Jestem z Poznania, wychowałem się na Łazarzu i tam też stawiałem pierwsze kroki na rolkach. Standardowym miejscem gdzie jeździliśmy z ekipą była ARENA lub Park Wilsona. Pamiętam też dzień w którym poznałem Jakuba "ZICO". Może głupio to zabrzmi ale był moim idolem jeżeli chodzi o jazdę na rolkach. Pamiętam "skocznię" która była chowana na strzelnicy łuczniczej na Arenie no i ewolucję które wykonywał na niej właśnie "ZICO". Oczywiście jako małolat największe wrażenie robiło na mnie salto robione z tej wyskoczni. Pamiętam też sklep "Mayer" na Mostowej gdzie bywało się minimum raz w tygodniu gdzie na zapleczu znajdowały się rampy i tam też "ZICO" pokazywał co potrafi. Minęło już od tamtego czasu jakieś 15 lat a ja nadal lubię sobie pośmigać na rolkach, może już nie tak wyczynowo jak kiedyś ale i tak mam frajdę!
Pozdrawiam Forumowiczów i oczywiście Ciebie ZICO
Łukasz z Poznania
