Ja jestem świeżo po skręceniu/złamaniu w związku z małą przygodą na trasie rowerowej, w naszym mieście rowerzyści mają bardzo dziwne zwyczaje...
Ale myślę, że już za jakiś tydzień będę jeździł. Z mojego doświadczenia wynika, że ścieżkami rowerowymi daje radę, ale trzeba ostrożnie i z duuużżżżąąąą uwagą, daje radę jeździć na zalewem, i faktycznie fajne jest to boisko opisane w tym wątku..
pozdr.
s