Wrotki to nie rolki

Jesteś początkujący? Nie wiesz jakie wrotki (rolki) wybrać? Śmiało pytaj - serdecznie zapraszamy! :) / Hardware help desk for beginners inline skaters

Moderatorzy: MirekCz, null, PeterCave

Awatar użytkownika
Parzival
Czterokółkowiec
Posty: 86
Rejestracja: czw grudnia 01, 2005 4:14
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Neverwhere

Post autor: Parzival » ndz lutego 04, 2007 12:22

Do WHF !

Rozróżniam trening letni łyżwiarzy od zawodów i nikogo nie nazwałem głupkiem.
Czy podane przez Ciebie rekordy to są te "niepobite rekordy" wspomniane przez Mateja ? Bo o te rekordy sie pytałem. Wybacz, że Was (Ciebie i Mateja) tak męczę, ale ja zrozumiałem Mateja w ten sposób, że są na wrotkach rekordy niepobite do dzisiaj (w domyśle) przez rolkarzy na panczenach. Że niby wrotki są takie szybkie. A przecież sam przed chwilą napisałeś, że nikt nie twierdzi, aby wrotki były szybsze od rolek, więc trudno mi jest uwierzyć, iż jakiś rolkarz nie pobił tych rekordów.
Pzdr.
<FREERIDE>

Awatar użytkownika
WFH
Prześcignął Chuck`a...
Posty: 2994
Rejestracja: pt marca 25, 2005 11:57
Moje rolki: Cavalli
Jeżdżę od: 01 cze 1995
Lokalizacja: STO(L)ICA
Kontakt:

Post autor: WFH » ndz lutego 04, 2007 12:28

Dokładnie tak jak myślisz - są to rekordy Świata uzyskane na wrotkach dwuśladowych i niepobite na jednośladach. Są niepobite z kilku względów - m.in. z tego, że obecnie wszystkie imprezy mistrzowskie na torze odbywają się na obiektach o nieco innej konfiguracji( krótsze+podniesione wiraże). Nie twierdze, że dwuślady były szybsze, ale nie dzielił ich aż tak wielki dystans jak by się mogł wydawac - widac to świetnie po czasach tych niepobitych rekordów. Mam nadzieje, że teraz wszystko jest już jasne.

Awatar użytkownika
malczan85
Szybszy niż Chuck Norris na 5x80mm
Posty: 457
Rejestracja: wt sierpnia 08, 2006 1:33
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: malczan85 » ndz lutego 04, 2007 12:32

Do Parzival

To cieszę się że starasz się współdziałać. Bardzo mi miło.
Ja też staram sie w miarę możliwości pomagać jak mogę. Ale uważam siebie, że jeszcze mało wiem o tej dyscyplinie sportu. Ale próbuję to uzupełnić. Ale będąc tu kilka miesięcy dużo się dowiedziałem.
Tak naprawdę o tych hamulcach, można hamować hamulcem. Ale np. sytuacja zjazdy z górki- nie bedziemy stosować hamulcem, przecież można się zabić, pewne są jakieś metody. Otóż podałem dużo wcześniej linka do filmu i zaznaczyłem w jakim minucie należy zauważyć metodę hamowania. Oglądając po raz pierwszy film, byłem po prostu zaskoczony. Nie wiedziałem, że wrotki tyle dają.[/b]
Ostatnio zmieniony ndz lutego 04, 2007 12:33 przez malczan85, łącznie zmieniany 1 raz.
"Google moim przyjacielem" ;P

Awatar użytkownika
Parzival
Czterokółkowiec
Posty: 86
Rejestracja: czw grudnia 01, 2005 4:14
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Neverwhere

Post autor: Parzival » ndz lutego 04, 2007 12:32

Oczywiście, teraz już wszystko jasne ! Trzeba było tak od razu ! :D :D :D Dzięki !
Pzdr
<FREERIDE>

Awatar użytkownika
Parzival
Czterokółkowiec
Posty: 86
Rejestracja: czw grudnia 01, 2005 4:14
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Neverwhere

Post autor: Parzival » ndz lutego 04, 2007 12:41

malczan85 pisze:To cieszę się że starasz się współdziałać. Bardzo mi miło.
Ja też staram sie w miarę możliwości pomagać jak mogę. Ale uważam siebie, że jeszcze mało wiem o tej dyscyplinie sportu. Ale próbuję to uzupełnić. Ale będąc tu kilka miesięcy dużo się dowiedziałem.
Tak naprawdę o tych hamulcach, można hamować hamulcem. Ale np. sytuacja zjazdy z górki- nie bedziemy stosować hamulcem, przecież można się zabić, pewne są jakieś metody. Otóż podałem dużo wcześniej linka do filmu i zaznaczyłem w jakim minucie należy zauważyć metodę hamowania. Oglądając po raz pierwszy film, byłem po prostu zaskoczony. Nie wiedziałem, że wrotki tyle dają.
Co do zjazdu z górki na wrotkach z przednim hamulcem - to nikomu bym tego nie polecał ! Widziałem kiedyś filmik z gościem, który śmiga po mieście na wrotkach (przeskakuje parkany, czepia się samochodów, zjeżdża po pochyłych murkach itd.), ale on miał te hamulce z przodu usunięte !!! A co do twojego zaskoczenia - przecież kółka we wrotkach nie wystaja za but, są dużo zwrotniejsze od rolek - można na nich nie tylko jeździć czy skakać, ale przede wszystkim tańczyć i robić dużo fajnych freestalowych tricków.
<FREERIDE>

Awatar użytkownika
malczan85
Szybszy niż Chuck Norris na 5x80mm
Posty: 457
Rejestracja: wt sierpnia 08, 2006 1:33
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: malczan85 » ndz lutego 04, 2007 12:45

Parzival pisze:... A co do twojego zaskoczenia - przecież kółka we wrotkach nie wystaja za but, są dużo zwrotniejsze od rolek - można na nich nie tylko jeździć czy skakać, ale przede wszystkim tańczyć i robić dużo fajnych freestalowych tricków.
Zgadzam się z tobą. :D
"Google moim przyjacielem" ;P

Awatar użytkownika
Krzysztof
Prześcignął Chuck`a...
Posty: 697
Rejestracja: pn maja 15, 2006 12:53
Moje rolki: Grelowski
Jeżdżę od: 01 cze 2002
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Krzysztof » ndz lutego 04, 2007 1:18

Czy pamiętacie sceny z filmu "Kochaj albo rzuć" (1977) - jak dziewczyny walczą na torze jeżdżąc na wrotkach ?
Jednego nie pamiętam czy miały hamulce czy też nie.
Będzie trzeba obejrzeć film jeszcze raz :D

Awatar użytkownika
zico
Admin
Posty: 8963
Rejestracja: śr stycznia 28, 2004 8:53
Moje rolki: SR Tarrega
Jeżdżę od: 12 sty 1994
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: zico » ndz lutego 04, 2007 11:34

Dodam, że na pewno wiele rekordów zostało pobitych przez wrotki jednośladowe (rolki), lecz nie zostały uznane (wynika to również tj. pisał WFH ze zmian budowy torów, ale nie tylko - głównie jest przyczyna uznania nowego rekordu).

A na wrotkach widziałem jak zasuwał Giuseppe Cruciani, bardzo silne obciążanie tylnych kółek, że wrotki aż wyjeżdżały spod niego. Pełen gwizdek dosłownie, ale to trzeba zobaczyć, żeby uwierzyć.
Serdecznie pozdrawiam,
Jakub "Zico" Ciesielski
http://www.wrotkarstwo.pl - jazda na rolkach: Twoje pierwsze źródło informacji
http://www.zicoracing.com - sklep z rolkami

Awatar użytkownika
WFH
Prześcignął Chuck`a...
Posty: 2994
Rejestracja: pt marca 25, 2005 11:57
Moje rolki: Cavalli
Jeżdżę od: 01 cze 1995
Lokalizacja: STO(L)ICA
Kontakt:

Post autor: WFH » ndz lutego 04, 2007 2:30

zico pisze:Dodam, że na pewno wiele rekordów zostało pobitych przez wrotki jednośladowe (rolki), lecz nie zostały uznane (wynika to również tj. pisał WFH ze zmian budowy torów, ale nie tylko - głównie jest przyczyna uznania nowego rekordu).

A na wrotkach widziałem jak zasuwał Giuseppe Cruciani, bardzo silne obciążanie tylnych kółek, że wrotki aż wyjeżdżały spod niego. Pełen gwizdek dosłownie, ale to trzeba zobaczyć, żeby uwierzyć.
Oprócz tego, że zmieniły się tory, to jako rekordy są uważane tylko wyniki uzyskane na imprezach rangi mistrzowskiej. A Cruciani to był jeden z lepszych zawodników :twisted:

Awatar użytkownika
Parzival
Czterokółkowiec
Posty: 86
Rejestracja: czw grudnia 01, 2005 4:14
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Neverwhere

Post autor: Parzival » ndz lutego 04, 2007 5:46

zico pisze:Dodam, że na pewno wiele rekordów zostało pobitych przez wrotki jednośladowe (rolki), lecz nie zostały uznane (wynika to również tj. pisał WFH ze zmian budowy torów, ale nie tylko - głównie jest przyczyna uznania nowego rekordu)(...)
Czyli jednak miałem rację nie wierząc w te "niepobite rekordy" :D
Krzysztof pisze:Czy pamiętacie sceny z filmu "Kochaj albo rzuć" (1977) - jak dziewczyny walczą na torze jeżdżąc na wrotkach ?
Jednego nie pamiętam czy miały hamulce czy też nie.
Sceny walki wrotkarzy na torze można zobaczyć w wielu amerykańskich filmach z lat 70-tych. To się bodajże nazywa (niech mnie ktoś poprawi, jeżeli się pomyliłem) - Roller Derby. Bardzo popularna dyscyplina w USA, w wydaniu żeńskim jak i męskim. Z tego co pamiętam to dwie drużyny walczą ze sobą na torze jeżdżąc w kółko przy aplauzie publiczności. Niestety nie wiem nic więcej o zasadach na jakich rozgrywane są te zawody. Może ktoś wie więcej o amerykańskich sportach i wyjaśni mnie ( i innym zaciekawionym forumowiczom), o co w tym chodzi.
PS. RollerDerby to także nazwa znanej amerykańskiej firmy produkującej rolki (sam się na takich uczyłem jeździć :D )
<FREERIDE>

Awatar użytkownika
WFH
Prześcignął Chuck`a...
Posty: 2994
Rejestracja: pt marca 25, 2005 11:57
Moje rolki: Cavalli
Jeżdżę od: 01 cze 1995
Lokalizacja: STO(L)ICA
Kontakt:

Post autor: WFH » ndz lutego 04, 2007 6:22

Parzival pisze:
zico pisze:Dodam, że na pewno wiele rekordów zostało pobitych przez wrotki jednośladowe (rolki), lecz nie zostały uznane (wynika to również tj. pisał WFH ze zmian budowy torów, ale nie tylko - głównie jest przyczyna uznania nowego rekordu)(...)
Czyli jednak miałem rację nie wierząc w te "niepobite rekordy" :D
Nie!!!

Awatar użytkownika
malczan85
Szybszy niż Chuck Norris na 5x80mm
Posty: 457
Rejestracja: wt sierpnia 08, 2006 1:33
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: malczan85 » ndz lutego 04, 2007 7:13

Parzival pisze:Sceny walki wrotkarzy na torze można zobaczyć w wielu amerykańskich filmach z lat 70-tych. To się bodajże nazywa (niech mnie ktoś poprawi, jeżeli się pomyliłem) - Roller Derby. Bardzo popularna dyscyplina w USA, w wydaniu żeńskim jak i męskim. Z tego co pamiętam to dwie drużyny walczą ze sobą na torze jeżdżąc w kółko przy aplauzie publiczności. Niestety nie wiem nic więcej o zasadach na jakich rozgrywane są te zawody. Może ktoś wie więcej o amerykańskich sportach i wyjaśni mnie ( i innym zaciekawionym forumowiczom), o co w tym chodzi.
PS. RollerDerby to także nazwa znanej amerykańskiej firmy produkującej rolki (sam się na takich uczyłem jeździć :D )
Tak, to jest ta dyscyplina sportu. Często widać, że podczas ścigania się czasem biją się :D głównie to widać w filmach.
Nawet jest fragment w polskim filmie "Sami swoi". Jest tam pewien fragment amerykańskiego sportu tzw.Roller Derby.
Znalazłem takie filmiki:

http://www.youtube.com/watch?v=DY8o98Vn ... ed&search=

http://www.youtube.com/watch?v=Zs6H-j0bsEA

O zasadzie nie znam. Wiem, że jest sędzia i pilnuje żeby nie doprowadzić do bijatyk.
"Google moim przyjacielem" ;P

Awatar użytkownika
WFH
Prześcignął Chuck`a...
Posty: 2994
Rejestracja: pt marca 25, 2005 11:57
Moje rolki: Cavalli
Jeżdżę od: 01 cze 1995
Lokalizacja: STO(L)ICA
Kontakt:

Post autor: WFH » ndz lutego 04, 2007 7:47

malczan85 pisze:
Parzival pisze:Sceny walki wrotkarzy na torze można zobaczyć w wielu amerykańskich filmach z lat 70-tych. To się bodajże nazywa (niech mnie ktoś poprawi, jeżeli się pomyliłem) - Roller Derby. Bardzo popularna dyscyplina w USA, w wydaniu żeńskim jak i męskim. Z tego co pamiętam to dwie drużyny walczą ze sobą na torze jeżdżąc w kółko przy aplauzie publiczności. Niestety nie wiem nic więcej o zasadach na jakich rozgrywane są te zawody. Może ktoś wie więcej o amerykańskich sportach i wyjaśni mnie ( i innym zaciekawionym forumowiczom), o co w tym chodzi.
PS. RollerDerby to także nazwa znanej amerykańskiej firmy produkującej rolki (sam się na takich uczyłem jeździć :D )
Tak, to jest ta dyscyplina sportu. Często widać, że podczas ścigania się czasem biją się :D głównie to widać w filmach.
Nawet jest fragment w polskim filmie "Sami swoi". Jest tam pewien fragment amerykańskiego sportu tzw.Roller Derby.
Znalazłem takie filmiki:

http://www.youtube.com/watch?v=DY8o98Vn ... ed&search=

http://www.youtube.com/watch?v=Zs6H-j0bsEA

O zasadzie nie znam. Wiem, że jest sędzia i pilnuje żeby nie doprowadzić do bijatyk.
Po obejrzeniu tych filmików moge śmiało stwierdzi, że nie ma to zbyt wiele wspólnego z zawodami w jeździe szybkiej - ot taki wymysł dla nienajmądrzejszych Amerykanów. Tak jak Amerykański Wrestling i zapasy.

Awatar użytkownika
Parzival
Czterokółkowiec
Posty: 86
Rejestracja: czw grudnia 01, 2005 4:14
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Neverwhere

Post autor: Parzival » ndz lutego 04, 2007 8:16

WFH pisze:Po obejrzeniu tych filmików moge śmiało stwierdzi, że nie ma to zbyt wiele wspólnego z zawodami w jeździe szybkiej - ot taki wymysł dla nienajmądrzejszych Amerykanów. Tak jak Amerykański Wrestling i zapasy.
Nie, no oczywiście, że to z jazda szybką ma niewiele wspólnego. To co widziałem wyglądało raczej na walkę dwóch drużyn. Jeżdżą po torze eliminując zawodników drużyny przeciwnej. Jeżeli kogoś to interesuje to tutaj -http://www.sacnews.net/sacsports/rd1.html - artykuł o historii Roller Derby (po angielsku), ale nie chce mi się tego czytać.
Pzdr.
<FREERIDE>

matej
Pięciokółkowiec 84mm
Posty: 221
Rejestracja: czw marca 03, 2005 8:46
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Warszwa
Kontakt:

Post autor: matej » ndz lutego 04, 2007 9:44

WFH pisze: Po pierwsze to nie rozróżniasz dwóch rzeczy - letniego treningu panczenistów od zawodów wrotkarskich. Do początku lat 90-tych wszyscy zawodnicy ścigający się w zawodach używali wrotek dwuśladowych!!! Nikt nie twierdzi, że jest to szybszy sprzęt, bo jeśli by tak było, to myśle, że wszyscy byśmy na nich dalej jeździli! Możesz więc nazywa głupkami całe pokolenia wrotkarzy...
Brat mnie uprzedził, nic dodac nic ując...
Inline Speedskating - A way of life

Pozdrawiam - kandydat do zbanowania...

ODPOWIEDZ

Wróć do „Sprzęt dla początkujących i nauki jazdy / Inline skates for beginners”