Zaprzyjaźniony grafik zaprojektował taką oto ulotkę, w formie biletu.
Obie jego strony poniżej.
Zapraszam do skopiowania i i rozpowszechniania wśród tych, którzy mogliby być zainteresowani udziałem i z prośbą o dalsze rozpowszechnianie.
Zależy nam na dużej frekwencji.
Jest spora grupa rolkarzy, którzy pewnie chcieliby uczestniczyć w maratonie poznańskim ale nie są pewni, czy dadzą sobie radę z dystansem.
To właśnie dla was ta impreza - można w komforcie, bez pośpiechu, z dala od ruchu ulicznego i pułapek zastawianych na rolkarzy na chodnikach i ulicach, bez presji czasu, wyniku pojeździć sobie do woli w miłym towarzystwie.
Zejść i wejść w dowolnym momencie na tor. Napić się, coś zjeść, odpocząć, zapytać instruktora o radę.
Tor ma 4080 m ale do dyspozycji mamy też tor o długości 1230 m - oba dostępne przez 4 godziny dla każdego według upodobań i możliwości.
Zapraszamy również a może nawet szczególnie dzieci.
Na miejscu będzie otwarty bar z przekąskami na ciepło i zimno oraz napojami.
To będzie odpłatne ale oczywiście nieobowiązkowe.
Wszystko pozostałe, czyli parking, wejście, atmosfera, porady instruktora i bardziej doświadczonych kolegów, satysfakcja i wysiłek są bezpłatne.
To pierwsza edycja i nie mamy jeszcze żadnych sponsorów. Impreza jest organizowana i finansowana przez Stowarzyszenie Sportów Wrotkarskich Malta z Poznania.
Jeśli nam się uda i dopisze frekwencja, możecie być pewni, że to nie będzie nasza ostatnia wizyta na torze i że następna będzie już w bogatszej oprawie i pewnie połączona z konkursami czy zabawami z nagrodami.
Dzięki już okazanej przez Automobilklub Wielkopolski przychylności, spodziewamy się zachęcić włodarzy miasta i województwa do udzielenia realnego finansowego wsparcia kolejnym organizowanym przez nas imprezom.
Zapraszam do rejestracji swoich meili na stronie
http://www.maj.wrotkarstwo.pl
Osoby zarejestrowane będą otrzymywać (bez obaw - niezbyt często) informacje o organizowanych przez nas zawodach czy spotkaniach rolkowych.
Impreza odbędzie się bez względu na pogodę.
Do zobaczenia 02.05.2009.
Jeszcze jedno - mamy prąd a nie mamy nagłośnienia - może jakiś DJ z własnym sprzętem chciałby się zaprezentować szerszej publiczności?