Tak jakos ostatnio naszla mnie ochota, zeby odkurzyc wrotki.
I mam pewne obawy, bo przesiadam sie z rolek, czyli lece na dziob, piszac wprost.
Czy ktos w Wawie jezdzi na wrotkach? Chetnie podczepie sie, zeby popatrzec i poprobowac. Wiem, wiem...filmikow w necie pod dostatkiem, ale na zywo to i podpytac o to i owo mozna...i ma kto z gleby moje zwloki pozbierac.
Pozdrawiam,
robal.

