Żeby wrócić do wątku to proponuję wyniki http://www.lausitz-timing.de/index.php?link=wald09
Witek
Moderatorzy: MirekCz, null, PeterCave
Niestety w dalszym ciągu wyniki są niespójne. Spora część miejsc 130.-160. jak i uzyskanych czasów jest pomieszana bez żadnego patternu.witomazur pisze:Widzę,że dyskusja coraz ciekawsza![]()
Żeby wrócić do wątku to proponuję wyniki http://www.lausitz-timing.de/index.php?link=wald09
Witek
nieLuzak19:57 pisze:Te wyniki to chyba "DRUKOWANE". Poniżej zdjęcie ostatnich ok. 50m mojego finiszu. Na dojeździe do mety nie było przede mną
żadnej osoby na odcinku kilkuset metrów. Czy osoba jadąca za mną ma nr 404 ??? (Mój nr 542)![]()
![]()
http://www.bolec.info/galeria/c166/ii-s ... -7350.html
P.S.
Ja i tak przyjadę na następną edycję 3.Skate-Maraton Borów Dolnoslaskich.
Te wyniki szczególnie z końcówki są mocno zaniżone. Ja jechałem bez pomiaru czasu z powodu dużego odcisku (myślałem, że w ogóle nie będę mógł wystartować) i z powodu braku drobnych na kucją na chipa. Ogólnie dzięki koledze piotro, który uratował mnie plastrem żelowym na odciski, to na pewno bym nie wystartował. Wielkie dzięki za plaster! Ogólnie wg mojego własnego pomiaru przyjechałem w 1:54 i z pewnością nie byłem ostatni. Po mnie przyjechało jeszcze co najmniej dwadzieścia parę osób, może nawet ze 30 osób. Wystartowałem mniej więcej ostatni, w pierwszych 6 km wyprzedziłem dwa większe peletony i sporo pojedynczych rolkarzy w sumie na pewno ponad 20 osób. Później już rzadziej zdarzały się rolkarze/rolkarki do wyprzedzenia. Ostatnią osobę wziąłem gdzieś około 36 km. Ogólnie szkoda że pomiar nie do końca zadziałał, liczyłem na to że znając swój czas sprawdzę na liście który mogłem być na mecie, a tu okazuje się że byłem ostatni...witomazur pisze:Widzę,że dyskusja coraz ciekawsza![]()
Żeby wrócić do wątku to proponuję wyniki http://www.lausitz-timing.de/index.php?link=wald09
Witek
Głowa do góry, impreza naprawdę stała na dobrym poziomie. Mimo niedociągnieć, których można uniknąć jedynie nic nie robiąc. Co do imprez Pucharu Polski, to Związek w przyszłości (niestety to nie jest obietnicagrgur pisze: Uważam, też że w imprezach wliczonych do cyklu długodystansowych mistrzostw Polski powinna być bardziej uściślona współpraca pomiędzy organizatorem a PZSW. My w Osiecznicy jesteśmy bardzo zadowoleni i dumni , iż możemy stać w jednej linii z Gdańskiem czy Poznaniem (jeśli chodzi o status zawodów) , ale sądzę ,że sędzia główny , który będzie musiał podjąć niekiedy trudne decyzje ( i wszyscy wiemy o co chodzi) powinien pochodzić z ramienia PZSW. Raz bowiem organizatorem jest GOKiS , raz POSiR , ale zasady powinny być stałe.
Grzegorz
Uuuuuuuuu... Rok temu w Geierswalde (2008) bardzo dużo Polaków miało, że tak powiem "przesunięcie miejsc medalowych".grgur pisze:( Geierswalde , Spreewald, Hohenbocka, Goerlitz) i taka sytuacja zdarzyła się po raz pierwszy. Wielu z Was może pewnie to potwierdzić , bo chętnie bierze udział w.w imprezach , gdzie zazwyczaj startujemy za darmo!
do zobaczenia , może już właśnie w lipcu w Geierswalde:
http://seenland100.de/
Grzegorz