Zapodaję ankietę i czekam na opinie.
Dla mnie przez długi czas był to problem natury estetycznej, w kasku to jednak słaby lans
Natomiast teraz wychodzę z założenia, że kończyny mogę sobie zjechać do krwi na asfalcie, ale głowę warto byłoby mieć na swoim miejscu, tak w razie czego.
Po założeniu tego wątku znalazłam wątek o serwisowaniu, gdzie wypowiadało się wiele dziewczyn :) @Toudi: ależ ja nie wątpię, że mężczyźni poradzą sobie lepiej :D Ale żaden nie był dość chętny. @Blissful: a Luby nie chciał sam się za to zabrać? ;) Panom życzę kobiet, które umieją serwisować rolki, a ...
Drogie Koleżanki, czy same serwisujecie swoje rolki? Ja właśnie rozłożyłam i wyczyściłam kółka i łożyska - na razie się suszą. Czeka mnie ta bardziej skomplikowana część, czyli złożenie tego wszystkiego do kupy, jeżdżenie i (!) niezabicie się :D Pytanie do Panów - czy uważacie, że to niekobiece, gdy...
I znów zaczynam rolkowy sezon! Nie planuję wielkich wypadów, raczej krótko lecz regularnie.
Co nie zmienia faktu, że wracam mocno zmęczona ;]
Pozdrowienia i do zobaczenia na rolach!!!