Strona 1 z 1

Ból sródstopia u pocztkującego.

: sob czerwca 16, 2012 10:45
autor: Smith
Zaczynam jazdę jednak podczas jazdy czuje okropny ból w kostce, szczególnie w pierwszych minutach jazdy. Mam wrażenie że wszystkie chropowatości asfaltu akumulują się w mojej kostce. Dosłownie czuję jak wszytki drgania spowodowane nierównościami powierzchni a to sprawia dziwny ból szczególnie w kostce. Szczególnie na początku ból okropny i promieniujący, że na prawdę ciężko poruszać sie i mieć z tego przyjemność. Kupiłem rolki Rollerblade SPARK RT 80 Model 2012 mając nadzieje na komfort rekreacyjnej jazdy. Czy to jest wina rolek ( nie znam sie za bardzo na tym) i muszę je wymienić czy raczej nieprzygotowania fizycznego?

Re: Ból sródstopia u pocztkującego.

: sob czerwca 16, 2012 2:20
autor: zico
Zależy.

- może być tak, że koślawisz stopy
- może być tak, że ten model jest okrojony jeśli chodzi o but wewnętrzny
- może być nieprzygotowanie


Ogólnie Sparki są na gładkie asfalciki, model rekreacyjny.

Re: Ból sródstopia u pocztkującego.

: sob czerwca 16, 2012 2:28
autor: Smith
Witaj,

Co to znaczy, że okrojony?

Re: Ból sródstopia u pocztkującego.

: sob czerwca 16, 2012 4:24
autor: zico

Re: Ból sródstopia u pocztkującego.

: sob czerwca 16, 2012 4:37
autor: tomekes
Jeżeli chodzi o ból stopy, na początku miałem podobnie. 10 min jazdy i dość silny ból. Po poluzowaniu buta ból minął, później zawiązywałem nieco lżej sznurówki, nie zaciskając na maxa. Teraz zaciskam je w mocniej i bólu nie ma. Mam wrażenie, że na początku bardziej w nich chciałem chodzić niż jeździć, to może powodowało ból u mnie.

Re: Ból sródstopia u pocztkującego.

: pn czerwca 18, 2012 12:20
autor: Smith
But jest normalny. Nic z tych rzeczy co pod tym linkiem.
Dziś pośmigałem trochę dłużej. Na początku było to samo ale potem po rozgrzaniu i kilku krótkich przerwach było dużo lepiej. Nie idealnie ale na pewno lepiej.

Re: Ból sródstopia u pocztkującego.

: pn czerwca 18, 2012 1:53
autor: Doody
Też od zawsze w butach zarówno wrotkarskich jak i narciarskich męczy mnie na początku (pierwsze 10 - 15min jazdy). Zdecydowanie pomaga stopniowe dociągane zapięć. Zakładam buta lekko wiążę sznurówki i zapinam klamry, jeżdżę parę min aż stopy się przyzwyczają i dopinam trochę bardziej. I tak z 3 razy.

PS ku mojemu zdziwieniu po zmianie butów na SEBA FR u mnie problem zniknął.