PS A jak wina brak to gasimy światło - czasem skutkuje
teoria jazdy do tyłu
Moderatorzy: MirekCz, null, PeterCave
- McGregor
- Czterokółkowiec bez hamulców
- Posty: 131
- Rejestracja: śr lipca 12, 2006 7:25
- Jeżdżę od: 02 sty 2010
- Lokalizacja: Warszawa - Zacisze
A wracając do tematu jazdy do tyłu - może jestem mniej kumaty ale jakoś wcale mi to nie wychodzi. Nie będę ukrywał że w jeździe na wprost też orłem nie jestem ale do tyłu to nawet ruszyć nie umiem.
Mam nadzieje że znajdzie się jakać poczciwa dusza i może mnie czegoś nauczy ( to musi być wyjątkowo cierpliwa dusza
:):):) )
Mam nadzieje że znajdzie się jakać poczciwa dusza i może mnie czegoś nauczy ( to musi być wyjątkowo cierpliwa dusza
#######################
McGregor '73
McGregor '73
-
Rolfan
- Ścigant 4x110mm
- Posty: 362
- Rejestracja: pt lipca 07, 2006 4:56
- Jeżdżę od: 02 sty 2010
- Lokalizacja: ze Szczecina
Spróbuję pomóc.Znajdzcie sobie nieduży placyk o bardzo lekkim nachyleniu tak aby ono nie powodowało rozpędzania sie.Stańcie tyłem i kombinujcie.Nie bede opisywal ruchow bo wiem,że to bezcelowe.Po kilku lub kilkudziesieciu probach(zależy od zdolności)zaczniecie lekko czuc bluesa to znaczy skręcać i lekko sie odpychac kątowo i raz jedna raz druga rolką bacząc na to aby ciężar ciała przenieść na ten czas na rolke(noge) pozostałą.Życze powodzenia.
Pozdrowienia
- Slawek
- Szybszy niż Chuck Norris na 5x80mm
- Posty: 492
- Rejestracja: pt września 16, 2005 9:10
- Jeżdżę od: 02 sty 2010
- Lokalizacja: Warszawa - Służewiec
- Kontakt:
Co w wiekszosci przypadkow konczy sie stylową "glebą"Rolfan pisze:wraz zakcentem przeniesienia ciężaru ciała na przednie kółka
Lepiej wpadnijcie w sobote na plac na Szczesliwicach to potrenujemy troche intensywniej ta jazde tylem......
.... i hamowanie tez
Slawek
> http://www.janarolki.pl <



