Śmiało wrzucaj do nafty. Możesz też po prostu usunąć jedną tarczę - siłowo. Wtedy tą otwartą stroną wkładasz do kółka tak, że na zewnątrz są osłonki - żaden brud nie dostanie się do wewnątrz. Problem z głowy. W niedzielę zauktalizuję stronę o czyszczeniu, łącznie z łożyskami bez zawleczek. Będą zdjęcia. A naftę kupisz w chemicznym lub zapytaj w takim gdzie są mopy i inne artykuły do czyszczenia

.
I smarować trzeba po osuszeniu, zresztą nafta szybko odparuje.
I teraz zależy jak jeździsz - czy prędkość czy jazda wyczynowa.
Jeśli szybko wystarczy kropla oleju, a jeśli wyczynowo (skoki, rampa, poręcze) to troszeczkę towotu.
Ostatnio zmieniony śr lutego 15, 2006 7:33 przez
zico, łącznie zmieniany 1 raz.