Jazda szybka czyli A B C techniki

Szybciej, dalej, efektywniej! Porady dla tych, którzy chcą dać z siebie więcej
Faster, longer, more efectively! Place for people who want to be better at inline speed skating

Moderatorzy: MirekCz, null, PeterCave

Awatar użytkownika
Piotr B
Prześcignął Chuck`a...
Posty: 1839
Rejestracja: czw listopada 18, 2004 8:00
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Dębno

Re: Jazda szybka czyli A B C techniki

Post autor: Piotr B » śr września 24, 2008 6:51

xspeedy pisze:
Toudi pisze:
taka jest z reguly struktura grupy, pierwszych 4 - 5 prowadzi grupe i zmienia sie w "robieniu tepa" cala reszta z tylu to po niemiecku tak zwani "Lutscher" co mniej wiecej po polsku oznacza "Ssacze" :-) jakie jest na to wlasciwe polskie slowo? Niepisany Kodeks mowi ze tylko ci co prowadza i pracuje na grupe, maja prawo sprintowac o zwyciestwo w grupie.

Nastepnie: prawidlowe balansowanie i przemiszczanie ciezaru ciala. :idea:
Najczęciej jednak jest dokładnie odwrotnie. Zwłaszcza jak jedzie team. Zespoł pracuje, leader, najlepszy sprinter sie wozi aby miec najwiecej siły na finiszu. I wcale nie musza być to zespoły klubowe, wystarczy np. 3 Niemców jadących z Polakiem, lub nawet 2 Polaków jadacych z Niemcem. Bywa tak że rolkarz 20-30 km pokazuje że nie już siły, a na kilometr przed metą nagle przechodzi transformację i jedzie. Ale to są zawody i oprócz siły, wytrzymałości, szybkości liczy sie taktyka!

Awatar użytkownika
Mad
Posty: 32
Rejestracja: pn września 01, 2008 1:30
Moje rolki: RB Crossfire
Jeżdżę od: 01 wrz 2008
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Jazda szybka czyli A B C techniki

Post autor: Mad » śr września 24, 2008 7:57

Fajny temat dla samouków ;) Jak już rozpoczęliście sprawę zgrania drużynowego to mam pytanie. Ogólnie to nigdy się tym nie interesowałem np. kolarstwo. Piszecie, że niektórzy to straszne wozidła. No ale rolki takiej osoby same nie jadą :D Na czym polega ta męcząca praca osób z przodu, o której ciągle piszecie? Jak nie ma wiatru, to chyba bez różnicy kto z przodu. Nie znam się na tym, więc pytam bo mnie to zainteresowało ;)

Xspeedy, jak będziesz pisał o balansie to napisz dokładniej o rękach, jak machać, żeby sobie pomóc, a kiedy nie robić tego. Btw., na pewno korzystasz z Firefoxa, więc korzystaj z wbudowanego słownika, bo Twoje błędy są straszne :roll:
Drugi sezon na rolkach, Cell 4 x 80mm -> Crossfire 4x 90mm, kilka plusów i kilka minusów ;p

Awatar użytkownika
zico
Admin
Posty: 8963
Rejestracja: śr stycznia 28, 2004 8:53
Moje rolki: SR Tarrega
Jeżdżę od: 12 sty 1994
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Jazda szybka czyli A B C techniki

Post autor: zico » śr września 24, 2008 8:03

Jeśli jedziesz za kimś krok w krok, mniej się męczysz niż ten, który jedzie przed Tobą. Jeśli jedziesz w zgranym teamie, są zmiany, żeby każdy mógł odpocząć. Pierwszy bierze na siebie przede wszystkim opór powietrza. Nie ważne czy wieje czy nie. On prowadzi i na niego działa największy opór. Jednak często jest też tak (i na wyścigach torowych jak i na ulicy), że pierwsza czy jakakolwiek osoba w środku jest też popychana przez tych jadących z tyłu - pomagają jej.

Jazda na rolkach to walka z oporami - powietrze, tarcie, psycha.
Serdecznie pozdrawiam,
Jakub "Zico" Ciesielski
http://www.wrotkarstwo.pl - jazda na rolkach: Twoje pierwsze źródło informacji
http://www.zicoracing.com - sklep z rolkami

Awatar użytkownika
admiral
Pięciokółkowiec 80mm
Posty: 182
Rejestracja: pn maja 08, 2006 11:43
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Poznań

Re: Jazda szybka czyli A B C techniki

Post autor: admiral » śr września 24, 2008 9:23

zico pisze:Jazda na rolkach to walka z oporami - powietrze, tarcie, psycha.
Zico - w naszym przypadku to odwrotna kolejność - psycha, tarcie, powietrze :P

xspeedy

Re: Jazda szybka czyli A B C techniki

Post autor: xspeedy » śr września 24, 2008 12:23

Mad pisze:
Xspeedy, jak będziesz pisał o balansie to napisz dokładniej o rękach, jak machać, żeby sobie pomóc, a kiedy nie robić tego. Btw., na pewno korzystasz z Firefoxa, więc korzystaj z wbudowanego słownika, bo Twoje błędy są straszne :roll:
Serio, a zona mowi ze coraz lepiej mi wychodzi... :shock: ...powiedzmy ze bedzie to moja cecha rozpoznawcza :mrgreen: A jak ktos bledy znajdzie to moze je zatrzymac :cyclops:

Kwestie rak da sie szybko zamknac, pracujemy rekami tylko w sprincie lub podczas gwaltownego przyspieszania, nastepnie rece wedruja na plecy. Praca rekami po osagnieciu zadanego tepa jest zbyteczna i poza niepotrzebnym spalaniem energi nic nie daje.
Ostatnio zmieniony śr września 24, 2008 12:48 przez xspeedy, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Toudi
Prześcignął Chuck`a...
Posty: 1974
Rejestracja: pn września 18, 2006 12:13
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Jazda szybka czyli A B C techniki

Post autor: Toudi » śr września 24, 2008 12:42

xspeedy pisze: Serio, a zona mowi ze coraz lepiej mi wychodzi... :shock:
Cokolwiek miałaby na myśli; to minie. :lol:
Za parę lat zobaczysz, że zostanie tylko zrzędzenie na forach internetowych.
Ja to wiem :eye:
Pozdrawiam
Piotr

Awatar użytkownika
Janusz
Redaktor wrotkarstwo.pl
Posty: 598
Rejestracja: czw sierpnia 23, 2007 11:26
Moje rolki: Schaenkel Edge R
Jeżdżę od: 01 lip 2002
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jazda szybka czyli A B C techniki

Post autor: Janusz » śr września 24, 2008 12:56

xspeedy pisze:Kwestie rak da sie szybko zamknac, pracujemy rekami tylko w sprincie lub podczas gwaltownego przyspieszania, nastepnie rece wedruja na plecy. Praca rekami po osagnieciu zadanego tepa jest zbyteczna i poza niepotrzebnym spalaniem energi nic nie daje.
Wracając do tematu: a jaki jest cel trzymania rąk na piersiach - czasem widzę coś takiego - takie ni to wymachy ni to wicie (się). Wydaje się, że to za wiele nie daje, a obciąża dodatkowo mięśnie pleców. Zdarza się obserwować opieranie dłoni o kolana, dopychanie kolan itp., czy to prawidłowe? Czy tylko lans?

Co z tym obiecanym rokładem obciążenia i balansem, obiecanym na "później"?

xspeedy

Re: Jazda szybka czyli A B C techniki

Post autor: xspeedy » śr września 24, 2008 1:08

@Janusz

wielu zawodnikow rzecziwiscia trzyma rece przed soba, w wyscigu moze robic to sens. Robia to ze wzgledow bezpieczenstwa lub "bronia" miejsca i kontaktu do kolegi w grupie, takie zachowanie potrafi sie utrwalic, cos w rodzaju automatyki, do tego odchodza indywidualne przyzwyczajenia. Rekami na kolanach pomagaja sobie w "dociskaniu" odepchnicia co jednak nie jest prawidlowe i godne nasladowania.

Awatar użytkownika
admiral
Pięciokółkowiec 80mm
Posty: 182
Rejestracja: pn maja 08, 2006 11:43
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Poznań

Re: Jazda szybka czyli A B C techniki

Post autor: admiral » śr września 24, 2008 1:34

[quote="Janusz"]Wracając do tematu: a jaki jest cel trzymania rąk na piersiach - czasem widzę coś takiego - takie ni to wymachy ni to wicie (się). Wydaje się, że to za wiele nie daje, a obciąża dodatkowo mięśnie pleców. Zdarza się obserwować opieranie dłoni o kolana, dopychanie kolan itp., czy to prawidłowe? Czy tylko lans?[quote]

Trzymanie rąk na piersiach nie ma żadnego ukrytego celu, po prostu to kwestia wygody. Osobiście sam tak jeżdże i dobrze mi z tym. Niektórzy się nawet śmieją, że jeżdżąc mógłbym robić na drutach.
Popatrz jak jeżdzą kobiety na wyścigach - wiekszość z nich - nawet tych które prowadzą - maja ręce z przodu. Ale w tym przypadku może to kwestia "sprzesunięcia środka ciężkości" :D :ok2:
Natomiast co do trzymania rą z tyłu - to sa różne szkoły, niektórzy trenarzy w ogóle nie pozwalają swoim zawodnikom trzymać rąk na plecach. Poczytaj posty Powerhaskiego.

Awatar użytkownika
zico
Admin
Posty: 8963
Rejestracja: śr stycznia 28, 2004 8:53
Moje rolki: SR Tarrega
Jeżdżę od: 12 sty 1994
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Jazda szybka czyli A B C techniki

Post autor: zico » śr września 24, 2008 2:50

Ręce na kolanach = śmierć na trasie lub po prostu nietrwała ściema, że ma już się dość ;)
Serdecznie pozdrawiam,
Jakub "Zico" Ciesielski
http://www.wrotkarstwo.pl - jazda na rolkach: Twoje pierwsze źródło informacji
http://www.zicoracing.com - sklep z rolkami

kmieto7

Re: Jazda szybka czyli A B C techniki

Post autor: kmieto7 » śr września 24, 2008 5:32

xspeedy pisze: Praca rekami po osagnieciu zadanego tepa jest zbyteczna i poza niepotrzebnym spalaniem energi nic nie daje.
...a jazda na łuku??? i nie tylko??? Praca rąk powoduje że starasz się jechać właśnie tempem które sobie narzuciłeś i lepszą koordynację ruchową podczas jazdy. Wiesz mam wrażenie po tym co piszesz że kiedyś jeździłeś na łyżwach długich bo przytaczasz konkretne pozycje łyżwiarskie. Pozycje, kąty, ułożenie ramion względem kolan i czubków palców. A do tego dochodzą jeszcze biodra które są istotnym elementem balansu podczas tzw.jazdy na krawędzi.

kmieto7

Re: Jazda szybka czyli A B C techniki

Post autor: kmieto7 » śr września 24, 2008 5:52

xspeedy pisze:Temat ten kieruje do wszystkich tych ktozy polkneli bakcyla "rolkowego" jednak nie wiedza tak naprawde co robia wlasciwie i jaki powinien byc nastepny krok. :) To prawda ze mozna na forum znalesc wiele informacji na temat techniki. Mysle jednak ze temat ABC moze byc dla wielu z nas pomocny w poprawieniu techniki jazdy.

Postaram się krok po kroku wytłumaczyć podstawowe zasady jazdy na rolkach, mam nadzieje ze mi się to w miarę moich skromnych możliwości językowych uda :cyclops:

Zacznę od samego początku, a jeśli nie będzie pytań to posuniemy się szybko dalej :-)

1. Pozycja zasadnicza / wyjściowa:

a. Stoimy na ugiętych nogach, koniec brody, kolana i czubki palców u nóg są w jednej pionowej lini, kat ugięcia kolan powinien stanowić +/- 90° (kat prosty)
Na początku nie jest łatwo utrzymać kat prosty w kolanach, jest to dość meczące dla nieprzystosowanych do takiej pozycji mięśni nóg. Można zacząć się uczyć na nieco bardziej wyprostowanych nogach, pamiętając jednak ze dążymy do tych 90°

Uwagi, uzupełnienia itp. sa mile widziane, zapraszam wszystkich chętnych do konstruktywnej dyskusji!
...wklejam zdjęcie z moich młodzieńczych lat rok ok 1990. Wprawdzie jest imitacja na sucho ale są w niej zawarte elementy o których pisze ''xspeedy'' czyli broda kolana i czubki palców w jednej lini, a kont ugięcia kolan jakieś 90° . I jeszcze boczna linia biodro w jednej lini z kostką i kolanem. Czyli kolano nie wędruje do środka tworząc tzw. x Wszystko co jest związane z prawidłową pozycją łyżwiarską 8)
Obrazek
Tor w Szklarskiej Porębie jeszcze długo przed remontem.

Awatar użytkownika
Janusz
Redaktor wrotkarstwo.pl
Posty: 598
Rejestracja: czw sierpnia 23, 2007 11:26
Moje rolki: Schaenkel Edge R
Jeżdżę od: 01 lip 2002
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jazda szybka czyli A B C techniki

Post autor: Janusz » śr września 24, 2008 6:47

Bardzo ładnie się dyskusja rozwija :D
Powtórzę już niegdysiejsze swoje pytanko, może padnie na bardziej podatny grunt:
Jadę: Odpycham się i stawiam nogę pod sobą - co widzę spoglądając w dół i mając prawidłową pozycję: kolano, "z którego" wystaje kółko. Czy też kolano, a obok niego, po wewnętrznej stronie widzę wewnętrzną płaszczyznę kółka (tzn. linia kółko - kolano biegnie bardziej w ramię niż w nos). Odpowiedź dałaby jakieś narzędzie do samoustawiania, bo ja tam jeżdżę i będę jeździł bez trenera, taki psi los. Chyba, że jest jakaś inna metoda :?:
Na razie "na wyczucie" znalazłem takie niskie ustawienie, że po odbiciu znacznie mniej tracę na toczeniu niż w minimalnie tylko wyższej pozycji. Widzę na dole kółko wystające z kolana. :) no i mogę dośc długo jechac na jednej nodze.

xspeedy

Re: Jazda szybka czyli A B C techniki

Post autor: xspeedy » śr września 24, 2008 9:17

kmieto7 pisze:
xspeedy pisze: Praca rekami po osagnieciu zadanego tepa jest zbyteczna i poza niepotrzebnym spalaniem energi nic nie daje.
...a jazda na łuku??? i nie tylko??? Praca rąk powoduje że starasz się jechać właśnie tempem które sobie narzuciłeś i lepszą koordynację ruchową podczas jazdy. Wiesz mam wrażenie po tym co piszesz że kiedyś jeździłeś na łyżwach długich bo przytaczasz konkretne pozycje łyżwiarskie. Pozycje, kąty, ułożenie ramion względem kolan i czubków palców. A do tego dochodzą jeszcze biodra które są istotnym elementem balansu podczas tzw.jazdy na krawędzi.
Powoli panowie bo sie pogubimy, do jazdy na krawedzi dojdziemy jeszcze, jesli nie bedziemy postepowac systematychnie to sie zamieszamy i nic z tego nie bedzie. Mysle ze mozna powiedziec iz wyrozniamy dwie "filozofie" jazdy, klasyczna i double push, jednak do pewnego mometu zaawansowania, wszyscy ucza sie jezdzic klasycznie. Ten kto nie opanowal klasycznej techniki nie da sobie rady z double pusch, to tak jak by budowac piramide od gory. To prawda ze klasyczny styl jest bardzo spokrewniony z jazda szybka na lyzwach, mozna nawet powiedziec ze sie niczym nie roznia. Natomiast duble pusch jest rozwinieciem stylu klasycznego. Nawet Chat Hedrick zaczynal na lodzie, ja natomiast zaczynalem na rolkach, na lodzie trenuje tylko zima.

@Kmieto7

piszez ze jadac lukiem balansujesz rekoma, jesli tak jest to znaczy ze nie jestes wystarczajaco dobrze wybalansowany, naturalnie ze mozesz miec swoje zdanie, jednak zastanow sie na spokojnie jakie masz z tego kozysci. Aby przekazac energie na nogi musialbys caly czas jezdzic z napietymi miesniami bzucha... Machasz rekami dla balansu i tracisz przy tym energie, nie lepiej nie machac i wykozystac energie sensowniej?

@Janusz

Twoje pytanie wyjasni sie samo w pozniejszym czasie, sledz po prostu dyskusje.

Awatar użytkownika
Janusz
Redaktor wrotkarstwo.pl
Posty: 598
Rejestracja: czw sierpnia 23, 2007 11:26
Moje rolki: Schaenkel Edge R
Jeżdżę od: 01 lip 2002
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jazda szybka czyli A B C techniki

Post autor: Janusz » śr września 24, 2008 9:27

xspeedy pisze:
@Janusz

Twoje pytanie wyjasni sie samo w pozniejszym czasie, sledz po prostu dyskusje.
Zamieniam się w czujkę.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Trening, porady / Training, solutions”