cartadek pisze:A wiec mialem okazje i jakos tak wyszlo:D ogolnie ten kto sprzedawal mowil ze sa one troche ciezkie, ale uwazam ze to tylko kwestia przyzwyczajenia i jezeli naucze sie skakac na nich to na lzejszych bedzie mi szlo duzo latwiej.
Jak więcej noszą rolki niż na nich jeżdżą to wydają się ciężkie

Jakaś fikcyjna chmura jest nad agresywnym sprzętem Rollerblade, że jest ciężki - bla bla bla.
Faktycznie jak się na nich nauczysz jeździć, a w szczególności ślizgać na murkach i rurkach/poręczach to jak zamienisz na nowszy sprzęt będzie dużo łatwiej i lepiej - chodzi głównie o szerokość "półki", ponieważ Swindler o ile pamiętam za szerokiej jej nie miał. Sprawdź czy masz wszystko dokręcone - ośki itp. itd. i śmiało ruszaj w trasę. Jeździłem na podobnym modelu Rollerblade Daytona

, dobrze trzymał na murkach i rurkach, ale to było wynikiem, że na jeszcze wcześniejszym sprzęcie miałem bardzo wąską półkę no i każdy trick jak się go zrobiło był na wagę złota i bardzo cieszył

Teraz z nowymi sprzętami jest łatwiej
