Oto nasi zawodnicy:
1. FILA PRIMO COMP

Miejsce zakupu: Go Sport Warszawa, ul. Puławska
Cena: 299 PLN (obecnie: 399 PLN)
Co w pudełku: BRAK PUDEŁKA
Kółka: 80 mm/80A
Płoza: Megalite Composite
Łożyska: ABEC5
Liner: stały
Wrażenia:
Rolki do jazdy fitness. Bardzo wygodne, dobrze wentylowane. Stopa prawie zawsze sucha, jedynie powyzej kostki intensywne pocenie. Cholewka średniej wysokości, nie uciskająca, nie ocierająca, raczej komfortowa. Niemniej jednak trudno powiedzieć, że but jest sztywny. Wiązania nieco toporne, ale funkcję spełniają. Jakość wykonania na przyzwoitym poziomie, aczkolwiek materiały mogłyby być nieco lepszej jakości. Te zastosowane sprawiają wrażenie nieco tandetnych. Plastki miękkie, łatwo rysujące się. Stylistyka - rzecz gustu.
Wrażenia z jazdy:
Rolki przyjazne dla osób zaczynających zabawę. Sąbardzo wyrozumiałe i pozwalają na wiele poczatkującemu adeptowi. Wiązanie nie należy do najszybszych, ale dobrze trzyma. Mało sztywna cholewka bardzo pomaga przy najprostrzych technikach skręcania i hamowania. Jazda na wprost bez zarzutu. Przekładanka nie sprawia raczej problemów. Jednakże bardziej zaawansowane techniki mogą sprawiać, przynajmniej na początku, wiele trudności. Seryjne kółka nie są z najwyższej półki i pozostawiają jednak trochę do życzenia. Przede wszystkim bardzo szybko się ścierają i (o zgrozo) czasami pękają.
Reasumiując:
Rolki typowo fitness, bardzo dobre do długich przejażdżek. Wygodne, stabilne, nie męczące nóg. Dobre do nauki jazdy i późniejszego ćwiczenia podstawowych technik jazdy. Rolki proste, przyjazne użytkownikowi.
2. SALOMON THUNDER UFS

Miejsce zakupu: Sklep sportowy FPHU Janusz Warszawa, ul. Pańska 57
Cena: 399 PLN (obecnie 499 PLN)
Co w pudełku: hamulec, dwa klucze, instrukcja
Kółka: 72 mm/81A (2 x przód) 76/83A (2 x tył)
Płoza: FSK 255 CC
Łożyska: ABEC5
Liner: wyjmowalny
Tutaj będą na razie tylko pierwsze wrażenia, jako że dopiero 2 godziny miałem je na nogach
Pierwsze, co dało się zauważyć, to dość sztywny, wysoki but. Wiazania w porównaniu z FILA to "niebo a ziemia". Szybkie sznurowanie wydaje się być bardzo fajną sprawą. Po zasznurowaniu noga trzyma się sztywno i pewnie. But bardzo wygodny. Na pierwszy rzut oka, zarówno jakość wykonania jak i zastosowane materiały są najwyższej klasy. But niestety w ogóle nie wentylowany, co powoduje dość mocne pocenie. Niemniej jednak, dzięki wyjmowalnemu linerowi, nie powinno być problemów z utrzymaniem rolek we właściwym porzadku
Na razie trudno powiedzieć cokolwiek o jakości seryjnych kółek. Zobaczymy na jak długo starczą. I jeszcze jedna ciekawostka i wielki plus dla konstruktorów Thunderów. Sprawa niby prozaiczna, ale jak bardzo czasami uciążliwa: hamulec. Otóż w Salomonach jest on odkręcany od płozy, nie od kółka. Nie ma zatem problemu z poszukiwaniem krótkiej sruby, albo kombinowaniem z podkładkami.
Jazda? No cóż. Dla mnie jest po prostu inaczej. Pewne rzeczy wychodzą lepiej, pewne gorzej a niektórych technik na nowo trzeba sie uczyć. Rolki bardzo sztywno trzymają nogę. Trzeba jednak przyznać, że bardzo dobrze amortyzują, np. na kostce. Nie trzeba dodawać, że z racji znacznie krótszej płozy i mniejszych kółek są o wiele bardziej zwrotne niż FILA.
To chyba tyle na razie. Resztę wrażeń opiszę po kilku tygodniach jeżdżenia.
A na razie proszę użytkowników jednych lub drugich rolek o dorzucenie kilku słów od siebie. To pomoże zapewne w przyszłości wielu uzytkownikom w podjęciu odpowiedniej dla siebie decyzji.
I jeszcze słowo ode mnie. Kiedy bardzo niedawno zaczynałem przygodę z rolkami, nie bardzo wiedziałem, co będę chciał robić, co mi sprawi frajdę, w którym kierunku będę chciał pójść. Rolki fitness to taki rodzaj, który po trosze daje mozliwość spróbowania i szybszej jazdy, i jazdy miejskiej i podstaw freesyle'a. Z jazdą agresywna może trochę gorzej, ale na to jestem już za stary, he he... Po tym co podpatrzyłem i czego sam do tej pory się nauczyłem, jestem prawie pewien, że freestyle to to, co wodniki lubią najbardziej

