Łódź ... :)

Moderatorzy: MirekCz, null, PeterCave

Regulamin forum
Każdy nowy temat rozpoczynamy od podania nazwy miejscowości w nawiasie, ewentualnie daty, informacji lub zapytania np. [Poznań] 02.04.2007 godz. 10:00 trening na Malcie! lub [Kraków] szukam rolkarzy jeżdżących freestyle slalom.
Awatar użytkownika
jarazz
Posty: 46
Rejestracja: ndz lipca 23, 2006 1:08
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Łódź

Post autor: jarazz » wt września 11, 2007 5:03

Część
Się nikt nie odzywa, znaczy wszyscy zajęci jeżdżeniem ? i nie ma nikt czasu napisać słowa ?
Ciekawostka, jeżdziłem w ostatnią sobotę w Berlinie - przez przypadek.
Normalna wycieczka z polandii i jak raz się autokar popsuł - nie wiedzieć dlaczego.
Miałem ze sobą kółka w bagażniku, więc nie było nad czym się zastanawiać.
Pojechałem po ścieżkach rowerowych i jezdni niezbyt szerokiej ulicy w centrum.
I powiem Wam, że za zachodnią granicą to mają popsute samochody w sensie "brak klaksonów" - nikt na mnie nie zatrąbił ani razu na 25 minut jazdy.
Ciągnęły się za mną chwilami sznury samochodów i nic, żadnych pretensji.
W końcu dopadły mnie wyrzuty sumienia, że ruch blokuję a kierowcy nic i polazłem dalej pieszo.
.... nie wiem jak to skomentować.... może Ktoś z Was wie ?
Obrazek
____________________________________
http://jarazz.nexto.pl/

Awatar użytkownika
oregano
Czterokółkowiec bez hamulców
Posty: 146
Rejestracja: czw kwietnia 13, 2006 2:59
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: oregano » śr września 12, 2007 2:26

Ja wiem:) Po prostu kultura:) Kilka lat temu byłam w Danii na rowerze i tez zauważyłam to zjawisko, ze nikt klaksonów nie używa:) Kiedys jechalismy przez jakąś wieś całą szerokością drogi i nie usłyszelismy, że za nami jedzie samochód. Nie wiem jak długo facet za nami jechał ale jak się w końcu zorientowaliśmy i go przepuściliśmy to jeszcze sie do nas uśmiechnął:) Szok! A drugim razem jechalismy po ścieżce rowerowej i z jakiejś posesji wyjeżdżał na drogę samochód. Czekał aż będzie się mógł włączyć do ruchu ale jak zobaczył, że nadjeżdżamy to wrzucił wsteczny i wycofał się do bramy, zebysmy mogli przejechać! A u nas? Mój mąż kiedyś został pobity tylko dlatego, ze zwrócił kierowcy (grzecznie) uwagę, że zaparkował na ścieżce rowerowej:/

A z innej beczki - właśnie wróciłam z urlopu i chyba nieco sie stęskniłam za roleczkami:) W najbliższym czasie trza się wybrać:) Może nawet dzisiaj jak okoliczności pozwolą? :)
jeszcze będę śmigać

Awatar użytkownika
mikolayo
Czterokółkowiec
Posty: 71
Rejestracja: śr listopada 02, 2005 4:58
Moje rolki: K2 Marathon 3x100/1x90
Jeżdżę od: 0- 0-2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: mikolayo » śr września 12, 2007 11:01

Wiem że Łódź to miasto leniwców...........ale mimo to poszukujem nadal kogoś kto chciałby pojeżdzić szybko na rolkach. Sezon się kończy jeszcze tylko Matatonw Berlinie i Półmaraton w Poznaniu i trzeba pomału się roztrenować na zimę.......wiec najlepsza okazja żeby się przyłączyć bedziemy jeżdzić troszkę wolniej....... :) . Jest nas narazie czwórka jezdzimy koła Gilletta (pętla 4 km) 3 - 4 razy w tygodniu po 30 - 40 km ze średnią 23-24 km/h trasa dobrze oświetlona można jexdzić nocą. Czekamy na odważnych... płeć i wiek obojętny ( niekoniecznie trzeba być tak starym jak ja .. :) ).........potrzebna silna wola i trochę odwagi. Doradzimy w sprawie sprzętu, zawsze mozne zabrac się z nami na zawody, których w przyszłym roku będzie masa. Cała zima przed nami, oprócz rolek można z nami pojezdzic na rowerze.......albo na nartorolkach.

Awatar użytkownika
meliana74
Czterokółkowiec
Posty: 59
Rejestracja: pt czerwca 15, 2007 8:41
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Łódź

Post autor: meliana74 » pt września 14, 2007 3:47

a ja dzisiaj bede na lawinowej okolo 16:30 mam nadzieje ze dotre

zapraszam chetnych ;) i pozdrawiam
najbardziej na świecie kocham trzy rzeczy...:

1) oczywiście siebie ;)
2) swoje roleczki
FILA PRIMO COMP LADY 80mm/82A/ABEC5
3) siebie na roleczkach

gromit9
Posty: 4
Rejestracja: pt lipca 28, 2006 11:20

Post autor: gromit9 » pn września 17, 2007 10:08

mikolayo pisze:Wiem że Łódź to miasto leniwców...........ale mimo to poszukujem nadal kogoś kto chciałby pojeżdzić szybko na rolkach. Sezon się kończy jeszcze tylko Matatonw Berlinie i Półmaraton w Poznaniu i trzeba pomału się roztrenować na zimę.......wiec najlepsza okazja żeby się przyłączyć bedziemy jeżdzić troszkę wolniej....... :) . Jest nas narazie czwórka jezdzimy koła Gilletta (pętla 4 km) 3 - 4 razy w tygodniu po 30 - 40 km ze średnią 23-24 km/h trasa dobrze oświetlona można jexdzić nocą. Czekamy na odważnych... płeć i wiek obojętny ( niekoniecznie trzeba być tak starym jak ja .. :) ).........potrzebna silna wola i trochę odwagi. Doradzimy w sprawie sprzętu, zawsze mozne zabrac się z nami na zawody, których w przyszłym roku będzie masa. Cała zima przed nami, oprócz rolek można z nami pojezdzic na rowerze.......albo na nartorolkach.


W które dni i o której jeżdzicie , bo chętnie bym spróbował czy dam radę za wami się utrzymać

Awatar użytkownika
mikolayo
Czterokółkowiec
Posty: 71
Rejestracja: śr listopada 02, 2005 4:58
Moje rolki: K2 Marathon 3x100/1x90
Jeżdżę od: 0- 0-2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: mikolayo » wt września 18, 2007 3:28

W które dni i o której jeżdzicie , bo chętnie bym spróbował czy dam radę za wami się utrzymać
jezdzimy ........ ponidz-środa-piątek-niedziela 17:30 no chyba że pogoda chce inaczej wtedy umawiamy się telefonicznie......podaj swój tel na priva
to Cię zawiadomimy.
Czekamy i będziemy nowego traktować pobłażliwie ....... Windows założy Problady co go uciaskają ..........Olason nie będzie sie sznurował dwustrefowo............Roxan znowu zacznie biegać.........a ja założe łożyska za 2.50........... :D :D :D

Awatar użytkownika
meliana74
Czterokółkowiec
Posty: 59
Rejestracja: pt czerwca 15, 2007 8:41
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Łódź

Post autor: meliana74 » wt września 18, 2007 9:00

a ja juz drugi raz widzialam na Strykowskiej pomykajacego w szybkim tempie rolkarza :), ostatnio bylo to w ta niedziele...
powiem ze ten ktos bardzo zszokowal pewna pania w samochodzie przemykajac z nikad przez pasy dla pieszych...
ta pani miala taka mine :shock:
:D
chyba sie niespodziewala takiego "pieszego" na sciezce rowerowej

pozdrawiam
najbardziej na świecie kocham trzy rzeczy...:

1) oczywiście siebie ;)
2) swoje roleczki
FILA PRIMO COMP LADY 80mm/82A/ABEC5
3) siebie na roleczkach

Awatar użytkownika
mikolayo
Czterokółkowiec
Posty: 71
Rejestracja: śr listopada 02, 2005 4:58
Moje rolki: K2 Marathon 3x100/1x90
Jeżdżę od: 0- 0-2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: mikolayo » śr września 19, 2007 9:25

widzialam na Strykowskiej pomykajacego w szybkim tempie rolkarza
w Łodzi po mieście pomyka tylko Viarus (reszta to marne podróby).......natomiast poza miatem pomykamy MY ...czyli CSC
......reszta w Łodzi się tylko kula....................... :D :D :D :D

Awatar użytkownika
roxan
Pięciokółkowiec 80mm
Posty: 155
Rejestracja: czw czerwca 21, 2007 9:08
Moje rolki: Powerslide Vision
Jeżdżę od: 17 maja 2007
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: roxan » śr września 19, 2007 10:07

mikolayo napisał:
Roxan znowu zacznie biegać
bieganie pozostawię jednak jarazzowi, bo jest w tym niedościgniony :)

gromit9 napisał
W które dni i o której jeżdzicie , bo chętnie bym spróbował czy dam radę za wami się utrzymać
jasne, że wpadaj najwyżej z początku będziesz się trochę dwoił, a może nawet i troił ;) :D , ale jestem przekonany, że z czasem będzie Ciebie wszędze i z przodu i z końca jednocześnie :D i oby nie tylko wirutalnie ;):D

Awatar użytkownika
jarazz
Posty: 46
Rejestracja: ndz lipca 23, 2006 1:08
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Łódź

Post autor: jarazz » wt września 25, 2007 4:56

Heja Lawinowicze
Czy jutro po 17:00 Ktoś jest chętny, bo ja TAK.
Jeśli tylko pogoda dopisze to na pewno będę rolkował.
bieganie pozostawię jednak jarazzowi, bo jest w tym niedościgniony
Niestety Roxanie, noga mi się popsuła i chyba rolkanie zostanie.
Obrazek
____________________________________
http://jarazz.nexto.pl/

Awatar użytkownika
oregano
Czterokółkowiec bez hamulców
Posty: 146
Rejestracja: czw kwietnia 13, 2006 2:59
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: oregano » wt września 25, 2007 6:54

jarazz pisze:Heja Lawinowicze
Czy jutro po 17:00 Ktoś jest chętny, bo ja TAK.
Jeśli tylko pogoda dopisze to na pewno będę rolkował.
Ja się mam zamiar wybrać. Ale jak to ja na 100% obiecać nie mogę.
jeszcze będę śmigać

Awatar użytkownika
mikolayo
Czterokółkowiec
Posty: 71
Rejestracja: śr listopada 02, 2005 4:58
Moje rolki: K2 Marathon 3x100/1x90
Jeżdżę od: 0- 0-2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: mikolayo » wt września 25, 2007 8:40

Południe czyli Żyletki........... wita północ............!!!
Narazie południe jedzie do Berlina na matraton....... :D
ale wszystkich zachęcamy do udziału w półmaratonie w Poznaniu
14.10.2007......... niedaleko i trasa nienajgorsza.
Połówka dla tkacza i prządki to niewiele.............. :D :D

Awatar użytkownika
jarazz
Posty: 46
Rejestracja: ndz lipca 23, 2006 1:08
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Łódź

Post autor: jarazz » śr września 26, 2007 7:49

oregano pisze:
jarazz pisze:Heja Lawinowicze
Czy jutro po 17:00 Ktoś jest chętny, bo ja TAK.
Jeśli tylko pogoda dopisze to na pewno będę rolkował.
Ja się mam zamiar wybrać. Ale jak to ja na 100% obiecać nie mogę.
A-cha :cry:
Jak zwykle coś, zapomniałem o wizycie u mechanika od bolącej nogi.
I z jazdy raczej nic nie będzie dzisiaj.
A do tego pogoda się kiepści ... lipa.
Jeśli się wyrobię, to najwcześniej na 19tą - a może utną nóżkę i będzie po bólu. :evil:
Obrazek
____________________________________
http://jarazz.nexto.pl/

Awatar użytkownika
oregano
Czterokółkowiec bez hamulców
Posty: 146
Rejestracja: czw kwietnia 13, 2006 2:59
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: oregano » śr września 26, 2007 10:38

Chyba pogoda zadecydowała za nas :( Chociaż jak nie będzie padać to może się jednak wybiorę. Potrzebuję się poruszać i dotlenić.
jeszcze będę śmigać

Awatar użytkownika
oregano
Czterokółkowiec bez hamulców
Posty: 146
Rejestracja: czw kwietnia 13, 2006 2:59
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: oregano » czw września 27, 2007 1:34

Wczoraj nie udało mi się dotrzeć :( Ale dziś już nie dam się wrobić mężowi w żadne załatwianie spraw na mieście tylko idę pojeździć :) Pogoda też sprzyja :) Powinnam być na Lawinowej ok. 16.00-17.00. Bedzie ktoś?
jeszcze będę śmigać

ODPOWIEDZ

Wróć do „Łódzkie”