Novap, idziesz bardzo dobrą drogą - szczere gratulacje.
Niestety, nie wszyscy wykazują się taką mądrością i powściągliwością jak Ty. Przykładem jestem ja. Po trzech miesiącach nauki jazdy (chociaż intensywnej, codziennej) postanowiłem przesiąść się na Marathon Carbon (wcześniejsza wersja SpeedMachine 4 x 100). Chociaż ten but jest wyższy od typowych butów do jazdy szybkiej, to i tak koślawiłem niemiłosiernie. W rezultacie musiałem walczyć przez kilka lat z problemem pronacji z powodu niepoprawnych przyzwyczajeń. Do tej pory ciągnie mnie, żeby koślawić.
Innym przykładem jest kolega z naszej ekipy (nie wymienię nazwiska ale pozdrawiam), który po kilku tygodniach jazdy przesiadł się na 4 x 110, bo w sklepie mu powiedzieli, że są najszybsze. Skutek: co kilka treningów solidna gleba, kilka gleb na każdych zawodach, a trzeba dodać, że nie potrafił jeździć jeszcze w grupie, więc wywalał się najczęściej "sam z siebie". Po roku czasu założył szynę 4 x 100 i doznał objawienia
Zatem dobry dobór sprzętu do umiejętności to bezwględna podstawa.
Jednak jeśli mamy już odpowiedni (lub nie) sprzęt, to kolejnym priorytetem jest właśnie odpowiedni trening, a pierwszym jego krokiem jest właśnie stabilizacja, o której dyskutowaliśmy.
@Lucas: ćwiczenia Guyadera polecane przez Łukasza są doskonałe. Świetnie poprawiają stabilność całego ciała i jednocześnie wzmacniają mięśnie całych nóg i gorsetu mięśniowego. Nie zaniedbuj tych ćwiczeń. Myślę, że Twój problem leży również w samych kostkach. Do ich wzmocnienia potrzebna jest praca tak jak to napisał Szwed, na niestabilnym podłożu - w sklepach i na siłowniach znajdziesz wiele przyrządów do tego typu ćwiczeń. Rób wszelkie ćwiczenia związane z tzw. wychwianiami, czyli coś, co zaburza Ci równowagę.
Poza tym jest szereg doskonałych ćwiczeń na rolkach (po solidnej rozgrzewce!!! - wszystko w ochraniaczach i kasku), np.:
1. jazda na jednej nodze - jak już nabierzesz wprawy, to podczas jazdy na jednej nodze (niezbyt szybko!) robisz przysiad - z czasem coraz niżej, aż dojdziesz do momentu, kiedy potrafisz w takim przysiadzie dotknąć kolanem pięty stopy podporowej.
2. Jazda po jednej linii - rolka za rolką - zwracaj uwagę na ustawienie rolek prostopadle do podłoża.
3. Jazda z poluzowanymi butami (poluzowane sznurówki, ale związane tak, żeby końce nie wkręciły Ci się w kółka, bo gleba) - jeśli but jest bardzo poluzowany, to wymusza to na Tobie dopychanie nogą dokładnie centralnie na szynę, zatem przy okazji optymalizujesz odbicie.
Aha, i nie wiem gdzie to kupić, ale potrzebna Ci będzie również cierpliwość
Pozdrawiam
Rafał Wielgat
Jura Skating Częstochowa