jar-as pisze:Generalizujac to i tak obie rolki to tzw okres przejsciowy na drodze do rolki slalomowej .
Ale tylko dla tych, którzy chcą jeździć slalom. Slalomowcy to nie "target" żadnej z tych rolek, Twistery nie powstały z myślą o slalomie, po prostu się w nim sprawdziły, a Metro to, jak ktoś ładnie ujął "panzer-skate" do typowego freeride i slalom to nie ich działka. Stare Cell też były rolkami bardziej freeride niż slalom. Więc wszelkie niedogodności związane z niedostatecznym dostosowaniem rolki do slalomu są efektem tego że ludzie chcą go jeździć na sprzęcie który nie był projektowany z myślą o nim. Coś jak z rowerami, ludzie kupują "górale" za ciężkie pieniądze, a potem się dziwią że są wyprzedzani na drodze przez posiadaczy rowerów szosowych.
Za to, nowe Cell są rolkami dedykowanymi do slalomu, których jedyne elementy mające cokolwiek z nim wspólnego to X-Slot i krótka szyna. To nazwałbym okresem przejściowym pełna gębą. A co do sprzedajności tego wynalazku, obawiam się mocno że będzie niezła gdy z magazynów zostaną wymiecione najpopularniejsze rozmiary lepszych modeli rolek. Ponadto laik przeczyta setki tematów z treścią "bierz Celle" z czasów gdy chodziło o zupełnie inne rolki, po czym je kupi...