Witajcie,
Przyszła pora podsumowania efektów działania magicznej substancji z
NASA określanej równie magicznym mianem smaru molekularnego
Test polegał na 10 próbach zjazdu z lekko nachylonej gładkiej jezdni
i zmierzeniu pokonanego dystansu ( zjazd swobodny ) od punktu
startowego A do punktu zatrzymania, na oryginalnym smarze oraz po
dodaniu do niego substancji Submarin II. Dodam jeszcze że posiadam rolki Salomon Motion 9.0 ( koła 90mm / 81A / łożyska ILQ9 ).
Wynik testów wskazuje że po dodaniu kropli substancji Submarin II do
każdego łożyska w obydwu rolkach (mieszając z oryginalnym smarem),
przejeżdżany dystans zwiększał się o ok. 10 metrów. Jednocześnie
zaobserwowałem niewielkie zwiększenie głośności pracy łożysk co może
byś spowodowane rozrzedzeniem oryginalnego smaru. Trudno obiektywnie
podsumować cały eksperyment, wyniki pomiarów wskazują na pewien zysk lecz ostatecznej odpowiedzi dostarczyłoby jeszcze kilka prób
wykonanych przez inne osoby jeżdżące na np. specjalistycznych
szybkich olejach.
pozdrawiam wszystkich.