczej nie maja problemow z odpowiednim wyczuciem tempa, a mlodym czego sie nie powie to i tak pojada na maksa. :twisted:

Awatar użytkownika
Krzysztof
Prześcignął Chuck`a...
Posty: 697
Rejestracja: pn maja 15, 2006 12:53
Moje rolki: Grelowski
Jeżdżę od: 01 cze 2002
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Krzysztof » wt lipca 18, 2006 7:07

Posiadam GARMIN Forerunner 301 - urządzenie GPS + monitor serca (pulsometr).
Dokonuje pomiaru prędkości, odlegości no i jako ekstra bajer - dokładny czas ( synchronizowany przez zegar atomowy z satelity ).
Jego niewątpliwą zaletą jest przesyłanie danych do komputera, ładowanie akumulatora przez kabel USB (plus ładowarka sieciowa). W komputerze jest cała baza przejechanych kilometrów, czas, czas okrążenia. Na stronie motionbased.com można zobaczyć trasę na mapie lub na zdjęciach satelitarnych np. http://goerlitz2006.motionbased.com/.
Cena na e-bay ok.169$ a może nawet mniej co przy cenie 3.2PLN za 1$ daje całkiem przyzwoitą cenę ( w porównaniu do TIMEX'a).

matej
Pięciokółkowiec 84mm
Posty: 221
Rejestracja: czw marca 03, 2005 8:46
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Warszwa
Kontakt:

Post autor: matej » wt lipca 18, 2006 7:26

Za mojego Timexa z trzyletnia gwarancja po drobnych negocjacjach zaplacilem 750 pln. http://www.sportus.com.pl/index.php?id=timex_5c391
Wydaje mi sie wiec ze nie jest az tak zle, zwlaszcza ze trzy dni po zakupie mialem go w domu.
Do Timexa jezeli nie chce nam sie spisywac wszystkich danych z zegarka trzeba niestety dokupic specjalna ladowarke.
No i nie ma ladowarki USB, trzeba ladowac akumulatorki oddzielnie.

Awatar użytkownika
WFH
Prześcignął Chuck`a...
Posty: 2994
Rejestracja: pt marca 25, 2005 11:57
Moje rolki: Cavalli
Jeżdżę od: 01 cze 1995
Lokalizacja: STO(L)ICA
Kontakt:

Post autor: WFH » wt lipca 18, 2006 11:36

matej pisze: Doswiadczeni zawodnicy raczej nie maja problemow z odpowiednim wyczuciem tempa, a mlodym czego sie nie powie to i tak pojada na maksa. :twisted:
Stary się znalazł :lol: :lol: :lol:

matej
Pięciokółkowiec 84mm
Posty: 221
Rejestracja: czw marca 03, 2005 8:46
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Warszwa
Kontakt:

Post autor: matej » wt lipca 18, 2006 11:39

Ja siebie nie zaliczam do doswiadczonych, dlatego na treningach roznie bywa...
Inline Speedskating - A way of life

Pozdrawiam - kandydat do zbanowania...

Awatar użytkownika
WFH
Prześcignął Chuck`a...
Posty: 2994
Rejestracja: pt marca 25, 2005 11:57
Moje rolki: Cavalli
Jeżdżę od: 01 cze 1995
Lokalizacja: STO(L)ICA
Kontakt:

Post autor: WFH » śr lipca 19, 2006 12:13

matej pisze:Ja siebie nie zaliczam do doswiadczonych, dlatego na treningach roznie bywa...
Dokładnie :D
Niektórych czasem ponosi :D
Ach ta młodzież...

Awatar użytkownika
wełek
Prześcigant 4x110mm
Posty: 435
Rejestracja: ndz lipca 25, 2004 7:16
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Tomaszów lubelski
Kontakt:

Post autor: wełek » śr lipca 19, 2006 12:38

Pulsometr dobra sprawa, ale chcąc kupić dobry to spory wydatek, a jeszcze z GPS. A może ktoś się wypowie matej lub ktoś jeszcze inny kto posiada timexa z GPS jak się zachowuje tzn dokładność, jak się z nim jeździ itd. Ja się zastanawiam nad kupnem pulsometra i nie wiem czy warto w GPS inwestować. Kiedy już dawno testowałem Timexa z GPS ale tym, starym, dużym, ciężkim i mniej dokładnym. Może ta dyskusja się bardziej rozwinie bo myśle, że ten temat jest dośc ważny nie tylko dla tych którzy jeżdża, żeby się ścigać, ale i dla takich co jeżdzą dla zdrowia, lub jak ostatnio polularnie żeby się odchudzać.

Awatar użytkownika
PeterCave
Redaktor wrotkarstwo.pl
Posty: 1485
Rejestracja: wt kwietnia 05, 2005 4:29
Jeżdżę od: 09 kwie 2005
Lokalizacja: Swarzędz
Kontakt:

Post autor: PeterCave » śr lipca 19, 2006 12:57

Ja się wypowiem na temat pulsometrów za 50 zł z Allegro 8) , bo takiego póki co używam. Jak można się było spodziewać, na matach wariuje, pod liniami wysokiego napięcia też mu coś odbija, niby jest wodoodporny, ale raczej deszcz to max wody, którą zniesie. Jednak jak dla osób, które wymienił Wełek - jeżdżących dla zdrowia - taki sprzęt powinien wystarczyć. Puls mierzy dobrze, a to jest najważniejsze.
Pozdrawiam Piotrek

Awatar użytkownika
WFH
Prześcignął Chuck`a...
Posty: 2994
Rejestracja: pt marca 25, 2005 11:57
Moje rolki: Cavalli
Jeżdżę od: 01 cze 1995
Lokalizacja: STO(L)ICA
Kontakt:

Post autor: WFH » śr lipca 19, 2006 3:00

Jeśli ktoś jeździ rekreacyjnie i chce mniej więcej znac i kontrolować swoje tętno to wystarczy mu zwykły sportester, niekoniecznie Polara. Mozna takowe kupić za okolo 100-300zł. Jest to także bardzo przydane urządzenie dla zawodników zajmujących się wyczynowo jazdą szybką. Można oczywiście także kupić z GPSem lub np. Polara z wieloma funkcjami i możliwością kopiowania danych przez podczerwień do komputera, ale polecam to raczej osobom, które będą z tego korzystać, a nie tylko mieć...

Awatar użytkownika
kajman
Szybszy niż Chuck Norris na 4x100mm
Posty: 594
Rejestracja: wt kwietnia 18, 2006 3:00
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Warszawa-Wawer

Post autor: kajman » śr lipca 19, 2006 4:47

Ja mam Sigme FitWatch. Kupiłem w http://www.formicki-bike.pl.
Zależało mi na możliwości zapisywania kilku sesji treningowych (7).
Jak dla mnie to menu trochę inaczej mogło by być skonstruowane -
nie jest intuicyjne, dodatkowo przyciski są zbyt czułe i zdarzyło mi się
pare razy, że nieumyślnie resetowałem sesję.
Ostatnio przejeżdżając pod słupem wysokiego napięcia, urządzenie zarejestrowało 400 hb/m !!!
Prawie jak pralka :twisted:
Obrazek
Pozdrawiam Kajman

Awatar użytkownika
WFH
Prześcignął Chuck`a...
Posty: 2994
Rejestracja: pt marca 25, 2005 11:57
Moje rolki: Cavalli
Jeżdżę od: 01 cze 1995
Lokalizacja: STO(L)ICA
Kontakt:

Post autor: WFH » śr lipca 19, 2006 6:00

kajman pisze:Ostatnio przejeżdżając pod słupem wysokiego napięcia, urządzenie zarejestrowało 400 hb/m !!!
a może byłeś już tak bardzo zmęczony??? :D

Awatar użytkownika
Piotr B
Prześcignął Chuck`a...
Posty: 1839
Rejestracja: czw listopada 18, 2004 8:00
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Dębno

Post autor: Piotr B » śr lipca 19, 2006 10:12

kajman pisze:Ja mam Sigme FitWatch. Kupiłem w http://www.formicki-bike.pl.
Zależało mi na możliwości zapisywania kilku sesji treningowych (7).
Jak dla mnie to menu trochę inaczej mogło by być skonstruowane -
nie jest intuicyjne, dodatkowo przyciski są zbyt czułe i zdarzyło mi się
pare razy, że nieumyślnie resetowałem sesję.
Ostatnio przejeżdżając pod słupem wysokiego napięcia, urządzenie zarejestrowało 400 hb/m !!!
Prawie jak pralka :twisted:
Od tygodnia także uzywam tego modelu. Uwagi takie same - b. trudne menu, uczę sie go ciągle. Nie mam natomiast problemów podczas pływania.

Awatar użytkownika
kajman
Szybszy niż Chuck Norris na 4x100mm
Posty: 594
Rejestracja: wt kwietnia 18, 2006 3:00
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Warszawa-Wawer

Post autor: kajman » śr lipca 19, 2006 11:22

WFH pisze:
kajman pisze:Ostatnio przejeżdżając pod słupem wysokiego napięcia, urządzenie zarejestrowało 400 hb/m !!!
a może byłeś już tak bardzo zmęczony??? :D
Moja pikawa wiele zniesie...
Zapomniałem dodać że jeden z kabli wysokiego napięcia był przecięty i leżał w wodzie przez,
którą akurat przejeżdżałem :).
Być może to przez to tak się stało
Obrazek
Pozdrawiam Kajman

ODPOWIEDZ

Wróć do „Sprzęt dla początkujących i nauki jazdy / Inline skates for beginners”