od wczoraj jestem szczęśliwą posiadaczką kółeczek. Kieeedyś dawno temu jeździłam przez całe lato na wrotkach, nauczyłam się wtedy sporo (na wielkim betonowym placu było świetnie). Potem trochę łyżew, a teraz przyszła pora na rolki. Wczoraj zainaugurowałam, podstawy sobie przypomniałam, ale długa droga przede mną
Jaka jest tu reprezentacja Trójmiejska?
Tak sobie pomyślałam, ze chętnie bym raz czy drugi przejechała się pod okiem kogoś doświadczonego, żeby od razu poprawić jakieś błędy, by nie weszły w nawyk.
No i szukam też jakiegoś fajnego miejsca do poćwiczenia skrętów, hamowania, itd, bo na alejkach i trasie nadmorskiej jest tłoczno.
pozdrawiam
Asia