rok temu kupilem sobie rolki, troche na nich pojezdzilem ale z powodu braku czasu nie jezdzilem tak duzo jakby mi sie marzylo..
- czy chcac zrobic tak amatorsko maraton warto uczyc sie double push'a?
- duzo pracy trzeba wlozyc aby ukonczyc maraton ( narazie na czasie mi nie zalezy... moge jechac nawet przed samochodem zamykajacym peleton opierajac sie o jego maske
- sa tutaj ludzie z okolic legionowa lub jeszcze lepiej serocka ( kolo warszawy )??
- czy tylko ja tesknie za sucha szosa??
marzy mi sie start w 25.04 Krakowie ale jako ze to bedzie niedlugo a zima nie odpuszcza, to pewnie bardziej prawdopodobny start dla mnie odbedzie sie 28.08 w gdansku
rolki mam zwykle fitnesowe z koleczkami 82 mm
pozdrawiam

