Póżniej było gorzej Pod ciężarem maszyny do lodu, lód się załamał i maszyna zatonęła. Holendrzy zrazlili się do organizacji w Polsce i przerzucili się na górskie jeziora w innych krajach. Kilka lat temu, udało się zorganizować maraton w Giżycku. Wygrał go Bartek Pisarek. Warunki byłe ciężkie, dużo upadków. Ostatnie lata jednak zimy nie były łakawe i nici wyszły z dobrych chęci. Giżyczanie, na własne ryzyko, na kruchym cienkim lodzie ścignęli się między sobą - nie znane są dane o uzyskanych czasach i miejcach. Wreszcie w 2007 roku, 4 listopada, odbył się oficjalnie 1-szy maraton łyżwiarski w Warszawie, na torze Stegny. Wyniki są na stronie WTŁ Stegny i PZŁS. W marcu planowany jest następny, prawdopodobie z udziałem Holendrów.
A teraz ciekawostka. ISU szykuje nowinki regulaminowe. Zawody łyżwiarzy szybkich będą się w przyszłości odbywać za zasadzie mass start, czyli tak jak na wrotkach ( informacja z ostatniej chwili od Pawła Zygmunta, nazego i światowego reprezentanta zawodników w ISU)









