Nio byłem tam pierwszy raz w tamtym tygodniu, szukałem tego sklepu chodziłem, chodziłem i chodziłem aż wreście znalazłem ten sklep(wspominając piechotką z dworca centralnego, kupa drogi :/ )-nogi bolały niestety- więc proponuję przejechać tramwajem bądź autobusem.
W zasadzie malutki sklepik, ale sprzęciaków ma full... Miły sprzedawca

Jeszcze ten sklep odwiedzę, mam nadzieję z kasą...

hehehe już mniej więcej wiem jaka jest cenowa...Nio ale cóż na takie sprzęty to nie za małe pieniądze... ale widzę już, że są choć porządne te sprzęty...
Ci którzy nie byli jeszcze w tym sklepie to proponuję... bardzo miło z tym Panem się rozmawia na temat wrotkarstwa...

Pozdrawiam