Witam i o podstawy pytam
Moderatorzy: MirekCz, null, PeterCave
Witam i o podstawy pytam
jaki proponujecie olejek do łożysk?
zauważyłem ze wiekszosc sprzetu zaraz po zakupie nalezy serwisowac- sie znaczy przesmarowac. Ale czym?
zauważyłem ze wiekszosc sprzetu zaraz po zakupie nalezy serwisowac- sie znaczy przesmarowac. Ale czym?
- powerhouski
- Prześcigant 4x100mm
- Posty: 306
- Rejestracja: śr marca 17, 2004 3:15
- powerhouski
- Prześcigant 4x100mm
- Posty: 306
- Rejestracja: śr marca 17, 2004 3:15
Lozyska sa najszybsze kiedy sa suche i kiedy sie kreca to wydaja taki metaliczny troche gwizdzacy dzwiek. Po naoliwieniu zwykle zwalniaja, i ich praca staje sie cichsza.
Napisz jak je czysciles bo pewnie trzeba bedzie je wyczyscic jeszcze raz.
Mozesz uzywac jakiegokolwiek oleju, nawet towotu, bo tak przemyslowe lozyska sa pakowane. Im gestsze smarowidlo tym wolniej sie beda krecily i tym dluzej im zajmie zeby sie "przegryzly"...
Pamietam ze na treningu jednemu z zawodnikow lozyska sie nie krecily a poniewaz nie mielismy odpowiedniego oleju to wyciagnelismy bagnet z silnika z odrobina silnikowego i po przesmarowaniu nie bylo problemu
Napisz jak je czysciles bo pewnie trzeba bedzie je wyczyscic jeszcze raz.
Mozesz uzywac jakiegokolwiek oleju, nawet towotu, bo tak przemyslowe lozyska sa pakowane. Im gestsze smarowidlo tym wolniej sie beda krecily i tym dluzej im zajmie zeby sie "przegryzly"...
Pamietam ze na treningu jednemu z zawodnikow lozyska sie nie krecily a poniewaz nie mielismy odpowiedniego oleju to wyciagnelismy bagnet z silnika z odrobina silnikowego i po przesmarowaniu nie bylo problemu
Kto mi dał skrzydła niech mi z łap odmota sidła...
"przegryzły" wlasnie to zauwazyłem ze pozostale kółeczka cooraz lepiej sie krecą, nie wiem jednak czy fabryka nie uzywa jakiegos ciekawszego smarowidła. mozna gdzies takie cusik dostac co oni zalecają?
Nie czyscilem jeszcze łożysk, nie byly duzo jezdzone - 5-6 razy - jedne rolki, drugie ze 2 razy po godzinie. Ale te drugie wlasnie - nufki - kółka prawie wogule sie nie krecily. syn sie meczył jak holera. wiec lozyskom smarowanie zapodałem, i w tych beznadziejnych łożyskach (rolki China) smarowanie przynioslo efekt natychmiastowy. u Cury niemalze sie najpierw zatrzymaly ale potem sie przegryzły. ucze sie dopiero tych zabieguf konserwacyjnych ... dopuki sie nie naucze to swoich rolek nie rusze
...szkoda by bylo rozwalic nufki szt (made in nie China:)
Nie czyscilem jeszcze łożysk, nie byly duzo jezdzone - 5-6 razy - jedne rolki, drugie ze 2 razy po godzinie. Ale te drugie wlasnie - nufki - kółka prawie wogule sie nie krecily. syn sie meczył jak holera. wiec lozyskom smarowanie zapodałem, i w tych beznadziejnych łożyskach (rolki China) smarowanie przynioslo efekt natychmiastowy. u Cury niemalze sie najpierw zatrzymaly ale potem sie przegryzły. ucze sie dopiero tych zabieguf konserwacyjnych ... dopuki sie nie naucze to swoich rolek nie rusze
- powerhouski
- Prześcigant 4x100mm
- Posty: 306
- Rejestracja: śr marca 17, 2004 3:15
Cześć Pilach,
Z reguły każde nowe łożyska powinny mieć zrobiony serwis, chyba że chcesz się męczyć jak twój syn.
O ile nie kupujesz łożysk wyczynowych, które czasami są sprzedawane z rzadkim olejem, to pozostałe łożyska to po prostu łożyska przemysłowe, które zakonserwowane są towotem albo innym smarem.
Z tym smarem nie będą się dobrze kręcić. Musisz wymyć smar i naoliwić je rzadkim olejem i wtedy będą się kręcić tak jak trzeba. Jak wspomniałem na rekreacyjne potrzeby olej maszynowy w zupełności wystarczy.
Jeżeli spojrzysz na zwykłe łożysko to ma ono tarcze osłonowe po obu stronach, które chronią kulki przed zanieczyszczeniem. Do użytku w rolkach potrzebna jest tylko jedna osłonka - ta która idzie na zewnątrz. Osłonkę z drugiej strony trzeba zdjąć i wyrzucić - jest zupełnie niepotrzebna. Zico napisał jak to zrobić w przypadku łożysk z zawleczką i tarczami wyjmowalnymihttp://www.zico-skating.com/lozysk.htm i http://www.zico-skating.com/lozyska.htm.
Jeżeli masz łożyska z tarczami niewyjmowalnymi to poprostu czubkiem noża albo śrubokrętem podważ osłonkę i wyciągnij ją na siłę. Nie musisz się martwić że ją popsujesz i tak ta osłonka idzie do kosza.
Nie bój się że kulki wypadną, są one w metalowym wianuszku który utrzymuje je razem i w odpowiednich odstępach.
Teraz możesz je wymyć i tutaj co wrotkarz to inna metoda. Ja wrzucam je do plastykowej butelki po spirytusie metylowym i zalewam benzyną. Następnie wkładam tą butelkę do ultradźwiękowego oczyszczacza po paru minutach wyjmuję łożyska i wrzucam je do spirytusu metylowego żeby straciły smrodek. Jak nie masz oczyszczacza to możesz postawić butelkę na pralce automatycznej i wstawić pranie. Drgania pralki zrobią za ciebie robotę. Jak nie masz pralki pozostaje ci siedzieć i potrząsać butelką przez jakieś 10-15 minut...
Możesz je potem zostawić - spirytus powinnien wyparować zostawiając łożyska suche jak pieprz, albo możesz je włożyć do kuchenki (Broń Boże nie mikrofali) na 5-6 minut w temperaturze około 100 stopni C. Kiedy je wyjmiesz i oliwisz gorące łożysko przyjmuje olej lepiej...
Nastepnie nasmaruj je wpuszczając tylko 1, słownie jedną kroplę oleju. Zakręć łożyskiem żeby rozprowadzić olej i gotowe.
Oczywiście, to moją metoda i co wrotkarz to ma inną
Mam nadzieję że ci pomogłem
Tomek
Z reguły każde nowe łożyska powinny mieć zrobiony serwis, chyba że chcesz się męczyć jak twój syn.
O ile nie kupujesz łożysk wyczynowych, które czasami są sprzedawane z rzadkim olejem, to pozostałe łożyska to po prostu łożyska przemysłowe, które zakonserwowane są towotem albo innym smarem.
Z tym smarem nie będą się dobrze kręcić. Musisz wymyć smar i naoliwić je rzadkim olejem i wtedy będą się kręcić tak jak trzeba. Jak wspomniałem na rekreacyjne potrzeby olej maszynowy w zupełności wystarczy.
Jeżeli spojrzysz na zwykłe łożysko to ma ono tarcze osłonowe po obu stronach, które chronią kulki przed zanieczyszczeniem. Do użytku w rolkach potrzebna jest tylko jedna osłonka - ta która idzie na zewnątrz. Osłonkę z drugiej strony trzeba zdjąć i wyrzucić - jest zupełnie niepotrzebna. Zico napisał jak to zrobić w przypadku łożysk z zawleczką i tarczami wyjmowalnymihttp://www.zico-skating.com/lozysk.htm i http://www.zico-skating.com/lozyska.htm.
Jeżeli masz łożyska z tarczami niewyjmowalnymi to poprostu czubkiem noża albo śrubokrętem podważ osłonkę i wyciągnij ją na siłę. Nie musisz się martwić że ją popsujesz i tak ta osłonka idzie do kosza.
Nie bój się że kulki wypadną, są one w metalowym wianuszku który utrzymuje je razem i w odpowiednich odstępach.
Teraz możesz je wymyć i tutaj co wrotkarz to inna metoda. Ja wrzucam je do plastykowej butelki po spirytusie metylowym i zalewam benzyną. Następnie wkładam tą butelkę do ultradźwiękowego oczyszczacza po paru minutach wyjmuję łożyska i wrzucam je do spirytusu metylowego żeby straciły smrodek. Jak nie masz oczyszczacza to możesz postawić butelkę na pralce automatycznej i wstawić pranie. Drgania pralki zrobią za ciebie robotę. Jak nie masz pralki pozostaje ci siedzieć i potrząsać butelką przez jakieś 10-15 minut...
Możesz je potem zostawić - spirytus powinnien wyparować zostawiając łożyska suche jak pieprz, albo możesz je włożyć do kuchenki (Broń Boże nie mikrofali) na 5-6 minut w temperaturze około 100 stopni C. Kiedy je wyjmiesz i oliwisz gorące łożysko przyjmuje olej lepiej...
Nastepnie nasmaruj je wpuszczając tylko 1, słownie jedną kroplę oleju. Zakręć łożyskiem żeby rozprowadzić olej i gotowe.
Oczywiście, to moją metoda i co wrotkarz to ma inną
Mam nadzieję że ci pomogłem
Tomek
Kto mi dał skrzydła niech mi z łap odmota sidła...
- zico
- Admin
- Posty: 8963
- Rejestracja: śr stycznia 28, 2004 8:53
- Moje rolki: SR Tarrega
- Jeżdżę od: 12 sty 1994
- Lokalizacja: Poznań
- Kontakt:
Cześć Pilach!
Powiedz mi jak jeździsz?
Rekreacja, jazda agresywna? To też jest ważne do doboru smaru;)
Powiedz mi jak jeździsz?
Rekreacja, jazda agresywna? To też jest ważne do doboru smaru;)
Serdecznie pozdrawiam,
Jakub "Zico" Ciesielski
http://www.wrotkarstwo.pl - jazda na rolkach: Twoje pierwsze źródło informacji
http://www.zicoracing.com - sklep z rolkami
Jakub "Zico" Ciesielski
http://www.wrotkarstwo.pl - jazda na rolkach: Twoje pierwsze źródło informacji
http://www.zicoracing.com - sklep z rolkami
Bez jaj:)
zrobilem wg wskazan Powerhouskiego.
Z olejem sie zastanawiałem jaki to ma byc bo w domu znalazlem 2: WD40 i jakis niezidentyfikowany w olejarce ojca. uzyłem tego drugiego.
zobaczymy jak sie sprawdzi.
Jak jezdze?
Kupilem rolki rollerblade aero 9 coby dzieciakom cos pokazac jak jezdzic
chociasz wczesniej nigdy nie stalem na rolach.
Wnioski: bylem raz na rolkach...chcialem by był to relaks a wygladac moglem agresywnie
zrobilem wg wskazan Powerhouskiego.
Z olejem sie zastanawiałem jaki to ma byc bo w domu znalazlem 2: WD40 i jakis niezidentyfikowany w olejarce ojca. uzyłem tego drugiego.
zobaczymy jak sie sprawdzi.
Jak jezdze?
Kupilem rolki rollerblade aero 9 coby dzieciakom cos pokazac jak jezdzic
Wnioski: bylem raz na rolkach...chcialem by był to relaks a wygladac moglem agresywnie

