Na forum nie było mnie już długo długo bo od 2006 roku...
Wiele się zmieniło od tego czasu, ale zamiłowanie do rolek nie
Tytułem wstępu powiem, że obecnie używam RB Crossfire 100. Czytałem trochę negatywnych opinii, szczególnie dotyczących tego, że to za dobre zawieszenie w zestawieniu do zbyt miękkiego buta. Wybrałem te rolki jednak z tego powodu, że używam je w dwojaki sposób.
Po pierwsze bardzo często jeżdżę z dziewczyną. Ona daje sobie radę dobrze, nie wywraca się, ale ma jeszcze sporo do opanowania, więc jazda z nią to mniejsze dystanse, wolniejsze prędkości i trochę nauki - taka rekreacja.
Czasem jednak wybieram się na rolki sam. Staram się wtedy jechać szybciej i dalej.
Czy średni dystans treningu w granicach 25-35 km przy średniej prędkości 18-20 km/h to dobry wynik? Jakie wartości osiąga przeciętny rolkarz 'fitnessowy'?
Drugie pytanie dotyczące komfortu, otóż przez długi czas nie potrafiłem się dopasować do tych rolek, zawsze coś mnie gdzieś obdzierało. Raz zdarzyło się, że zapomniałem skarpet. Pojechałem więc na boso i eureka... żadnych otarć czy boleści. Teraz zawsze jeżdżę boso i nigdy wcześniej tak wygodnie mi nie było. Czy buty takich pseudo profesjonalnych rolek dostosowane są do takiej jazdy i do budowy stopy? Czy to tylko tak dziwnie działa w moim przypadku?
No i na koniec rzecz, która mnie najbardziej denerwuje. Otóż bardzo mocno wpływa na toczenie rolek to jak jest skręcona śruba. Jak wyciągnąłem kółko i zakręciłem nim trzymając go w ręku (ale kółko na śrubie) toczyło się bardzo długo i szybko. Po włożeniu do szyny i przykręceniu kółko bardzo zwalnia.
Mam wrażenie, że rolki te są wolniejsze, albo tylko nie wiele szybsze niż moje poprzednie RB Lightining 05 w którym kółka mimo iż tylko 84mm (teraz to już z 75
Czy ten problem spowodowany jest złymi tulejkami? Czy porządne są dostępne w sklepie zico? (dodam tylko, że zamieniałem kółka miejscami i nic to nie dawało - mam też wrażenie, że kółka lewej rolki kręcą się szybciej niż prawej).
Czy są jeszcze dostępne kółka do microbearings RB?
Dzięki za odp, mam nadzieję, że nie Was nie zanudziłem
ps. czy jest może ktoś na forum z północnej Anglii (Cumbria, Lancashire)?