Ostatnio zakupiłem twistery 80 numer 44. musiałem przy nich zginać palec u stopy. W pełni świadomy, że liner się rozbije (ale nie aż tak!) wymieniłem rozmiar na 44,5. Zakładam rolki, a te są na styk. Myślę "WOW" ale wypas wygodne rolki
Pytania do znawców:
1) Czy to normalne, że twistery w porównaniu do moich fusion x3 mogą wydawać się "luźne" - mam wrażenie luzu w palcach?
2) Czy liner od x3 (w sumie to już do przekładałem;)) nada się do jazdy w twisterach?
3) Czy ew. mogę zakupić jakiś liner do tych twisterów? (jeżeli tak to jaki i gdzie?)
4) zakupiłem sobie sg9 + hypery do twisterów - patrzę na płozę a tam gwint?! nie skręcam więc kółek na maksa bo przestają się kręcić czy to normalne?