Hej wszystkim.

Jesteś początkujący? Nie wiesz jakie wrotki (rolki) wybrać? Śmiało pytaj - serdecznie zapraszamy! :) / Hardware help desk for beginners inline skaters

Moderatorzy: MirekCz, null, PeterCave

hobbit_666
Posty: 9
Rejestracja: ndz marca 16, 2008 10:14

Hej wszystkim.

Post autor: hobbit_666 » ndz marca 16, 2008 10:25

Witam, jestem nowym rozpoczynajacym przygode z rolkami szczesliwym czlowiekiem. Mam co prawda juz 22 lata ale nigdy wczesniej nie bylo mi dane na rolkach jezdzic (niestety rodzice z roznych powodow czy to finansowych czy innych rolek mi nigdy nie kupili wczesniej). Do rolek zachecila mnie dziewczyna, dala mi ostatnio sprobowac pojezdzic i postanowilem kupic wlasne 8 kolek. Wpadlem dzisiaj do jedynego sklepu z rolkami jaki w miescie udalo mi sie znalezc i kupilem rolki jakies "no name" za 169 zl z aluminowa szyna i kauczukowymi kulkami rozmiar 80 mm niestety nie wiem jakiej sa twardosci bo nawet pan sprzedawca nie umial mi powiedziec niestety :-( + ochraniacze na kolana lokcie i nadgarstki. Znalalem kilka placykow (parking z zamknietej stacji benzynowej m. in.) i tam zamierzam na poczatku cwiczyc. Te miejsa sa wylozone kostka niestety brykowa? W miare rowno jest ulozona ale czy kostka nadaje sie do nauki jazdy? Ciezko mi znalezc odosobnione miejsce gdzie byl by asfalt. A z racji tego ze nie umiem jezdzic nie chce narazie jezdzic przy ludziach. po co sobie w miescie wstydu robic? Tak sie zastanawiac zaczolem tez jak wrocilem do domu i znalazlem to forum czy rozmiar kolek 80 mm na poczatkujacego jest dobry? Czy nie jest za duzy? Chyba na 80 juz mozna osiagnac dosc duze predkosci co nie jak na amatora? Pisze tego posta bo chcialem sie z wami przywitac. Mam nadzieje ze cenne rady jakie juz znalazlem na tym forum oraz jakie mi udzielicie w przyszlosci beda owocowac. Pozdrawiam i trzymajcie za mnie kciuki. W razie czego bede was meczyc i pytac.

Awatar użytkownika
MirekCz
Szybszy niż Chuck Norris na 4x100mm
Posty: 575
Rejestracja: wt kwietnia 06, 2004 10:24
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Poznań

Re: Hej wszystkim.

Post autor: MirekCz » ndz marca 16, 2008 10:36

Hej,

Rozmiar kółek 80mm jest odpowiedni.
Co innego rolki za 169zł... niestety pachnie mi to tandetą z chin i może się okazać, że z rolek się za bardzo nie nacieszysz... ale czas pokaże.

Co do samej jazdy to olej wstyd i lepiej ucz się jeździć po równym asfalcie a nie po bruku. Na bruku rolki co kawałek będą wpadać w dziury pomiędzy kostką i przy małych prędkościach fatalnie się po tym jeździ. Najlepiej poproś dziewczynę o kilka lekcji to szybciej załapiesz niż jakbyś miał sam kombinować.

Powodzenia.

PS.Pisząc posty używaj proszę klawisza "Enter". Fatalnie się czyta taki zlepek.
Pozdrawiam,
Mirek Czerwiński

Awatar użytkownika
koziar2
Redaktor wrotkarstwo.pl
Posty: 567
Rejestracja: ndz maja 21, 2006 12:20
Moje rolki: Rollerblade Twister III
Jeżdżę od: 01 maja 2006
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Re: Hej wszystkim.

Post autor: koziar2 » pn marca 17, 2008 8:56

Kolka 80mm sa ok,

Jesli chodzi o rolki za 169... Mam nadzieje ze sa wygodne i ze nie zrazisz sie "dzieki nim" do rolek. Zdarzaja sie tanie w miare dobre rolki wiec nie ma co panikowac :) Na poczatek moga wystarczyc.

Kostka nie nadaje sie do nauki jazdy :) Tak jak pisal Mirek przy wolnej jezdzie moze byc niewesolo. Nie masz w miescie miejsca gdzie jezdza ludzie? Nie musisz przeciez prezetowac swoich "nieumiejetnosci" pieszym... Lepiej bedzie pouczyc sie w miejscu, gdzie juz sa jacys rolkarze, na pewno znajda sie tacy, ktorzy podjada, cos podpowiedza i zaprosza do wspolnej jazdy. O wiele latwiej jezdzi sie z kims niz samemu.

Powodzenia w stawaniu pierwszych krokow :)

Awatar użytkownika
Agent_L
Szybszy niż Chuck Norris na 4x100mm
Posty: 565
Rejestracja: wt lipca 17, 2007 12:36
Jeżdżę od: 01 sie 2007
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Hej wszystkim.

Post autor: Agent_L » pn marca 17, 2008 11:18

Im większe dziury tym szybciej trzeba jechać : )

Rozumiem twój problem, sam musiałem schować wstyd do kieszeni i pokazać publicznie moje pierwsze kroki w parku. Pociesz się tym że to tylko kilka dni po parę godzin. Ludzie przechodzący tam raz w życiu Cię nie zapamiętają, a tym siedzącym w parku codziennie zaimponujesz postępami : D
Powerslide Cell 2006 /44 + Salomon Pilot V10 ?2004? /45
Kontakt : 505614321, PMy czytam rzadko : )
rolkowa mapka Warszawy

hobbit_666
Posty: 9
Rejestracja: ndz marca 16, 2008 10:14

Re: Hej wszystkim.

Post autor: hobbit_666 » pn marca 17, 2008 3:58

niestety pachnie mi to tandetą z chin
Pewnie masz racje, ale pomyslalem sobie tak: "Kupie rolki za 170 zl zniszcze je przy nauce jazdy to plakac nie bede. Zreszta po to je kupilem zeby sie tylko jezdzic nauczyc. A jak juz bede umial jezdzic kupie rolki jakies lepsza za te 350 zl okolo i juz ich nie zniszcze wywalajac sie co 5 minutek - nie beda z kazdej strony poobdzierane". A na miesiac powiedzmy jazdy mam nadzieje ze te mi wystarcza.

Djuke
Posty: 7
Rejestracja: pt marca 14, 2008 10:07
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Ruda Śląska

Re: Hej wszystkim.

Post autor: Djuke » pn marca 17, 2008 8:53

Ja co prawda jeździłem tylko przez jeden sezon i to jak miałem 10lat :) Czyli dziesięć lat temu, ale pamiętam, że rolki nie niszczą się chyba aż tak bardzo przy nauce jazdy... Co innego jak ktoś pędzi 50km/h i wywrotka... Rolka ciągnie się po asfalcie 20m :) Sezon jazdy na lodowisku niestety powoli się kończy dlatego postanowiłem przesiąść się na rolki :) Mam nadzieje, że jutro Zico ogłosi mi, że ma moje wymarzone Cell'e rozm. 41. Dlatego na przyszłość jak ktoś poważnie myśli o jeździe to chyba lepiej od razu zainwestować, może nie odrazu w rolki na 1k zł ale... :)

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
koziar2
Redaktor wrotkarstwo.pl
Posty: 567
Rejestracja: ndz maja 21, 2006 12:20
Moje rolki: Rollerblade Twister III
Jeżdżę od: 01 maja 2006
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Re: Hej wszystkim.

Post autor: koziar2 » pn marca 17, 2008 9:19

Myslicie za jak sie umie to nie ma wywrotek? Wtedy to dopiero mozna poleciec :) I rolki moga bardziej ucierpiec...

Powodem zapewne jest to, iz czlowiek jest bardziej pewny siebie i na mniej rzeczy uwage zwraca.

Mysle ze obalilem stwierdzenie hobbita :)

Awatar użytkownika
MirekCz
Szybszy niż Chuck Norris na 4x100mm
Posty: 575
Rejestracja: wt kwietnia 06, 2004 10:24
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Poznań

Re: Hej wszystkim.

Post autor: MirekCz » pn marca 17, 2008 9:42

hobbit_666 pisze: Pewnie masz racje, ale pomyslalem sobie tak: "Kupie rolki za 170 zl zniszcze je przy nauce jazdy to plakac nie bede. Zreszta po to je kupilem zeby sie tylko jezdzic nauczyc. A jak juz bede umial jezdzic kupie rolki jakies lepsza za te 350 zl okolo i juz ich nie zniszcze wywalajac sie co 5 minutek - nie beda z kazdej strony poobdzierane". A na miesiac powiedzmy jazdy mam nadzieje ze te mi wystarcza.

Jeżeli w miesiąc jazdy jesteś w stanie pokancerować całe rolki to.... boje się o twoje zdrowie :)

Tak naprawdę przy nauce trudno pokancerować rolki. A różnica między tandetą a dobrymi rolkami jest taka:
-Dużo wygodniejszy but (potencjalnie mniej otarć lub ich zupełny brak - większa przyjemność z jazdy, można dłużej za jednym razem jeździć bez dyskomfortu/bólu stóp)

-Dużo lepsze toczenie się rolki (nie musisz bez przerwy się odpychać, bo rolka dobrze utrzymuje prędkość... masz uczucie "płynięcia" po asfalcie, a właśnie to zapewnia całą przyjemność z jazdy na rolkach)

-Lepsze wykonanie, lepszy materiały, lepsze ułożenie środka ciężkości - zapewnia to bezpieczeństwo i umożliwia prawidłową jazdę. Większość dobrych rolek ma też długą żywotność i kilka otarć im nic nie zrobi.

Generalnie szansa na poważne uszkodzenie dobrych rolek podczas nauki jazdy jest znikoma. Za to przemyślaną konstrukcją i dobrymi materiałami rolka taka chroni stopę przed ewentualnymi urazami. Oczywiście komplet ochraniaczy z kaskiem do tego jest obowiązkowy.


PS.A co do wywrotek... można się wyłożyć mimo dosyć dobrej techniki i spokojnej jazdy... wystarczy skórcz w nodze na której się akurat jedzie ;)
Pozdrawiam,
Mirek Czerwiński

Drzastwa
Ścigant 4x100mm
Posty: 282
Rejestracja: pn października 16, 2006 3:37
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Poznań

Re: Hej wszystkim.

Post autor: Drzastwa » pn marca 17, 2008 11:31

Według mnie powinieneś poczuć sie jak dziecko . Nie zwracaj uwagi na innych bo bedzie jak w reklamie Mc'Donalda . Najpierw sie z ciebie posmieja a potem ty bedziesz górą . Ciesze sie ze nauczyłem sie jezdzic maja 7 lat i zawdzieczam to mojej cherzesnej ktora przysłała mi na urodziny rolki z nimiec . Nauczyłem sie jezdzić z ksiazki ktora tata czytał mi na murku w parku a teraz nie widze lepszych osob w tym parku odemnie :):):)

Początkujące osoby najbardziej boją sie ze o swoj tyłek ze zaraz bedzie wywrotka .....
Jesli zapomnisz o tym ze nie umiesz jezdzic i bedziesz probował isc na tych rolkach to gwarantowane jest ze samo ci to przyjdzie dojdziesz do tego jak mozna sie odepchnąc .

Tak sie najłatwiej nauczyc.

Pare mam w parku prosiło mnie abym nauczył ich dzieci jezdzic na rolkach i to własnie im mowiłem


Pozdrawiam i zycze powodzenia wszystkim uczącym sie jezdzic
http://www.polturbo.pl Turbosprężarki sprzedaż regeneracja.

hobbit_666
Posty: 9
Rejestracja: ndz marca 16, 2008 10:14

Re: Hej wszystkim.

Post autor: hobbit_666 » wt marca 18, 2008 7:19

Udalo mi sie dzisiaj znalez okolo 1 km prosty odcinek asfaltowej drogi o bardzo malym wrecz znikomym natezeniu ruchu i tam sobie dzisiaj przez 1,5 h jezdzilem. Zaliczylem 3 dosc bolesne upadki ale tak bylo calkiem dobrze.

Sie tak czepiacie tych tanik rolek ze szok. Ale sie tak zastanowcie po co ktos kto dopiero ma pierwszy raz rolki na nogach ma wylozyc te 500 zl na rolki jak nie wie czy to sie mu spodoba? Czy bedzie umial na tym jezdzic? Chyba lepiej wydac te 170 a jak sie spodoba to w tedy kupic lepsze. Przynajmniej ja tak mysle. i tu mam takie malutkie pytanko, jakie rolki polecilibysie mi na nastepne do jazdy powiedzmy rekreacyjno - fitness??

Awatar użytkownika
koziar2
Redaktor wrotkarstwo.pl
Posty: 567
Rejestracja: ndz maja 21, 2006 12:20
Moje rolki: Rollerblade Twister III
Jeżdżę od: 01 maja 2006
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Re: Hej wszystkim.

Post autor: koziar2 » wt marca 18, 2008 7:47

Tam sie czepiamy :) do jazdy rekreacyjnej rolki juz masz :) Jak sa wygodne i Cie nigdzie nie obcieraja to chwala im za to i ucz sie jezdzic.

Z czasem moze Ci przyjsc do glowy kilka wariantow:
1. Freeride - czyli taka troszke bardziej dynamiczna jazda po miescie... fajnie sobie czasem pozapierdzielac miedzy ludzmi itd. (wszystko w granicach rozsadku oczywiscie).
2. Slalom - czyli jazda miedzy kubkami (polecam youtube i fraze "inline freestyle slalom")
3. Hokej - jesli chcesz sie wyzyc i masz ekipe do grania.
4. Jazda szybka - czyli wiatr we wlosach, maratony itd.
5. Spokojna jazda po parku - czyli typowy fitness,
6. Koniec z rolkami bo mi sie nie podoba (czego nie zycze),

Tak wiec na 99% kolejne rolki beda juz troche bardziej wyspecjalizowane w zaleznosci od tego, co Ci sie w tym sporcie spodoba...

hobbit_666
Posty: 9
Rejestracja: ndz marca 16, 2008 10:14

Re: Hej wszystkim.

Post autor: hobbit_666 » czw marca 20, 2008 12:19

Hej, dzisiaj od rana jezdzilem na rolkach jakies 3 i pol godziny ale niestety zaczol padac sniego zrobilo sie zimno i musialem do domku wrocic. Musze powiedziec ze rolki pomimo ze sa tanie jak narazie spisuja sie calkiem dobrze. nic mi nogi nie uwiera, but dobrze trzyma noge, jest jak narazie okej. Mam tylko takie male pytanko bo narazie jezdze po prostym odcinku drogi, czy to jest dobry sposob na nauke? Czy lepiej pojsc gdzies gdzie beda juz jakies "przeszkody" czytaj zakrety, ludzie i inne? Rownowage juz utrzymuje sie pochwale ale zdazaja sie upadki jak sie za bardzo rozpedze wowczas jedna z nog mi gdzies odjechac proboje i bum na ziemi :-) Ten co wymyslil ochraniacze na nadgarstki powinnienl dostac kurcze Nobla, dzieki nim mam calutkie raczki a ochraniacze - ten plastik juz jest ladnie pozdzierany wiec moge sie latwo domyslec jak by moja reka wygladala :-) Pozdrawiam i trzymajcie za mnie dalej kciuki i o pogode :-)

Awatar użytkownika
go
Pięciokółkowiec 84mm
Posty: 223
Rejestracja: czw kwietnia 13, 2006 12:29
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Poznań

Re: Hej wszystkim.

Post autor: go » czw marca 20, 2008 12:29

Co za zapał! Gratulacje. 8)
Zanim znajdziesz się w bardziej ruchliwym miejscu, naucz się skutecznie hamować i skręcać, żeby ominąć ewentualne przeszkody. Zarówno Ty, jak i inni spacerowicze/rolkarze/psy/dzieci na rowerkach - będziecie bezpieczni.

http://www.zico-skating.com/forum/viewtopic.php?t=573 - w tym temacie znajdziesz sporo materiałów do nauki. Powodzenia!

Pozdrawiam,
Ewka

ODPOWIEDZ

Wróć do „Sprzęt dla początkujących i nauki jazdy / Inline skates for beginners”