no więc jakaś różnica w tulejkach jednak jest, nawet gołym okiem widoczna
(z lewej tulejki nowe, z prawej twisterowe)

- nie wiem, czy akurat to jest przyczyną, bo nie próbowałem jeszcze założyć starych tulejek do nowych łożysk - te, żeby nie mieć przy testach żadnych wątpliwości, po wczorajszej jeździe jeszcze raz (na razie) moczę, potem osuszę i nasmaruję.
Ale - z rezerwowego kompletu kół, do używanych aktualnie kółek przełożyłem "stare" twisterowe jeszcze tulejki wraz ze "starymi" używanymi trochę łożyskami RB (SG7 chyba - jeszcze nierozbierane) i .... wszystko kręci elegancko ...
Wniosek nr 1 - zarówno kółka (huby), jak i szyna - są niewinne !
Wniosek nr 2 - skoro "stary" zestaw hula, winnymi są:
1) nowe tulejki
2) nowe łożyska (Schenkel)
3) nowe tulejki w secie z nowymi łożyskami
Która opcja jest właściwa - okaże się jutro, gdy przetestuję wszystkie możliwe kombinacje:
a) nowe łożyska + nowe tulejki
b) nowe łożyska + stare tulejki
c) stare łożyska + nowe tulejki
(opcja: stare łożyska + stare tulejki, tak jak pisałem, działa elegancko !)
- ale która opcja by nie wyszła - i tak czuję się deko zawiedziony
sorka, trochę się rozpisałem ale w ten sposób łatwiej mi będzie to po całości ogarnąć
- jakieś pomysły, uwagi, spostrzeżenia ? śmiało proszę pisać !