tak jak napisałem 21 kwietnia jest pewny. Robimy wtedy pierwszą imprezę z której nas miasto rozliczy, jeśli będzie ok to wtedy będą następne.
Z tego co można wywnioskować, przejazd rolkarzy jest mylony z rowerową masą krytyczną, do której to jest wiele "ale" ( rowerzyści jadą zazwyczaj w ostatni piątek miesiąca około godziny 18, co powoduje niezłego ********* u kierowców bo muszą stać i patrzeć na rowerzystów ). Rowerzyści krzyczą, że jest źle, rolkarze jadą i krzyczą że jest fajnie, a mogło by być jeszcze fajniej
Nasz przejazd jest nastawiony na dobrą zabawę, połączoną z ruchem a nie nablokowanie miasta. Będziemy się poruszać po mieście koło godziny 20-21 ( małe natężenie ruchu ) po 2-3 pasmowych jezdniach, więc miejsca sporo dla nas i dla aut.
Jak tylko możesz to przyjeżdżaj, im więcej osób na imprezie tym większa szansa, że odbędzie się następna impreza ( już wtedy cykliczna ). Rolkarze też mają prawo głosu w nadchodzących wyborach i jeśli nas będzie sporo, to wtedy ktoś zauważy że warto zawalczyć o nasze głosy
