Post
autor: Toudi » wt sierpnia 23, 2011 5:04
No przecież napisałem wyraźnie "staraj się", zdając sobie sprawę, jak uwagi na temat techniki mogłyby zabrzmieć w moich ustach.
Każdy może napisać -staraj się.
Muszę wyedytować, bo dopiero teraz zobaczyłem, że napisałeś na dole - Pomóż mi.
Dobrze.
Zacznijmy od podstawy, czyli od postawy.
Popatrz na swoje zdjęcie w avatarze.
Już?
- Widzisz, że to nie jest optymalna postawa? Porównaj ze zdjęciem Zico.
-Jest różnica?
Zacytuję zdanie z książki, żeby nie było wątpliwości, że szafuję radami, nie mając ku temu podstaw teoretycznych.
To dzieło Wojciecha Cejrowskiego - wiem, że nie w każdej kwestii musisz się z nim zgodzić, ale jeśli chodzi o jego obserwacje dotyczące sportu, to ja chylę kapelusza:
- Jedyny strój stanowił cienki sznureczek, którym podwiązywał sobie pinga, tak, by sterczało do góry. Dzięki temu mógł biegać, nawet bardzo szybko, bez obawy, że pinga mu będzie zawadzać.
W. Cejrowski, Rio Anakonda, Poznaj Świat 2003., s. 13.
Oczywiście tam, gdzie obserwował, było cieplej niż w wietrznym Gdańsku, więc można stosować okrycie w formie stroju na sznureczku.
Widzisz zatem, że nie wystarczy wiązać sznurowadeł mocno, trzeba też wiedzieć, gdzie je wiązać.
Nieprawidłowe wiązanie ma zgubny wpływ na Twoją pozycję i oczywiście też nie pozwala rozwijać prawidłowej techniki odepchnięcia.
I uwierzyłbyś jeszcze minutę temu, że prawidłowe użycie sznurowadła znacząco wpływa na pozycję wrotkarską?
Pozdrawiam
Piotr